Dodaj do ulubionych

Pani Moniko-Czy moje dzieckko się nie najada?

11.12.08, 12:53
Moja córeczka ma 2,5 tygodnia. Od kilku dni po nakarmieniu z obydwu piersi
(ssie intensywnie i długo, ok 20 min każdą pierś). Po tym zasypia dosłownie na
3-4 minuty i strasznie krzyczy. Wtedy podaję jej butelkę, wypija 60 ml, choć
jakby było więcej, to też by wciągnęła.Po butelce spi 2-3 godz, a nawet jak
nie spi to nie krzyczy.
czy to znaczy, że mam mało pokarmu i dziecko nie najada się mlekiem z piersi?
Obserwuj wątek
    • aannagr Re: Pani Moniko-Czy moje dzieckko się nie najada? 11.12.08, 15:25
      Moja Mała (obecnie 8 tyg) jak miała 2-3 tyg to jadła z jednej piersi, z drugiej, trzeciej, czwartej, piątej... Tak długo, aż przestawałam liczyć... I w końcu zasypiała. A za parę minut znów się budziła. W końcu jeszcze niedawno miała dostawę jedzenia non stop i to bez wysiłku (w brzuszku przez pępowinę).
      Mleko mamy szybko się trawi. Po 40 minutach jedzenia to tak, jak by zaczynało jeść od początku.
      A mieszanka trawi się wolniej, dlatego dzieci po mieszance dłużej śpią.
      Jeśli jesteś w stanie przetrwać jedzeniowe maratony Twojego dziecka to zrezygnuj z butelki. (Poszukaj na forum o maratonach jedzeniowych - wszystkie karmiące piersią mamy to przechodzą).
      Po pierwsze smoczek może zniechęcić dziecię do ssania - nie musi się wtedy wysilać. Po drugie Twoje piersi, które dopiero uczą się ile mają produkować mleka dostają fałszywe dane - zmniejszone o porcje wypijanej mieszanki.
      I cierpliwości życzę. Czasem trudno zrozumieć chęć naszych dzieci do jedzenia non stop. Ale to się szybko zmienia. Choć ja jeszcze 3 tygodnie temu w to wątpiłam.
      • aannagr I oczywiście 11.12.08, 15:28
        pokarmu masz tyle ile trzeba. Mleko jest dopóki dziecko ssie. Piersi to taka fabryka - produkują tyle, na ile jest zapotrzebowanie: więcej ssania, więcej mleka.
        • mama_frania Re: I oczywiście 11.12.08, 19:01
          Dodam od siebie, ze moje dzieci do ok. 4 tygodnia wisiały na cycku cały czas.
          Też mialam chwilami wrażenie, ze tego mleka nie ma, ale po mniej więcej 4 tyg.
          od urodzenia wszystko się ładnie normowało. Chociaż mojej córci (3 mies.) nawet
          teraz zdarzają się "maratony", że je praktycznie cały czas i krótkimi przerwami
          na drzemkę.
          • maff1 Re: I oczywiście 11.12.08, 19:42
            Czy Twoje dziecko najada się?
            glowna.bonamater.waw.pl/karmienie/warto#p3
            • okri2 Re: I oczywiście 11.12.08, 21:43
              Butelka po piersi to początek końca karmienia piersią. Za parę dni
              (ewent.)tygodni dziecię zacznie traktować Twoją pierś jak smoczek, a butelkę jak
              jedzenie, potem może całkiem przestać ssać pierś, bo po co skoro smoczek
              dostanie (czy uspokajacz, czy ten w butelce). A Ty mleczka będziesz miała coraz
              mniej,a i technika ssania niemowlaka zmieni się na niekorzyść piersi (moja
              zaczęła mnie gryźć - bardzo bolało, a ja nie wiedziałam dlaczego??)
              Do 8 tygodnia córcia wisiała caaaałe dnie na piersi, a teraz nie mogę się
              doprosić, żeby possała 5 min. - taki ten świat ciekawy! Po to mamy ten
              "macierzyński", żeby być w 100% do dyspozycji.
              A czy się najada, to na wadze sprawdzaj, co miesiąc.
              Przemiłych maratonów pełnych przytulenia i ciepła życzę, a męża do pomocy
              kuchennej proszę :))
              • asiekok Re: I oczywiście 12.12.08, 08:29
                A jak sobie radzic z takimi maratonami jak dookola biega zazdrosny prawie
                dwulatek i domaga sie mamy?? :) A maz niestety musial wrocic do pracy :(
                • mruwa9 Re: I oczywiście 12.12.08, 09:35
                  Kupic chuste, wpakowac niemowle /noworodka do chusty i nosic przy
                  piersi, majac wolne rece na zabawy z dwulatkiem. Ja karmilam bez
                  chusty, majac piekielnie wymagajace dzieci, da sie. I jesli starszak
                  jesrt zazdrosny, tym lepiej powinno to dzialac, bo skoncza sie
                  teksty w stylu: teraz nie moge, bo karmie, badz cicho, bo maly spi,
                  etc etc...
                  • ola177 Re: I oczywiście 12.12.08, 12:09
                    Rozmawiałam z kilkoma koleżankami - mamami niemowlaków- i wszystkie mówiły, że
                    po około miesiącu sytuacja się normuje. Trochę jestem pocieszona i postanowiłam
                    przystawiać tyle razy ile dziecko chce, czyli co 15 minut.
                    Zobaczymy co tego wyniknie.
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko-Czy moje dzieckko się nie najada? 12.12.08, 23:10

      To ja już tylko pozdrawiam :)
      monika staszewska
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka