Dodaj do ulubionych

P.Moniko czy odciagac?

16.12.08, 05:06
Moja coreczka wlasnie skonczyla tydzien. Uczymy sie siebie nawzajem,
ale wydaje mi sie, ze calkiem nam dobrze idzie. od samego poczatku
nala jest tylko na piersi. na poczatku chciala ssac co pol godziny,
teraz ten czas sie wydluza. W nocy potrafi przespac nawet 4 godziny
pod rzad,ale wtedy pojawia sie u mnie problem. Moje piersi bardzo
nabrzmiewaja, bola, robia sie stwardnienia. Czy w takiej sytuacji
powinnam odciagac pokarm?? Czytalam gdzies, ze to grozi wpadnieciem
w bledne kolo, bo im wiecej odciagne tym wiecej naprodukuje. Z
kolei "dobrzy ludzie" strasza, ze strace pokarm jesli ie bede
odciagac w takich sytuacjach. Co robic?
D
Obserwuj wątek
    • mamatosinka Re: P.Moniko czy odciagac? 16.12.08, 06:20
      pamietam przy pierwszym dziecku jak dokuczliwe moga byc pelne
      piersi;) ...teraz przy moim drugim synku z chcęcią bym do tamtych
      czasow wrócila.Jesli mogę Ci pomóc w ten sposob,to napisze Ci jak ja
      sobie z tym radziłam.Gdy miałam przepełnione piersi(formowaly sie
      guzki) to odciągałam mleka tyle,zeby im ulzyc(niewiele) a mały gdy
      sie budził kończył"zaczętą pracę".Mój syn rowniez w ciagu dnia
      potrafił "wisiec"przy piersi,co powodowalo ciagle produkowanie sie
      pokarmu.Mój sposob okazał sie niezawodny,piersi nie bolałay i mleka
      nie straciłam.Karmilam piersią 2,5 roku.Pozdrawiam
    • matysiaczek.0 Re: P.Moniko czy odciagac? 16.12.08, 06:58
      Ja tam niczego nie dociagałam, przeczekaj, laktacja dostosuje się do potrzeb. Nawet tak szalone noce bez karmień dało sie przetrwać, i nigdy nie brakowało pokarmu jak trzeba było co godzinę wstać....jakiś przedziwny mechanizm te piersi..pozdrawiam
    • monika_staszewska Re: P.Moniko czy odciagac? 17.12.08, 20:53
      Jeśli napięcie nie jest nie do wytrzymania może Pani nic nie robić
      tylko czekać aż laktacja się unormuje i piersi staną się zupełnie
      miękkie. Ale jeśli napięcie nazbyt dokucza można odciągać ociupinki,
      jak najmniejsze czyli tylko tyle żeby odczuc ulgę płynacą z wnętrza
      ciała, nie miękką pierś. I na noc przykładać lekko zgniecione liście
      białej kapusty o pokojowej temperaturze.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka