drumla21
25.12.03, 20:45
WSzystkie podręczniki, poradniki i gazety, podają że nie trzeba dopajać
dzieci. Moja mama wraz z Maciusia (10.10.2003r.) lekarką radziły mi poić
dziecko, a ja zgodnie z WHO-skimi zasadami zawsze usilnie protestowałam. Aż
ostatnio u mojego zapłakanego, plującego podawanym mu moim cyckiem pełnym
mleka, zobaczyłam zapadnięte ciemiączko, co jest jedną z oznak odwodnienia!
Podałąm mu wtedy herbatkę (moja mama ją jakoś przyrządziła), a dziecko
rzuciło się na nią, wypiło całą butelkę (chociaż wcześniej nie umiało pić
mojego mleka z butelki ze smoczkiem), a potem zasnęło na parę godzin
zadowolone. I co Wy na to? Dopajacie swoje dzieci? ja od tej pory robię to
codziennie i jakoś moje dziecko nie odudzyło się ssać piersi, a ja mam cały
czas dużo mleka. Pozdrawiam.