Dodaj do ulubionych

ilość zupki?

20.08.09, 10:18
czy ktos może mi doradzić? moja córeczka bardzo niechętnie je cos
innego niz moje mleko - pracuję więc w tym czasie oprócz
odciągniętego mleka dostaje kaszke i obiadek tzn. mąż próbuje - bo
im coś ma intensywniejszy smak tym bardziej wypluwa (próby trwaja
juz dwa miesiące, codziennie)
czasem zaskoczy i zje czasem nie - moje pytanie dotyczy ilości -czy
cały słoiczek tzn 125g dla 7 miesięczego dziecka (waży ok 7,5 kg) to
nie jest zbyt duzo na jeden posiłek? czy skoro zjada tzn ze mozna
dac całe?(trwa to czasem 45 min), boje się o malutki zoładek - mleka
jednorazowo wypija nie wiecej niz 80-100 ml a przewaznie mniej
i druga sprawa czy mamy próbowac uparcie przyzwyczając ja do tego
jedzenie aby zjadła codziennie choć 2 łyżeczki? czasem tak
skutecznie wypluwa ze moja nieobecnosc tj 8 godz wytrzymuje na 100-
120 ml mleka...
w weekendy wlasciwie chciałaby tylko pierś

o matko! przepraszam za tak skomplikowana wypowiedz..

pozdrawiam
Kasia
Obserwuj wątek
    • zbroska Re: ilość zupki? 20.08.09, 11:20
      Kasia, nie bój się, że za dużo. Moja córka w tym wieku jadła coś ok. 200g.
      Otwierała szeroko dzioba, płakała jak papu się skończyło. Zaufaj dziecku, chce
      zjeść na raz cały słoiczek niech zje, chce pół - też dobrze, może za parę godzin
      też coś skubnie? A może jeszcze nie nadszedł czas, kiedy lubi nowości? Może po
      prostu je mniej, bo taka jej uroda? Konsekwentnie zachęcaj, nie zmuszaj, jak
      zamknie pysia, to trudno.
    • mad_die Re: ilość zupki? 20.08.09, 11:43
      Jeśli wystarcza jej to mleko odciągnięte, to ja bym zupek czy owocków dawała
      tyle, ile chce - czyli czy to będą 2 łyżeczki czy cały słoiczek - nie ma znaczenia.
      I skoro nie lubi intensywnych smaków, to nie dawaj intensywnych smaków.
      I niech karmienie nie trwa 45minut, bo to z deczka za długo - 15-20 minut góra i
      jak już się dziecię wykręca, je niechętnie, w ogóle jak się trzeba gimnastykować
      przy tym jedzeniu, to sobie odpuszczasz.
      Daj jej lepiej do rączki coś do jedzenia - coś z czym sobie poradzi - melon,
      jabłko, gruszka, ugotowany brokuł, fasolka, kalafior.
      I skoro wypluwa, znaczy, ze nie chce jeść - nie wmuszaj. Daj mleko, wodę do
      picia, do rączki wafel ryżowy czy warzywa i owoce i już.
      Nadrobi po pracy :)
    • kasiowiec09 Re: ilość zupki? 20.08.09, 13:38
      dziekuje za porady!
      jestem bardzo przewrazliwiona ponieważ starsze dziecko kilka lat
      walczyło z nadwaga (odchudzanie dziecka to koszmar w
      dzisiejszych "reklamowych" czasach)i dzis sądze ze ta nadwaga
      powstała chyba z błedów w zywieniu - chetnie jadał to my wtykaliśmy
      mu ile się dało...nie chce drugi tak zrobić
      a jesli chodzi o smaki nie wiem czy dawać a w takim razie cały czas
      ten sam rodzaj słoiczka skoro tylko ten ewentualnie je? zmieniałam
      poniewaz chciałam aby poznała ze są różne smaki i nie było problemów
      w przyszłości ale chyba to nieuniknione sądze ze trafił sie pierwszy
      od kilku pokoleń niejadek w naszej rodzinie :)))...
      • mad_die Re: ilość zupki? 20.08.09, 14:36
        Szczerze?
        Daruj sobie słoiczki i gotuj sama - będziesz miała większe pole do popisu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka