25.12.03, 20:45
WSzystkie podręczniki, poradniki i gazety, podają że nie trzeba dopajać
dzieci. Moja mama wraz z Maciusia (10.10.2003r.) lekarką radziły mi poić
dziecko, a ja zgodnie z WHO-skimi zasadami zawsze usilnie protestowałam. Aż
ostatnio u mojego zapłakanego, plującego podawanym mu moim cyckiem pełnym
mleka, zobaczyłam zapadnięte ciemiączko, co jest jedną z oznak odwodnienia!
Podałąm mu wtedy herbatkę (moja mama ją jakoś przyrządziła), a dziecko
rzuciło się na nią, wypiło całą butelkę (chociaż wcześniej nie umiało pić
mojego mleka z butelki ze smoczkiem), a potem zasnęło na parę godzin
zadowolone. I co Wy na to? Dopajacie swoje dzieci? ja od tej pory robię to
codziennie i jakoś moje dziecko nie odudzyło się ssać piersi, a ja mam cały
czas dużo mleka. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • fizula Re: dopajanie 26.12.03, 02:03
      Drugie dziecko już wykarmiłam przez pierwsze 6 miesięcy tylko piersią. Ani
      starsza ani młodsza pociecha nigdy nie była odwodniona, bo zawsze starałam się
      karmić wtedy, gdy dziecko tego potrzebowało (zdarzało się i co 15 minut, a
      innym razem co kilka godzin). Jeśli się nie dopaja, można mieć pewność, że
      dziecko ma rzeczywiście wystarczającą ilość mleczka (bo mleko w większości
      składa się z wody). W czasach mojej mamy, gdy dopajanie było powszechne, rzadko
      która kobieta wykarmiła swoje dziecko piersią (szybko może zanikać pokarm).
      Dlatego z kolei moja mama nie jest pod tym względem dla mnie autorytetem. Co
      więcej z podziwem patrzy jakie śliczne okrągłe bobaski rosną karmione tylko
      maminym mlekiem. To że Twoje dziecko do tej pory nie oduczyło się ssać piersi
      po podaniu butelki nie znaczy, że nie zrobi tego wkrótce. Pozdrawiam
      świątecznie!
      • mama_majki Re: dopajanie 28.12.03, 08:23
        Maja ma 5 miesiecy i nigdy jej nie dopajalam. urodzila sie w najgorsze upaly w
        lipcu i zawsze miala piers na zadanie, czasami nawet co 15 minut. Nigdy nie
        zapadalo sie jej ciemiaczko. Raz testowo podalam jej butelke z woda, ale nie
        chciala pic. Moja mama nie jest dla mnie autorytetem w tej dziedzinie, bo
        akrmila mnie sztucznie, a wtedy wiadomo, ze trzeba dopajac.
        Jesli twoja dzidzia ssie i piers i butelke - OK. Moze tak wlasnie potrzebuje.
        Ale na pewno nie jest to konieczne :)
        Pozdrawiam
        Kasia
        • iwonna100 Re: dopajanie 28.12.03, 17:00
          Poco dawać wodę czy jakieś cherbatki? tylko szkoda dla dziecka w mleku jest
          około 80% wody ja karmiłam 1 rok przez 1 pół roku tylko moje mleka kazda ma go
          pełno i po co woda dodatkowo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka