Dodaj do ulubionych

spadek wagi u córci

30.08.08, 21:15
Byłam na kontroli po żółtaczce córci. Żółtaczka już prawie zeszła, ale pojawił
się inny problem. Nadunia zamiast przybierać traci na wadze. Przy wyjściu ze
szpitala ważyła 3400 (waga urodzeniowa 3580),tydzień temu 3350 a teraz 3300
(ważona na tej samej wadze). Ma 3,5 tygodnia. Karmię ją piersią na żądanie,
nie stosuję sztucznego mleka. Potrafi czasem przespać i 4 godziny ( a dziś
przespała prawie całą noc- od 1 do 7 rano), więc wydaje mi się, że nie
głoduje, bo by się dopominała. Jest też bardzo silna.
Lekarz zalecił karmienie co 1,5 godziny i budzenie jeśli śpi. No ale jak śpi
to za Chiny ludowe nie da się obudzić.
Już nie wiem co robić.
Zaczynam wątpić, w to co się mówi- że nie ma słabego pokarmu.
Obserwuj wątek
    • aga.r.72 Re: spadek wagi u córci 30.08.08, 21:32
      Dopiero teraz zobaczyłam podobny wątek i problem u magkon1
    • agmani Re: spadek wagi u córci 30.08.08, 21:38
      Slabego nie, ale w nocy jest tluciutki i mala jak przesypia, to go nie dostaje.
      Po pierwsze, sprobuj rzeczywiscie karmic chocby na spiocha (moje dzieci
      zoltaczki nei mialy, wiec nie wiem, czy to moze byc przyczyna), po drugie, moze
      skontroluj, czy nie ma malutka bakterii w ukladzie moczowym, bo infekcja moze na
      pewno byc przyczyna spadku wagi. Ale naprawde tankuj ja w nocy, ile wlezie (to
      akurat wiem po swojej corce i synu, ile nocne karmienie daje).
      • aga.r.72 Re: spadek wagi u córci 30.08.08, 21:55
        Lekarz zlecił badania moczu ogólne i posiew i morfologię. No, zobaczymy co z
        tego będzie.
    • wrzo-sennik Re: spadek wagi u córci 31.08.08, 22:29
      Zazwyczaj trzeba przebadać krew - czy nie ma początku anemii. Budzenie co 1,5h
      to bzdura bo dziecko nie będzie wcale jadło wiecej tylko będzie sobie popijać,
      to się mija z celem, coś o tym wiem i nei polecam
    • monika_staszewska Re: spadek wagi u córci 01.09.08, 18:09
      Poczekajmy na wyniki badania moczu a tymczasem dobrze by było utrzymać częstsze
      karmienie zarówno w dzień jak i w nocy, bo wygląda na to, że Nadunia jada jednak
      za rzadko, jak na jej potrzeby. A budzenie śpiocha polega zwykle na: rozebraniu,
      bardzo powolnym przewinięciu, i przystawieniu do piersi roznegliżowanego
      Malucha. Jak tylko widać, że rytm ssania zaczyna się zwalniać i oko próbuje się
      zamknąć, zaczynamy męczyć Dziecię, przeszkadzając mu w uśnięciu drapaniem po
      plecach, po stopie, lub po jednym i drugim.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka