Dodaj do ulubionych

Walka z grzybicą

06.08.08, 12:18
Witam!
Niestety dopadło i mnie to paskudztwo. Ból okropny. Wczoraj byłam w poradni laktacyjnej i pani powiedziała, żeby wyrzucić smoczki, butelki (ściągałam trochę pokarm). Czy naprawdę wyparzanie nic nie daje? A jeśli będę gotować przez 10 minut - też to cholerstwo przeżyje? Szczerze przyznam, że wierzyć mi się w to nie chce...
A jak np. z pieluszkami, którymi Małemu wyciera się buźkę po ulaniu?
Swoje piersi wycieram ręcznikiem papierowym, ale jak np. z biustonoszem (noszę wkładki laktacyjne) - czy nie wystarczy wygotować go w płatkach mydlanych? Czy po kuracji będzie do wyrzucenia?
A właśnie - jeśli zmieniać/wyrzucać to na koniec kuracji, czy też w trakcie?
Sporo tych pytań, ale chciałabym uniknąć w przyszłości nawrotów, więc wypowiadam walkę i proszę o porady.
Obserwuj wątek
    • bzik30 Re: Walka z grzybicą 06.08.08, 12:54
      A jeszcze jedno pytanie - co z paluszkami Malutkiego, które wkłada sobie do buzi? Przecież ich nie wyrzucę tak jak smoczka! Myć - ale czym?
    • szmytka1 Czy grzybica to to samno co pleśniawki? 06.08.08, 14:08
      jw
    • kinga700 Re: Walka z grzybicą 06.08.08, 23:23
      Nie uwazam sie za eksperta, ale ja kiedys otrzymalam taka informacje, ze rzeczy ktore mialy kontakt z grzybem nalezy wygotowac, ew, wyprasowac goracym zelazkiem, bo wysoka temperatura zabija grzyba. Co do smoczkow i butelek, to mi osobiscie sie wydaje, ze wyrzucanie to juz troche przesada.Teoretycznie gotowanie powinno pomoc a takze sterylizacja w roztworze takich tabletek Milton, chyba mozna je dostac w Polsce (ja je kupuje w UK), na nich jest napisane, ze zabijaja grzyba.
      Pozdrawiam i zycze powodzenia w walce z paskudztwem
      • bzik30 Re: Walka z grzybicą 07.08.08, 22:56
        Dziękuję za pomoc - jutro zakupimy te tablety lub żel i będziemy sterylizować co
        tylko się da ;-)
    • budzik11 Re: Walka z grzybicą 07.08.08, 16:34
      A jak w ogóle leczycie grzybicę? W mojej okolicy nie ma poradni laktacyjnej,
      internistka przepisała mi Nystatynę do smarowania, + wodny roztwór gencjany. Ale
      nie jestem przekonana do jej wiedzy nt karmienia, piersi i w ogóle tematyki
      laktacyjnej.
      • bzik30 Re: Walka z grzybicą 07.08.08, 22:53
        Zalecono mi smarowanie piersi ze 3 razy dziennie maścią Clotrimazol przez 3 tygodnie (czytałam też, że niektórzy smarują maścią Pimafucin, zależy od lekarza; z tego co pamiętam, to mój ginekolog kiedyś powiedział, że ta druga jest mocniejsza - przepisując mi na kłopoty z grzybem w dolnych okolicach - gdyż ta pierwsza nie zadziałała), a dla Małego - Nystatyna do sporządzenia zawiesiny do pędzlowania jego buzi.
        Jeśli po ok. 1,5 tyg. nie zauważę poprawy polecono mi zastosować jeszcze dodatkowo doustnie Fluconazol (chyba tak się pisze), gdyż mogła się wdać grzybica przewodów mlecznych.
        Dodatkowo staram się też ograniczyć rzeczy, które grzyb lubi, a dokładniej - drożdże i pszenicę (chleb żytni na zakwasie), cukier (wyczytane w internecie oraz z doświadczeń w rodzinie), wieprzowinę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka