Dodaj do ulubionych

Pani Moniko,ciaza i karmienie !Pomocy

09.02.09, 18:55
Witam serdecznie!Jestem w 8 tyc,jednoczesnie karmiac dwuletniego
synka.Maly naprawde duzo ssie i zakrawa to na cycocholiczne
sklonnosci.To moja 3 ciaza,dwie poprzednie byly zagrozone.Pierwsza z
racji odklejania lozyska, w drugiej powstrzymano mi porod w 28 tyc.W
tej chwili oprocz sennosci,nie odczuwam zadnych dolegliwosci.Ale to
dop.paczatek.Az boje sie zapytac mojego doktora,bo z gory znam
odpowiedz.Z odstawianiemm mam powazny problem,bo nie podanie piersi
konczy sie dzika awantura wlacznie z sinieniem twarzyczki delikwenta
i wymiotami.Jestem zalamana i zaczyna mnie draznic dzienne
karmienie,staram sie nie okazywac nerwow.Jako fachowa sile i
ekspetra prosze o pomoc,a mianowicie czy ja moge w takiej ilosci
karmic podczas ciazy,czy to normalne ,ze karmienie(szczegole
mietlenie piersi)przez malego zaczelo mnie denerwowac,jakim sposobem
malego zniechecic,chociaz troszke ograniczyc.Metoda nie dac
wogole,nie dziala bo maly prawie mdleje,czego ja w tym stanie zniesc
nie moge.O Pani Moniko prosze o jakas rade bo ja w krotkim czasie
osiwieje.Pozdrawiam serdecznie i z gory dziekuje
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko,ciaza i karmienie !Pomocy 09.02.09, 20:46
      Po pierwsze gratulacje !!! :)))
      Po drugie, nie wiem, co to są „takie ilości”, więc trudno mi powiedzieć, czy
      Pani może, czy nie może, tym bardziej, że decyzję podejmuje Pani, a nie ja.
      Po trzecie, zastanawiamy się, czy kontynuować karmienie, jeśli kiedyś wcześniej
      kobieta poroniła, lub urodziła wcześniaka. W Pani sytuacji wydaje się, że karmić
      dalej można, co najwyżej rozważyłabym znaczne ograniczenie ilości karmień ciągu
      dnia, tym bardziej, że międlenie Piersi Pani przeszkadza. Ograniczenie –
      niestety – polega na odmowie podania piersi i mężne przyjęcie na siebie wybuchu
      czarnej rozpaczy lub dzikiej złości.
      pozdrawiam serdecznie :)
      monika staszewska
    • maya.7777 Re: Pani Moniko,ciaza i karmienie !Pomocy 10.02.09, 13:05
      Witam serdecznie,
      Mój problem dotyczy również kolejnej ciązy i karmienia piersią. Po
      pierwsze chciałabym się dowiedzieć czy karmiąc moją prawie dwuletnią
      córkę mogę przyjmowac FOLIK przygotowując się w ten sposób na
      kolejną ciążę? Oraz czy o ile uda się zajśc w ciąże to karmienie
      dziecka nie będzie dla niej zagrożeniem (moja pierwszą ciąże
      poroniłam, więc nie wiem czy nie będzie to jakąs przesłanką do
      odstawienia dwulatki od piersi).
      • sylwana18 Re: Pani Moniko,ciaza i karmienie !Pomocy 10.02.09, 19:43
        Witaj! No to mozemy podac sobie reke.Jak wyzej pisalam moj skarb ma
        rowniez dwa lata.Ja co prawda nie poronilam nigdy,ale poprzednie
        dwie ciaze mialam zagrozone.Lekarze odradzaja mi karmienie,na forum
        uzyskalam odp,ze to moj wybor.Synek strasznie przezywa,a ja ja
        cierpie podwujnie,bo nie naleze do matek co najpierw dziecku wciska
        piers,a potem radykalnie zabiera,patrzac jak maly przezywa
        traume.Szukam sposobu na w miare bezbolesne odstawienie.TAk naprawde
        to nikt mi jeszce w tym konkretnym przypadku nic nie doradzil.Moim
        zdaniem uwazam,ze nie powinno sie przesadzac z karmieniem w
        ciazy.Jak znajde sposb nabezbolesne odstawienie to dam
        znac.Pozdrawiam
        • maya.7777 aha 11.02.09, 08:14
          Również podzielę się sposobem na odstawienie odpiersi jeśli się
          jakis powiedzie. Narazie moge podac dwa:
          1. polecony przez pedodontę, do której chodzimy z córką: smarować
          piersi czosnkiem - zdrowo dla dziecka, a może i zapach i ostry smak
          go zniechęci
          2. od znajomej: zaklejała sobie piersi plasterkami tłumacząc, że
          mama ma "ała"
          Oba sposoby zakończyły sie sukcesem u stosujących je mam. Ja jeszcze
          osobiście nie spróbowałam, bo narazie nie podjęłam decyzji o
          zakończeniu karmienia, ale wiem, że ten moment zbliża się
          nieuchronnie.
      • sylwana18 Re: jeszcze raz do maya.7777 10.02.09, 19:45
        folic mozesz brac,karmiac dziecko
        • dimma do Sylwana 18 10.02.09, 20:12
          hej - wiesz, jak moze pamiętasz z form DKP, ja mam corke 19 miesięczna. Cycoholik zadeklarowany. Ale ja pracuje, wiec siłą rzeczy
          min 7h cyca nie ma. Czasem 13. Nie ma mnie - nie ma problemu, ze cyca
          brak. ja jestem - dziecko zapomina o dorosłym jedzeniu. Masz moze do
          dyspozycji mamę, teściowa, ciocie, opiekunkę? Moze zacznij wychodzić na godzinkę, dwie, trzy? Myślę, ze bez traumy żadnej to będzie, choc
          Maluszek może pomarudzic przy rozstaniu. To moze bedzie Wasz pierwszy
          krok?
          Ja pracuje w domu, za zamkniętymi drzwiami, ale słyszę, co się za
          nimi dzieje. jeśli jest płacz, to trwa tyle, co mała mnie widzi. ja się zamykam - mała idzie bawić się z ciocia.

          Moze u Ciebie sprawdzi sie ta metoda?
          Powodzenia!

        • maya.7777 Re: jeszcze raz do maya.7777 11.02.09, 08:04
          Dziękuję za odpowiedź :))) W podobna histerię wpada moja Paulina,
          kiedy nie chce jej dać "CICIA" i staję się bezsilna. Do tego brak mi
          silnej woli i chyba nigdy nie przestanę karmić. Przynajmniej wiem
          teraz, że moge brac folik i jednoczesnie karmic, więc chyba mam
          jeszcze kilka miesięcy czasu, aby odstawić małą i wtedy zacząć
          starania o kolejnego potomka. Moje obawy wynikaja właśnie z
          wcześniejszego poronienia. Ale jak tu zabrać jednemu, aby drugie
          miało? Pracuję po 6h, więc jest jakaś przerwa w karmieniu, ale jak
          wracam to Paulina bez pardonu nadrabia. Jak tylko się pojawiam na
          horyzoncie to co chwile słyszę "cicia". Jeśli natomiast mnie nie ma,
          to i cały dzień jej się nie przypomni :)) No jeszcze zostaje ta noc
          i po 2, 3 pobudki na karmienie albo raczej przytulenie, sama juz nie
          wiem. Dziękuje Pani za posta i właśnie łykam pierwszą tabletke
          folika :) Trzymam kciuki za Panią, karmienie i ciążę :)
    • dimma jeszcze raz do Sylwana18:-) 10.02.09, 20:36
      to już nie mój pomysł, ale brzmi logicznie:-) spróbuj rozpoznac,
      które karmienie Synka wynika z potrzeby karmienia, a które z braku
      pomysłu na inna czynność:) jak pierś koniecznie byc musi- niech
      będzie-tez nie lubię silowych rozwiązań i takiego bym nie użyła na
      swoim dziecku (chyba, ze bym musiała- ale jak mus to mus, i nie ma
      dyskusji), ale jak da się Synus zabawic, zając czysm innym - to
      zajmij go. moja Corka na przykład na wizytach u dziadkow (wyjazdowe
      na 1 dzien ) potrafi na 4 h o cyca sie nie upomnieć, tyle ma
      atrakcji:). wydaje mi sie tez wazne, zebys nie czula sie
      winna/zla/etc, jak jednak podajesz piers. nie traktuj tego jak swoja
      porazke, tylko sukces:-). Szanujesz uczucia swojego dziecka i dajesz
      mu najlepsze, co mozliwe:)

      no i jeszcze jedno - z tygodnia na tydzień i miesiąca na miesiąc
      Twoje dziecko będzie bardziej dojrzale do rozstania z piersią. A
      ciąża trwa 9 miesięcy, wiec troszkę CI jednak jeszcze zostało. no i
      mleko podobno zmienia smak... może Twoje dziecko Cie zaskoczy w
      pewnym momencie? Bądz dobrej myśli:-) dużo tu i na forum DKP takich
      historii się naczytałam:)

      raz jeszcze gratuluje i powodzenia:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka