powrót do pracy

25.01.09, 10:35
nieuchronnie zbliża się mój powrót do pracy, Mały będzie miał wtedy 5,5
miesiąca. Cały czas karmię piersią na żądanie i stąd moje obawy jak to będzie.
Synkiem będzie zajmować się niania. Ja chcę odciągać mleko, ale nie za bardzo
wyobrażam sobie jak to zorganizować. Rano nakarmię synka a potem co? Karmienie
dopiero po powrocie czy odciąganie w pracy? Ile wcześniej zacząć przyzwyczajać
piersi do tego, że jakieś 8 godzin nie będą opróżniane? Czy jest to w ogóle
możliwe? Nie mam w ogóle pomysłu :-( doświadczone Mamy, jak to rozgryźć?
    • gooochab Re: powrót do pracy 25.01.09, 10:44
      Na Twoim miejscu uczyłabym dziecko jeść inne pokarmy. Twoje piersi zaczną
      produkować coraz mniej. Ja na początku dawałam radę odciągać jeszcze jakieś 200
      ml mleka dziennie, teraz, po 3 miesiącach nie odciągnę już nic.
      Do przerwy w odciąganiu piersi przyzwyczaja się same. Moje przystosowały się już
      po 3-4 dniach.
      Pozdrawiam i powodzenia:)
      • darryll Re: powrót do pracy 26.01.09, 10:06
        poważnie? nie mam się co nastawiać na dłuższe karmienie? tak czy siak chcę
        wprowadzać powoli inne rzeczy, ale nie chcę rezygnować z karmienia. gdzieś
        czytałam, że jeśli przerwa w karmieniu jest dłuższa niż 6 godzin to trzeba
        odciągnąć pokarm - jak widzę to nieprawda.
        • mruwa9 Re: powrót do pracy 26.01.09, 10:16
          alez nikt ci nie kaze rezygnowac z karmienia. Mozna zrobic
          dojkladnie tak, jak pisalas wyzej: pod Twoja nieobecnosc dziecko
          moze dostac nowosci, posilki bezmleczne + woda do popicia, a piers
          po twoim powrocie (tak naprawde wypadna pewnie tylko 2 karmienia,
          ktore i tak stopniowo wypadalyby w zwiazkuz rozszerzaniem diety, a
          w miedzyczasie pewnei bedzie drzemka i czas zleci). Twoj biust
          powinien szybko dostosowac sie do nowego rytmu i to jest chyba
          optymalne i najbardziej naturalne wyjscie.
          • lacitadelle Re: powrót do pracy 26.01.09, 12:06
            > Twoj biust
            > powinien szybko dostosowac sie do nowego rytmu i to jest chyba
            > optymalne i najbardziej naturalne wyjscie.

            to niestety zależy od biustu - moje dziecko zaczęło przesypiać noce po
            skończeniu miesiąca, teraz ma 7,5 mies, a ja ciągle mam problemy z piersiami po
            nocy - są b. twarde i często zatykają się kanaliki. W pracy ściągam, to czego
            dziecko nie zje podczas mojej nieobecności, mrożę - przyda się po odstawieniu.
    • semi-dolce Re: powrót do pracy 26.01.09, 10:08
      Odciągaj w pracy dla dziecka na następny dzień.
    • jagomago Re: powrót do pracy 26.01.09, 10:17
      ja tez wracam do pracy, a syn mając 5 mies idzie do żłobka
      będę odciągać mleko w pracy, karmić jak będziemy w domu
      na dwa tygodnie przed żłobkiem, będąc z bobasem w domu, powoli będę wprowadzać,
      by jadł przekąski typu marchew, jabłko, banan - witaminki :) a mleko mamy swoją
      drogą.
      mam też zamiar wyregulować godziny karmienia, bo teraz cycuje prawie cały czas.....
      • darryll Re: powrót do pracy 26.01.09, 10:23
        dzięki za opinie. a co z tym ściąganiem? nie trzeba wcale odciągać nic w pracy?
        wolałabym odciągnąć na zapas i zamrozić.
        u nas podobnie, cyc jest na żądanie dlatego trzeba będzie to uregulować. niania
        przychodzi 2 tygodnie przed moim powrotem, więc wspólnie będziemy ustalać
        porządek dnia.
        • lacitadelle Re: powrót do pracy 26.01.09, 12:24
          > dzięki za opinie. a co z tym ściąganiem? nie trzeba wcale odciągać nic w pracy?
          > wolałabym odciągnąć na zapas i zamrozić.

          to zależy. rozumiem, że z jakichś powodów w pracy odciągać nie chcesz.
          Faktycznie, piersi powinny się z czasem do takiej przerwy przyzwyczaić (choć,
          jak pisałam wyżej, tak być nie musi). Ale tak czy siak na początek polecałabym
          ściąganie w pracy choć niewielkich ilości, bo na początku piersi na pewno będą
          się mocno przepełniać i po 1: mogą się porobić zastoje, po 2: to będzie widać.
          Jeżeli nie chcesz manipulować w pracy laktatorem, to możesz odciągać ręcznie
          małe ilości nawet do zlewu (jeśli Ci nie zależy na podaniu tego mleka dziecku).
          Nie polecam podejścia od pierwszego dnia w pracy zaciskam zęby i żadnego
          ściągania, bo to może się skończyć problemami z piersiami.

          > u nas podobnie, cyc jest na żądanie dlatego trzeba będzie to
          > uregulować.

          rozumiem, że chodzi o uregulowanie w czasie, kiedy Ciebie nie będzie. Bo po
          Twoim powrocie do pracy, cyc powinien jak najbardziej być na żądanie, kiedy
          jesteś w domu, żeby dziecko mogło nadrobić mlekowe zaległości.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja