asiulek.d
27.06.08, 22:21
Karmię moje maleństwo piersią już prawie 9 miesięcy. Nie dostałam
jeszcze okresu. Jednak od paru dni czuję się przedziwnie. Mam
straszne łaknienie, moge jeść jeść i jeszcze raz jeść, nie miałam
tak nawet nigdy w ciąży. Wieczorami biorąc gryza batonika (nigdy
wcześniej nie lubiłam batników) zastanawiam się jak mogłam w ciągu
dnia tyle w siebie wpakować. Zaczęłam też mieć okropne humory, mój
mąż powtarza mi w kółko, że znowu jestem w ciąży, bo krzycze na
niego nieustannie. Nie ukrywam, że chciałabym mieć drugiego
dzidziusia. Robiłam sobie nawet test ciążowy jeden w sobote 21.06, a
drugi :) w środę 25.06. Oba negatywne, więc czemu mam takie
łaknienie? Jak myślićie? Ograniczyłam karmienie piersią, trzy razy
dziennie mała je stałe posiłki, więc i ja potrzebuję mniej kalorii,
dlaczego zatem ja muszę ciągle jeść? Brzuszek już mi wystaje, a i
tak nie mogę się opamiętać.
Czy to ma związek z jakimiś zmianami hormonalnymi w moim organiźmie,
już sama nie wiem..