Dodaj do ulubionych

thyrosan - prosze o pomoc

01.07.09, 12:32
Wiem, że ten temat już był,ale może ktoś ma jakies nowe informacje, rozmwaiał z jakims lekarzem niedawno?
czy ktoś z Was zazywa thyrosan karmiąc? ja karmię mieszanie, moja endokrynolog najpierw coś mówiła o odstawieniu ale w końcu powiedziała że przy dawce 3x1 tabletka (50 mg) moge karmić. Poszłam poradzic się mojegeo pediatry, który powiedział, że jak leczę tarczycę (nie analizował czym) to musze odstawić dziecko. ma dopiero niecałe 4 miesiące...Bardzo bym chciała jeszcze pokarmić, ale nie chce zaszkodzić dzieku!! póki co odstawiłam, ściagam pokarm i wylewam. Nie wiem czy mądrze robię... chce zachowac tu rozsądek, nie popaść w skarjności, chce dobrze dla dziecka. Prosze o odzew.
Aha, i endo powiedziała, żeby zażywac tabletke po karmieniu, ale czy mleko które się wyprodukuje po zazyciu tabletki nie będzie po tych kilku godzinach jednak pite przez dziecko??
Obserwuj wątek
    • szyszunia11 Re: thyrosan - prosze o pomoc 01.07.09, 15:39
      rozmawiałam jeszcze raz z moją edno, która powołała się na ogólnoświatowe badania i powiedziała, że przy mojej dawce nie ma niebezpieczeństwa dla dziecka. Dla bezpieczeństwa powiedziała że na wszelki wypadek mogę zmniejszyć dawkę do 2 tabsów dziennie. I karmić, a za dwa tyg. zrobic badania i podjąć decyzję ostateczną. Cieszę się, myślę, że moge jej zaufać.
    • monika_staszewska Re: thyrosan - prosze o pomoc 02.07.09, 14:52
      Myślę, że zdecydowanie może Pani zaufać Pani doktor endokrynolog.
      i przy okazji napiszę jeszcze, bo w przyszłości może się taka
      informacja przydać, że jeśli przyjmuje Pani lek po którym przydaje
      się zrobić przerwę w karmieniu czy to godzinną czy kilkugodzinna,
      nie musi Pani odciągać mleka z czasu owej przerwy tylko spokojnie
      karmić, bo ono będzie już "wyczyszone".
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • szyszunia11 Re: thyrosan - prosze o pomoc 02.07.09, 20:30
        bardzo dziękuję za tę informację, bo własnie mąż miał taka zagwozdkę - co z tym mlekiem co się wyprodukuje wczesniej:)

        pozdrawiam serdecznie
        • biza7 Re: thyrosan - prosze o pomoc 02.07.09, 21:00
          Hej,

          ja właśnie też biorę Thyrosan, 2x po 50 mg. I moja endo też
          powiedziała, że spokojnie mogę karmić, tylko brać lek po karmieniu,
          przed możliwie najdłuższą przerwą.

          A na ulotce leku jest napisane, że największe stężenie leku we krwi
          jest ok. godzinę po podaniu. Z kolei na www.laktacja.pl jest
          informacja, że wydzielanie do mleka trwa jeszcze przez ok. 60 minut.
          Czyli wychodzi mi, że już po dwóch godzinach mniej więcej
          jest "bezpiecznie". A do tego endo powiedziała, że to jest baaardzo
          mała dawka i tak naprawdę nie ma niebezpieczeństwa, ale wiadomo -
          zawsze lepiej ograniczać przekazywanie dzidzi leków z mlekiem, stąd
          te zalecenia dotyczące zażywania po karmieniu i przerwy.

          Ja też się trochę martwiłam, ale tak sobie pomyślałam - Pani Moniko,
          może sprostuje Pani ewentualnie, jeżeli to głupoty - że skoro mleko
          produkuje się w czasie ssania (bo wtedy jest wydzielana prolaktyna),
          to znaczy że w tym czasie jest "pobieranie surowca do produkcji" z
          krwi, a w przerwie między karmieniami jest
          tylko "obróbka", "transport" i "składowanie" (przepraszam za
          taką "fabryczną" terminologię, ale jakoś do mnie przemawia;)) I
          pewnie dlatego leki najlepiej brać po karmieniu.

          A tak w ogóle - tarczyca "wysiadła" Ci teraz, po porodzie?? Bo u
          mnie właśnie tak jest - i endo powiedziała, że bardzo często
          występuje tzw. poporodowe zapalenie tarczycy, i że ma ono zazwyczaj
          tendencję do samowygaszania. Leki dostaję właściwie wspomagająco.
          Więc i Tobie i sobie życzę, żebyśmy już nie musiały ich brać, i
          mogły karmić nasze maleństwa tak długo jak chcemy;))
          • szyszunia11 witaj biza7 02.07.09, 23:48
            cieszę się, że się odezwałaś:)
            ja po kilkudniowej przerwie spowodowanej wątpliwościami własnie dzis w nocy znowu zamierzam dać cyca:)
            niestety nadczynność zdiagnozowano mi grubo przed ciążą. W ciąży przeszła ona w niedoczynność, a teraz nadczynność wróciła. Z tym, że mi moja endo też wspomniała o tym poporodowym zapeleniu tarczycy. Póki co zazywam a za 2 tygodnie robie badania ponownie.
            a Twoje dzieciątko ile ma?
            pozdrawiam
            • biza7 Re: witaj biza7 03.07.09, 09:52
              Hejka;)

              Klaudia wczoraj właśnie skończyła 6 miesięcy.
              U mnie było tak, że przed ciążą miałam wyniki w normie, ale z
              lekkimi skłonnościami do niedoczynności, więc w ciąży brałam
              Euthyrox z zalecenia lekarki (ginekolog endokrynolog). Po porodzie
              też było ok, ale jak po 5 miesiącach - zgodnie z zaleceniami -
              odstawiłam Euthyrox i zrobiłam badania po odstawieniu, to wyszło
              właśnie jakieś takie szaleństwo;)

              Ja biorę Thyrosan już od tygodnia, i pomału ta lekka schiza
              początkowa mi przechodzi;)) Po prostu staram się, żeby od tabletki
              do karmienia minęło co najmniej 3 godziny - a jak jest dłużej, to
              tym lepiej, ale już bez ciśnienia.

              Myślę że te nasze lekarki wiedzą co robią, zresztą na
              www.laktacja.pl Thyrosan jest jako lek dozwolony, tyle że właśnie są
              zalecenia żeby po karmieniu brać i nie karmić w czasie spodziewanego
              najwyższego stężenia leku we krwi (czyli w tym wypadku wychodzi że
              po godzinie od zażycia jest zakaz karmienia).

              Ja za dwa tygodnie też będę robić badania kontrolne, mam nadzieję że
              wszystko wróci do normy i będę mogła odstawić leki.

              A pocieszam się tylko, że niezależnie od tego jak się rozwinie
              sytuacja, pół roku (najważniejsze przecież) wyłącznego karmienia
              cycusiem już zaliczyłyśmy;))

              Trzymam kciuki za nas obie, i daj znać jak będziesz po badaniach;)
    • ascalcin Re: thyrosan - prosze o pomoc 01.09.09, 22:44
      Hej
      Mam pytanie odnośnie Thyrosanu ponownie czy ktoś go brał jeśli tak czy miał np
      nudności lub wdęcia ? :( bo to ważne dla mnie ja chyba go nie mogę brać więc
      muszę przerzucić się znów na metizol ....tak propos zna ktoś może inny ok lek na
      nadczynność tarczycy tak tylko pytam :)
    • Gość: ja nnnn Re: thyrosan - prosze o pomoc IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.10.14, 22:17

      ja jestem w tej samej sytuacji i nie wiem co mam robic narazie karme ale odstep jest 4 godziny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka