Dodaj do ulubionych

jaki laktator???

18.01.09, 14:11
Witam:)Moje pytanie kieruje zarowno do pani Moniki, kolezanek mam i kto wie
moze kolegow tatusiow;)sluchajcie, potrzebuje Waszej rady co do kupna
laktatora. Elektryczny? reczny? jakas firma sie specjalizuje?bardzo Wam z gory
dziekuje za odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: jaki laktator??? 18.01.09, 14:55
      Zależy do czego potrzebujesz.
      Wejdź na stronę Medeli (www.medela.com/ISBD/breastfeeding/index.php) i sprawdź, który najlepiej pasowałby do Twoich potrzeb.
      • kasiulinka78 Re: jaki laktator??? 18.01.09, 16:05
        Japolecam ci Avent Isis ręczny! Jak dlamnie rewelacja! Szybko zasysa
        i odciąga pokarm. Jestem z niego bardzo zadowolona!
        • liliyak Re: jaki laktator??? 18.01.09, 18:00
          UzywaŁam 3 laktatorów: baby ono (beznadziejny), canpola reczny(wersja plus - jakoby jest polską wersja aventu isis i tanszą :-) ) i medela elektryczny mini. Jak najbardziej polecam ten ostatni - Łatwy w użyciu i skuteczny jak dla mnie. Niestety drogi.

          Co do canpola to się sprawdza jak trzeba ściągac pokarm sporadycznie, bo inaczej jak przy wszystkich ręcznych, ręka odpada przy pompowaniu :-)

          Wniosek : MEDELA ELEKTRYCZNY
          • a.k.77 Re: jaki laktator??? 20.01.09, 10:10
            jeśli laktatot bedzie używany sporadycznie to może być ręczny, ale
            jeśli planujesz powrót do pracy, albo częste i długie w czasie
            odciąganie radzę elektryczny. Ja używaam model Medeli Mini Electric.
            Pracuję od 2 m-cy i karmię. Odciągam 3 razy w pracy i robię to
            bardzo szybko. Łatwo też za jego pomocą zwiększyć ilość mleka w
            piersiach gdyby była taka potrzeba. Swój laktator kupiłam na Allegro
            (jeszcze z gwarancją) o 80 zł taniej niż nowy:)
    • mruwa9 Re: jaki laktator??? 18.01.09, 18:52
      zalezy, do czego potrzebujesz, czy do regularnego stosowania , czy
      sporadycznie. Ja porzetestowalam 2 typy laktatorow )reczny i
      elektryczny avent) i u mnie zupelnie zaden sie nie sprawdzil.
      Elektryczny glosny (trudno w pracy dyskretnie odciagnac pokarm,
      slychac na calym pietrze), odciaganie przy jego uzyciu boli, a oba
      malo efektywne. Zmarnowany pieniadz. Najlepiej szlo mi odciaganie
      reczne , wiec jesli masz zamiar odciagac pokarm sporadycznie, czy w
      ogole jeszcze nie karmisz i chcesz go kupic na wszelki wypadek, to
      moze wlasciwa odpowiedz brzmialaby: zaden?
    • melodi1 Re: jaki laktator??? 18.01.09, 19:08
      polecam Avent elektryczny w 10 minut odciagam 150 ml :)reczny sie
      nie sprawdzil za duzo czasu pochlanial w 45 min mialam 40 ml :( no i
      reka bolala...
    • szkrabik26 Re: jaki laktator??? 18.01.09, 19:36
      Ja zakupiłam odciągacz ręczny firmy Tommee Tippee i jestem z niego bardzo
      zadowolona. Na chwilę obecną, gdy wychodzę z domu muszę odciągnąć 100ml i
      zajmuje mi to dosłownie chwilę.
    • dask77 Re: jaki laktator??? 19.01.09, 17:07
      tez polecam ręczny tommee tippee. odciągałam nim naprawdę spore ilości szybko i
      bezboleśnie. a kupienie laktatora na wszelki wypadek wcale nie jest takie
      głupie. ja miałam już swój w szpitalu, moje piersi uratował przed zapaleniem bo
      mały nie umiał chwytać brodawki a moje piersi ruszyły z produkcją mimo cc. w
      pierwszych 2 tyg życia używałam bardzo często właśnie w celu ulżeniu piersiom.
      później używałam sporadycznie. niestety obecnie nie mogę ściągnąć nawet 30 ml.
      czy to wina laktatora skoro mój synek się najada. ja mimo wszystko uważam że ten
      laktator jest świetny!
    • monika_staszewska Re: jaki laktator??? 19.01.09, 17:09
      Wstrzymam się od głosu, bo jak nie ma jednego laktatora
      odpowiadającego wszystkim. Co zresztą widać po wypowiedziach
      Forumowiczek.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • olina10 Re: jaki laktator??? 19.01.09, 22:49
        Witam. Ja używam elektrycznego laktatora BabyOno i jestem z niego
        bardzo zadowolona.
    • agmani Re: jaki laktator??? 19.01.09, 23:10
      Jezeli bedziesz odciagac czesto, to elektryczny.
      Jezeli bedziesz odciagac sporadycznie albo w roznych dziwnych warunkach (w
      pracy, w podrozy itd.), to jednak reczny.
      Ja sie poczuwam do bycia specjalistka od laktatorow (nie do konca z wlasnej woli).
      Moj osobisty przeglad jest taki:
      ELEKTRYCZNE
      Medela Symphony - laktator szpitalny, ja mialam wypozyczony do domu na recepte
      (najpierw dziecko na oiomie, potem zapalenia piersi). Wielki jak krowa ;), ale
      ciagnie najlepiej, mozna odciagac obie piersi na raz.
      Ameda - troche bardziej skomplikowany (trzeba sie nauczyc obslugi wentylka i
      pompa jakas taka smieszna), prawie rownie wielki, wieksza skala regulacji. Nie
      widzialam nigdzie poza oddzialami szpitalnymi, ale ciagnie jak kombajn. Troche
      podobny do Medela Lactina, ale z tym drugim nie mialam nigdy do czynienia.
      Medela Swing - wart swojej ceny. Maly, mozna spokojnie miec w domu albo w
      biurze, ssie najlepiej z tych pozaszpitalnych, tak samo dwufazowy jak Symphony.
      Medela MiniElectric - pojedynczy lub podwojny, dosc glosny, przy czym najmniej
      wydajny z elektrycznych Medeli, musisz wszystko regulowac recznie. Moim zdaniem
      warto doplacic do Swinga (albo kupic uzywanego Swinga).
      Avent - bojkotowalam po doswiadczeniach z recznym, o czym ponizej.
      RECZNE
      To zacznijmy od nieszczesnego Avent Isis - porazka. Najgorsza konstrukcja,
      najmniej wydajny, najszybciej sie rozwala. Butelki musisz miec tez Avent, bo
      inne niekompatybilne. Wajcha naprawde kiepsko rozwiazana.
      Medela Harmony - lepszy o niebo od Aventu, mniej sie namachasz, wiecej udoisz
      ;). Raczka lepiej pomyslana, mniej wysilku.
      Lansinoh - angielska firma, na ktorej laktator sie skusilam, bo robia calkiem
      dobre wkladki laktacyjne, bardzo dobra masc na brodawki (dla mnie najlepsza,
      przed Medela) i maja fajne woreczki do mrozenia mleka. Laktator jest wg mnie
      najlepszy z recznych, najbardziej ergonomiczny ksztalt, dobrze splywa, to
      cisnienie nie ucieka nie wiadomo gdzie (jak w Avencie), maly, jak sie go zlozy,
      to i do torby sie wcisnie ;).
      Jezeli nie bedziesz miala Lansinoh (to mala firma w sumie, takze nie wiem, czy
      sa w PL), to celuj w Medele, model w zaleznosci od potrzeb.
      To oczywiscie porada subiektywna, na podstawie wlasnych doswiadczen.
      Kaeira kiedys pisala, ze zamiast butelek Medeli mozna kupic tansze polskie Tufi,
      bo to kopia.
      • viki0 Re: do agmani 20.01.09, 10:46
        Zastanawiam się nad kupnem laktatora Medela Harmony lub Lansinoh -
        proszę opisać w czym dokładnie lepszy wg ciebie jest Lansinoh? mam
        obecnie avent isis i stwierdzam ze jest beznadziejny a do tego
        strasznie skrzypi ta rączka.... dodam że nawały już dawno za mną -
        dziecko ma 9 mcy i zależy mi na pobudzeniu laktacji do wiekszej
        produkcji a potem potrzebny ewentualnie bedzie w pracy do ściągania.
        Pozdrawiam!
        • agmani Re: do agmani 20.01.09, 19:47
          Po pierwsze, on taki dosc szczuply jest, wiec sie go wygodnie trzyma (ja akurat
          mam drobne dlonie). Po drugie, raczka jest dobrze wyprofilowana (niby w Medeli
          tez, ale tu mi bardziej uchwyt pasuje i to antyposlizgowe jest po srodku) i to
          koleczko plastikowe, na ktorym jest osadzona, jest duzo stabilniejsze niz w
          Avencie (z medela nie umiem porownac), Avent jakis taki rozklekotany byl ;). I
          nakladka na piers mi najbardziej odpowiadala. To chyba zalezy od ksztaltu piersi
          - staniki tez mi najlepiej odpowiadaja angielskie ;). Poza tym, jak porownywalam
          przed kupnem, to wydawalo mi sie, ze ten jest najlatwiejszy do prowizorycznego
          umycia w pracy i najmniejszy, jak sie go zlozy. W kazdym razie ja odciagalam na
          poczatku po powrocie do pracy i bylam calkiem zadowolona, nawet uznalam, ze nie
          bede zabierala do roboty Swinga, bo ten daje sobie rade, a jest mniejszy i -
          jako reczny - bezglosny (wiec sie nie musze tlumaczyc, co to ja tam dziwnego
          robie ;D).
          Aha, butelki sa kompatybilne z medelowymi. W komplecie dostaniesz dwie, a jakbys
          chciala wiecej, to obojetne, jakie kupisz.
          I prosze mnie nie scigac, jakby sie nie podobal ;DDD. W koncu ten cholerny Avent
          tez ma fanki, chociaz dla mnie to rozboj w bialy dzien, zeby takie cos
          produkowac (chlop mi Avent kupowal na szybko w aptece i musial wywalic ponad 50
          €, wywalic doslownie).
          • melodi1 Re: do agmani 22.01.09, 10:24
            to chyba nie mowimy o tym samym Avent(on kosztuje 150€ ,nawet na
            szybko :)),pozdrawiam
      • mamusia-to-ja Re: jaki laktator??? 20.01.09, 20:14
        jestes moim guru laktatorowym;)
    • lacitadelle Re: jaki laktator??? 21.01.09, 11:42
      to ja tylko tak dla równowagi powiem, że stosuję avent ręczny (tylko bez
      nakładki silikonowej na piersi!) i bez problemu ściągam w pracy 350 - 400 ml
      (pracuję na 3/4 etatu). Ściągam 2 razy po pół godziny, przy czym efektywnego
      spływu mleka jest po 15 min, a potem tak ciągnę, żeby pobudzić piersi - może
      ktoś mi przy okazji powie, czy to potrzebne?
      • agmani Re: jaki laktator??? 21.01.09, 17:01
        Dlatego wlasnie napisalam, ze to cecha osobnicza z dopasowaniem
        laktatora.
    • kamelia04.08.2007 Re: jaki laktator??? 23.01.09, 15:32
      uzywam laktatora manualnego avent-philips - sprzedawany w tzw.
      zestawie podróznym z butelkami i wkladkami. Potrzebuje go, by na
      jeden dzien w tyg. zgromadzic pokarm - laktator sie sprawdza i jak
      na razie nie mam powodów do narzekań.


      • barbados1976 Lansinoh jest już w Polsce! 24.01.09, 21:43
        Witam, mam dobrą wiadomość dla wszystkich mam zainteresowanych
        laktatorami Lansinoh. Firma objęła już swoim zasięgiem Polskę!
        Adres stronki www.lansinoh.pl
    • hanjan76 Re: jaki laktator??? 30.01.09, 23:47
      Polecam Medela, najpier miałam pozyczony wielki jak krowa bo miałam zapalenie
      piersi i jako jedyny okazął się ściągać mleko bezboleśnie, potem kupiłam sobie
      ręczny ( nie Medeli i okazał sie fatalny, ) potem dostałam od znajomej ręczny -
      i też mi nie pasował. W koncu pojechałam i zakupiłam Medela na własny uzytek i
      bardzo sobie ją chwalę - miałam komplikacje po porodowe w 7 tygodni po porodzie
      i trafiłam na dwa tygodnie do szpitala, bez dziecka - cały czas odciagałam sobie
      nim mleko! i dał radę. Jak kupowałam to pojechał najpierw do poradni laktacyjnej
      i tam normalnie zrobili mi pokaz laktatorów medeli, mogłam sobie wypróbowac
      każdy zanim kupię:) Więc nie kupowałam kota w worku. Za miesiąc wracam do pracy
      bo kończy mi sie urlop macierzyński i zamierzam z niego korzystać w pracy.
      powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka