beateczka.laseczka
09.07.08, 08:31
Chodzi mi o odciąganie mleka w pracy. Do tej pory odciągałam sobie
mleko o 5 rano z jednej piersi, nastepnie o 6 karmiłam dziecko z
drugiej piersi. W pracy o 10.30 sciagałam sobie z tej piersi,z
której sobie sciagalam mleko o 5 rano, a o 13.30 z piersi, z której
córeczka piła o 6 rano. Czyli tak wychodziło, że gdy wróciłam do
domu, karmiłam ja z innej piersi niż rano. Teraz chciałabym
zmmniejszyc odciąganie w pracy do jednego, gdyz córeczka zaczeła już
jesc obiadek i tyle mleka mi już nie jest potrzebne. Tylko jak to
zrobić???Powiedzmy rano o 5 sciągnę sobie z lewej piersi, o 6
córeczka wypije z prawej piersi, czyli po powrocie z pracy
chciałabym ją nakarmić z lewej piersi. Ale w pracy powiedzmy o 11.30
powinnam sobie sciągnąc z obu piersi???Ale wtedy jak wróce do domu
to będe miała 2 piersi tak samo przepełnione. Córeczkę karmię zawsze
z jednej piersi i nie chciałabym z dwóch, bo w jej przypadku to nie
byłoby dobre rozwiązanie, bo nigdy bym nie wiedziała, kiedy mam ją
przystawić do drugiej piersi (córeczka często przerywa sobie picie i
po chwili przystawiam ja dalej i wtedy pije dalej). Wole karmić z
jednej piersi, tak jak dotychczas (córeczka skończy 7 miesiecy), bo
bynajmniej wiem, że na pewno wypije mleko drugiej fazy, a tak to bym
się zxawsze obawiała, ze za szybko ja przystawiłam do drugiej
piersi. Czy może powinnam w tym przypadku w pracy sciągnąc sobie z
prawej piersi i trochę tylko z lewej piersi, aby po pracy móc ja
nakarmić z tej lewej piersi???Pani Moniko bardzo prosze o pomoc :)