Dodaj do ulubionych

O forum Macochy

16.01.04, 08:41
Witam,
Jak pewnie wiecie, forum Macochy zostalo zamkniete. Nie dostalam sie na ich
zamknieta liste. Ciekawe, czemu? Mam wrazenie, ze na nim nie mozna pisac
tego, o czym sie mysli. Przykre to (ale nie to ze mnie zabanowaly).

Coz poglady mam radykalne. A moze to prawda boli? Moze nie zalezy im na
wysluchaniu drugiej strony? Moze mialam racje piszac, ze to forum wybielania
sumien? (oczywiscie, nie pisze o wszystkich macochach)

Mnie natomiast zabolalo, ze zostalam uznana za trolla sieciowego, bo dla nich
zaplanowano zamknac to forum. Trollem sieciowym nie jestem (obejrzalam sie
dokladnie w lustrzewink A moze kategoria 'pasierbica' o ile nie chwali swojej
macochy ma tam zakaz wstepu?

Myslalam, ze opinia pasierbicy tez je moze zainteresowac, chcialam
przebywajac tam od czasu do czasu sprobowac zrozumiec, co powodowalo
zachowaniem mojej macochy. I choc sie z tamtym forum pozegnalam, to przykre
byc nazwanym trollem sieciowym...

Coz, pewnie i za tego maila zbiore 'oklaski' po glowie, ale uwazam, ze skoro
one moga pisac na samodzielnej, to ich forum powinno byc otwarte nie tylko
dla tych Ex i pasierbow, ktore sa zachwycone macochami i pogodzone z
sytuacja. Dyskusja zaklada wymiane pogladow, a nie wzajemnych ochow i achow.
Chyba ze celem forum macochy bylo wymienianie porad, jak sie pozbyc pasierbow
z zycia swego, tudziez uniemozliwic Ex kontakty z osobistym? Wtedy jednak nie
powinno sie to forum znajdowac na eDzieckowej liscie. Niech sobie stworza
kolko wzajemnej adoracji gdzie indziej.

Proponuje wiec zdjac forum Macochy z eDzieckowej listy for. Prosze o
odpowiedz Eldada rowniez.

Pozdrawiam,
Kasia
Obserwuj wątek
    • domali Re: O forum Macochy 16.01.04, 09:02
      Mumin_ek, na listę zostały wpisane osoby, które tam są od dłuższego czasu.
      Zdecydowanie zamknięcie forum nie było próbą zablokowania akurat Twojego tam
      dostępu, bo to że masz swoje twarde poglądy to moim zdaniem dobrze. Ale też
      potrafisz to swoje zdanie w normalny sposób wyrażać. Dlatego też to, że nie ma
      Ciebie na razie na tej liście nie oznacza, że i Ty zostałaś uznana za trolla.
      Ale jeśli śledziłaś ostatnie wydarzenia na "macochach', to nie dziw się, że
      tak zdecydowałyśmy. Myślę, że jeżeli zgłosisz chęć pisania na 'macochach', nie
      zostanie CI ta możliwość odebrana.
      Pozdrawiam, Dominika
      • naturella Re: O forum Macochy 16.01.04, 09:07
        Tak jak pisze Domali, zamknięcie forum nie było spowodowane odmiennymi
        zdaniami, jakie sie tam pojawiały. Bardzo mi szkoda, że już nie będzie takich
        dyskusji... I nie odmienne zdania nam przeszkadzały, czy krytyka - przykładem
        może być Mag, która zawsze była mile widziana na Macochach. Przeszkadzało nam
        chamstwo pewnych osób, które przyprowadziła ze sobą jedna z Samodzielnych -
        Kamila77. I nie tylko przyprowadziła, ale podpuszczała, judziła i generalnie
        zrobiła sobie nagonkę na niektóre osoby - w chamski, głupawy i ogólnie bardzo
        niesympatyczny sposób. To jej można podziękować za to, że odtąd Macochy będą
        zamknięte.
        • kamila77 Re: O forum Macochy 16.01.04, 09:19
          Nie jestem "jedna z Samodzielnych", jesli masz tu na mysli jakies emocjonalne
          zwiazki z forum.
          Fora ogolnodostepne, maja to do siebie, ze zajrzec moze na nie
          kazdy. "Przyprowadzac ze soba" mozna osoby ubezwlasnowolnione, ktorymi mozna
          manipulowac. Przypominam takze o funkcji, ktora pozwala na wyszarzenie postow
          od niektorych loginow.
          Poza tym bardzo prosze domali, zeby - skoro juz wisi na czacie Przyjaciol bez
          mala pol dnia, miala odwage wejsc tam ze stalym nickiem, a nie codziennie
          innym. To samo dotyczy pozostałych e-macoch.
          • domali Re: O forum Macochy 16.01.04, 09:21
            Pokój 'przyjaciele' jest pokojem otwartym, a obowiązku logowania na czacie jak
            dotąd nie wprowadzono. Dziękuję.
            • kamila77 Re: O forum Macochy 16.01.04, 09:28
              Obowiazku nie ma jasne. Przypominam jednak, ze twoje kolezanki od pieluch
              dawaly bana za cos takiego. Poza tym, nie pojmuje, dlaczego tam powisujesz. Az
              tak cie interesuje moje sieciowe zycie? Czy moze robisz to z jakichs innych,
              masochistycznych pobudek?
              • linusia_75 Re: O forum Macochy 16.01.04, 09:34
                kamilo,
                muszę cię zmartwić, ale ani wiktorek, ani dzieci innych emam, a już na pewno
                dzieci żadnego z naszych opów pieluch nie noszą.
                Obawiam się również, że nie doczekasz się od domali odpowiedzi na palące Cię
                pytanie.
                Przeżyjesz?
                Linusia
                • kamila77 Re: O forum Macochy 16.01.04, 09:42
                  Muszę cie zmartwic, albowiem kwestia kontrolowania defekacji przez wasze dzieci
                  jest mi kwestia obojetna.
                  Nie watpie, ze nie doczekam sie od domali odpowiedzi na pytanie. Jak rowniez,
                  ze nie zrozumiem przedziwnej logiki jej zachowan.
                  Zalozony przeze mnie na macochach watek, w ktorym mozna by mi "nawrzucac"
                  zostal skasowany. To juz doprawdy nie wiem, jak moglaby wam ulatwic zycie.
    • domali Re: O forum Macochy 16.01.04, 09:10
      Gdyby nie zamknięcie forum, na pewno nie uniknęłybyśmy i komentarzy pod
      kolejnym wątkiem:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10329&w=10179090&a=10197670
      • mumin_ek Re: O forum Macochy 16.01.04, 09:32
        Zlozylam wniosek o otworzenie tego forum dla mnie i cisza.

        Prosze o wszczynanie tu bojki slownej miedzy Domali a Kamila77 - to moj post i
        nie chce zeby sie zmienil w pole walki. Swoj poglad na Wasz konflikt mam i
        pozwolcie ze zachowam go dla siebie.

        Pozdrawiam,
        Kasia
        • domali Re: O forum Macochy 16.01.04, 09:34
          mumin_ek napisała:

          > Zlozylam wniosek o otworzenie tego forum dla mnie i cisza.

          To pewnie dlatego, że założycielka tego forum ma maleńkie dziecko i nie siedzi
          cały czas przy komputerze. Ale spokojnie, odpowiedź, jaka by nie była,
          dostaniesz.
          >
          > Prosze o wszczynanie tu bojki slownej miedzy Domali a Kamila77 - to moj post
          i
          > nie chce zeby sie zmienil w pole walki. Swoj poglad na Wasz konflikt mam i
          > pozwolcie ze zachowam go dla siebie.

          Nie będę się bić. Odpowiedziałam tylko i obiecuję, że w stronę Kamili niczego
          więcej nie napiszę.

          Pozdrawiam, Dominika
        • capa_negra Re: O forum Macochy 16.01.04, 10:30
          No to masz odpowiedź dlaczego forum macochy zostało zamkniete.
          Szczegolne zasługi nalezy przypisac tu kamili i jej zgranej paczce przyjaciół
        • mumin_ek Re: O forum Macochy 16.01.04, 11:48
          Oczywiscie, prosze o nie-wszczynanie tu bojek slownych - przepraszam za blad.
      • pysia-2 Re: O forum Macochy 16.01.04, 09:32
        to nie ty bylas powodem zamkniecia tylko rozmaite indywidua nie zwiazane z
        tematem i robiace sobie jaja z rzeczy dla nas istotnych. Mysle, ze bez problemu
        mozesz zostac dopisana do listy przez Moderatora.
        • pysia-2 Re: O forum Macochy 16.01.04, 09:39
          No taaa, widze ze i mnie nie oszczedzono.
          Wiesz, Kamillo, nie udzielalam sie w waszym konflikcie, bo nic mnie on nie
          obchodzi. Moze moglabym sobie porobic jaja z ciebie, czy z Domali, zaleznie od
          pogladoow, tylko pytam: PO CO?
          Przeciez fora takie jak Macochy sa po to, zeby pisac o rzeczach waznych,
          istotnych, zeby sie wyzalic, zeby poszukac wsparcia.
          Co ci daje to obsmiewanie kazdego? Nawet tego, ze mam problemy w malzenstwie?
          Ty wiesz co to znaczy kryzys malzenski. I co? Fajny temat do robienia sobie
          jaj, no nie?
          Mam nadzieje ze sie bedziesz dalej swietnie bawila, tylko niekoniecznie moim
          kosztem, bo ja i bez tego jestem juz rozpadnieta na malusienkie kawalki.
          • kamila77 Do Pysi 16.01.04, 09:54
            Pysiu, nigdy nie mialam zamiaru bawic sie twoim kosztem. Faktycznie, linka w
            lochach nieco niefortunna, bo przeciez sytuacja twoja jest inna niz Zony Co Się
            z Mezem Dogadac Nie Moze Wiec Zostawia Mu List Na Stole. Tak to bywa, kiedy sie
            cos wyciaga z kontekstu.
            Ja naprawde nie "obsmiewam kazdego". Nie oceniam calosciowo ludzi, ktorych nie
            znam. Pietnowac moge jedynie niektore zachowania i zjawiska. NIGDY nie smialam
            sie z czyichs problemow, malzenskich, rodzicielskich lub jakichkolwiek innych
            powaznych. Za to "pozwalam" smiac sie z moich, sama to czasem robie, bo daje mi
            to jakze potrzebny dystans do niektorych spraw.
            Trzymaj sie i zycze siły.
    • ashan do muminka 16.01.04, 10:26
      Gazeta.pl > Forum > Prywatne > Dziecko Piątek, 16 stycznia 2004

      "macochy" wink

      forum zostało zamknięte
      Autor: mkatarynka.edziecko
      Data: 14.01.2004 19:10 + dodaj do ulubionych wątków

      -------------------------------------------------------------------------------
      Przeczytałam pobieżnie wątek Naturelli i doszłam do wniosku, że można
      spróbowac zamknąć forum. Rzczywiście nie podobały mi się
      wypowiedzi "Przyjaciół" jednej z uczestniczek forum wink. Nie chodzi o to, że
      nie mam poczucia humoru, bo w pewnym sensie rzeczywiście były zabawne.
      Tylko, że to forum miało być ostoją i miejscem przyjaznym macochom a nie
      źródłem ofiar dla szyderców.
      Na razie wprowadziłam kilka osób, które znam z wypowiedzi na forum. Jeżeli
      kogoś pominęłam - przepraszam, wynika to tylko z braku czasu. Dziewczyny,
      które zostały wprowadzone - proszę podajcie mi nicki osób, które powinny
      zostać na forum. Poza tym każdy może się sam zgłosić przecież smile)))

      Pozdrawiam,
      • konkubinka Re: do muminka 16.01.04, 10:51
        Muminku
        Ja osobiscie nie mam nic przeciwko obecnosci na forum przeciwnikow macoch o ile
        kulturalnie podchodza do swoich pogladow i tak tez je wyrazaja.
        Krotko:
        Ostatnim razem napisalas ze znikasz z forum bo juz powiedzialas co mialas do
        powiedzenia i nie rozumiesz nadal nienawisci Twojej macochy do ciebie (chyba
        ty to pisala jak pamietam a nie tropicana?) , tym samym nie zglosilas tez ze
        chcesz byc caly czas uczastnikiem.W miedzy czasie doszlo do nieprzyjemnych
        slownych potyczek miedzy nami macochami a osobami ktore poprostu traktuja nasze
        forumjako niepotrzebne a nasze sprawy jako smieszne.
        Moderatorka forum urodzila wlasnie drugie dziecko i uprzedzala ze moze miec
        przerwy w dzialaniach dot. forum.Moze poprostu jeszcze nie zareagowala.Ja sama
        aby dostac sie na" dziewczyny po 30 "musialam czekac ponad tydzien.
        Forum dlugi czas bylo otwarte dla wszystkich i podobalo mi sie to do ostatnich
        dni kiedy zaczelo byc na nim jak na bazarze.Mam nadzieje ze to rozumiesz.
        moze uda ci sie to zrozumiec jak przeczytasz ponizszy watek
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10329&w=10076204&v=2&s=0
    • justinka_s Re: O forum Macochy 16.01.04, 10:43
      popieram Cię Mumin_ek
      dyskusja to dyskusja i wymaiana poglądów, zajrzałam tam chyba tylko ze 3
      razy...i z bardzo nieprzyjemnym skutkiem
      i tez mam wrazenie, ze nie można tam było napisac tego, co się myśli, a
      najlepszym przykładem hmm...delikatnego zakłamania tam istniejącego ( nie
      obrażam tu wszystkich macoch, zeby ktoś mnie nie linczowal) post Alvy, która
      nie mogla zrozumieć swojej macochy
      ale moje wrażenia są nieważne
      nie podoba mi sie natomiast, ze tutaj przenoszasię takie utarczki słowne
      jak chcecie się kłócić to zadzwońcie do siebie albo spotkajcie się i w cztery
      oczy wygarnijcie wszystko
      • aagacia Re: O forum Macochy 16.01.04, 10:55
        nigdy osoba ktora wyrazala swoje zdanie na macochach nie byla banowana ani
        zadnej z nas nie przyszlo do glowy zamkniecia forum.j
        ustinka, czy to takie dziwne co robimy ? zrozumcie, ze chcemy tylko uniknac
        obsmiewania naszych problemow, ktore dla innych sa niezrozumialae i wydaja sie
        byc blache. wyobraz sobie ze to tutaj, na samodzielnych ktos wysmiewa sie z
        ciebie, z twoich probelmow, z twoich uczuc do meza, z twoich uczuc wzgledem
        nowej pani twojego eksa. u nas takie sytuacje mialy miejsce - i dlatego pewne
        osoby nie zostana dopuszczone do pisania na forum. namacochach zawsze toczyla
        sie konstruktywna dyskusja - nie tylko miedzy nami samymi ale takze z wieloma
        samodzielnymi -np. z chalsia czy z mag. i ja w dalszym ciagu uwazam ze punkt
        widzenia tej drugiej strony, zwlaszcza dla dobra naszych dzieci jest bardzo
        porzebny. dlatego muminku, justinko - jesli jestescie zainteresowane - mysle
        ze nie bedzie problemy z umozliwieniem wam dostepu do naszego forum
        pozdrawiam
        • justinka_s Re: O forum Macochy 16.01.04, 11:33
          dzięki Aagacia
          nie mam żalu za zamykanie jakiegoś forum, wiesz...ja też szukałam tam
          odpowiedzi i wytłumaczenia mojej sytuacji, ale niestety z marnym skutkiem
          nie popieram naśmiewania się z kogoś, a tym bardziej z czyichś uczuć, absolutnie
          nie kazalam tez się nikomu legitymować ze swoich czynów, ale poczułam sie sama
          legitymowana i jak trędowata, bo każda samotna ma być winna odejściu męża i
          jest tą złą osobą w całym trójkącie
          a niektóre odpowiedzi na kontrowersyjne posty na macochach są wytłumaczeniem
          swojego postępowania i wybielania swojego sumienia,
          takie są moje odczucia
          a niektóre wypowiedzi zabolały mnie, jako samotną, ale to tez niewazne
          pozdrawiam
          i zycze zdrowych dyskusji
      • mumin_ek Re: O forum Macochy 16.01.04, 11:08
        Hmm... Mam swoje poglady i juz, probuje zrozumiec cos, co mi trudno zrozumiec.
        Moglabym duzo pisac o mojej macosze, ale nie bede. Wierzcie mi, nie poznalam
        ani jednej przyzwoitej. I nie oczekuje legitymowania sie calym zyciem,
        bynajmniej.
        Wolnosc wypowiedzi zaklada uslyszenie czasem nawet b szczerej i okrutnej
        prawdy. Zreszta same przyznacie, ze niektore z Was maja poglady zdecydowanie
        malo ciekawe. Mysle ze taka prawda moze sluzyc jako kubel zimnej wody dla
        ochloniecia. Myslalam ze interesuje Was poznanie opinii drugiej strony, nie
        tylko Eks, ale i pasierbicy. Bo co by nie pisaly Ex (z calym szacunkiem do
        Chalsii i Mag), nie wiecie, jaka bedzie reakcja ich dzieci.

        Mojego stosunku do mojej macochy moja mama nie uksztaltowala. Zlego slowa nie
        powiedziala. Moja macocha swoim zachowaniem zasluzyla na moja niechec... Mam
        nadzieje, ze znajde kiedys sily bo jej wybaczyc, ale trudno wybaczyc, gdy ktos
        nawet o to nie prosi, prawda? Alva2 tez moglaby sie tu wypowiedziec. Nie zawsze
        jest rozowo. I to Wasza decyzja, czy chcecie te czasami gorzka prawde uslyszec
        i moze mawet gdy problemu nie ma uswiadomic sobie, ze moze byc, ze moze warto
        sprobowac inaczej. Zreszta wiele z Was ma dzieci z pierwszych zwiazkow.

        A co do porzuconych mezow, coz rozumiem, ze to, czego jedna z nas nie chce,
        moze byc skarbem drugiej.

        Widze, ze dokladnie sprawdzono moja skromna osobe na tym forumwink Tak
        wychowanie w wierze jest dla mnie wazne i jestem gotowa tam uslyszec nawet
        gorzka prawde. Choc nie gwarantuje odpowiedzi, bo czasem nie reaguje na pewne
        rzeczy i tyle. Poza tym, chyba zauwazono, ze koegzystujemy tam z Pysia nie
        spierajac sie.

        Prosze Kamille77 i Domali i ich poplecznikow o niewypowiadanie sie na tym
        watku - wszyscy znaja ten konflikt. Zalozcie sobie swoj watek do nawrzucania
        sobie. Prosze, zeby tu temat tego konfliktu nie wracal.

        A co do glupich postow, to nalezy je ignorowac i tyle.

        Pozdrawiam,
        Kasia
        • pysia-2 Re: O forum Macochy 16.01.04, 11:29
          muminku, nie wiem o czym moowisz, chyba nie ze mna koegzystujesz, albo ja zle
          zrozumialam twoja wypowiedz. Ale z checia pokoegzystuje jesli tylko dowiem sie
          gdzie :o)
          • mumin_ek Re: O forum Macochy 16.01.04, 11:52
            Zapraszam na Wychowanie w wierze.
            Przepraszam, pomylilam Cie z innym Pysiem, jestem slaba w numerach przy nickach.
        • ashan Re: O forum Macochy 16.01.04, 11:32
          mumin_ek napisała:

          >
          > Widze, ze dokladnie sprawdzono moja skromna osobe na tym forumwink Tak
          > wychowanie w wierze jest dla mnie wazne i jestem gotowa tam uslyszec nawet
          > gorzka prawde. Choc nie gwarantuje odpowiedzi, bo czasem nie reaguje na
          pewne
          > rzeczy i tyle. Poza tym, chyba zauwazono, ze koegzystujemy tam z Pysia nie
          > spierajac sie.
          > Pozdrawiam,
          > Kasia
          NIe, nie sprawdzono. Akurat tak się składa, że tamto forum dołączyłam do
          ulubionych bezpośrednio po jego powstaniu, a nie w celu śledzenia ew.
          dyskutantów smile. Pamiętam również Twoje wypowiedzi z emamy - były dostatecznie
          radykalne? wyraziste?, abym Cię skojarzyła smile. No
        • ashan Re: O forum Macochy 16.01.04, 11:44
          mumin_ek napisała:
          > Widze, ze dokladnie sprawdzono moja skromna osobe na tym forumwink Tak
          > wychowanie w wierze jest dla mnie wazne i jestem gotowa tam uslyszec nawet
          > gorzka prawde. Choc nie gwarantuje odpowiedzi, bo czasem nie reaguje na
          pewne
          > rzeczy i tyle. Poza tym, chyba zauwazono, ze koegzystujemy tam z Pysia nie
          > spierajac sie.
          Nie, nie sprawdzano. Akurat tak się składa, że tamto forum dołączyło do moich
          ulubionych zaraz po powstaniu. Pamiętam Cię również z emamy - Twoje radykalne?
          wyraziste? poglądy trochę mi w tym pomogły. I tyle. Przyznam, że nie śledzę
          przenoszenia ewentualnych zadrażnień z innych forów. Czytam to, co mnie
          zainteresuje. Nota bene, pozwoliłam sobie odpowiedzieć na założony przez
          Ciebie wątek smile
          a tak przy okazji, to pisanie do kogoś w trzeciej osobie jest trochę... No,
          ale pewnie wyjdzie na to, że się czepiam smile.

          > A co do glupich postow, to nalezy je ignorowac i tyle.
          Chciałabym, ale czasami nerwy puszczają...

          Naprawdę uważasz, że forum zamknięto, żeby ukrócić zwykłe dyskusje z osobami,
          które mają trochę inne poglądy? Ależ każda z nas MA inne poglądy i nie raz się
          między-nami-macochami-i-każdym-kto-chciał spierałyśmy. Ale na pewne zachowania
          nie można pozwolić...
          • mumin_ek Re: O forum Macochy 16.01.04, 12:00
            Hej,

            > Widze, ze dokladnie sprawdzono moja skromna osobe na tym forumwink
            Tam jest usmiech z przymruzonym okiem i powtarzam go wink))))

            Jej, nie myslalam, ze sie wyrozniam! Hmmm, trudno, mysle, ze lepsze to niz
            potakiwanie na wszystko... Milo mi bardzo, ze odpowiedzialassmile

            No czasem sie napisze w trzeciej osobie - bez urazy, mam nadzieje. Poza tym,
            sprawdzono to strona bierna chyba, ale nie czepiajmy sie szczegolow, chyba ze
            Cie urazilam.

            Takie jest moje wrazenie, ze zamknieto tamto forum, zeby ukrocic glosy i
            wypowiedzi, ktore sie nie podobaja albo nie pasuja. Mam nadzieje, ze sie myle.

            Pozdrawiam,
            Kasia
            • isma Re: O forum Macochy 16.01.04, 12:13
              Sprawdzono to forma bezosobowa czasownika wink Pozdrawiam.
              • ashan Re: O forum Macochy 16.01.04, 12:26
                dzięki smile)), właśnie chyba chodziło mi o takie "bezosobowe" potraktowaniesmile,
                ale już wszysko jasne smile
            • ashan Re: O forum Macochy 16.01.04, 12:24
              mumin_ek napisała:

              > Takie jest moje wrazenie, ze zamknieto tamto forum, zeby ukrocic glosy i
              > wypowiedzi, ktore sie nie podobaja albo nie pasuja. Mam nadzieje, ze sie
              myle.

              Mnóstwo postów trolli zostało przez moderatora usunięte - może stąd wrażenie,
              że przecież "tam się nic nie działo!" I nie były to wypowiedzi "nie po linii"
              tylko zwykłe śmieci, głupie uwagi, wtręty na zasadzie rozwalania przez dwie,
              trzy osoby jakiegoś wątku poprzez luźne zabawy w skojarzenia słowne. Potem
              nastąpiło kopiowanie wątków na czyjeś prywatne forum i "obrabianie" i
              obśmiewanie już tam niektórych wypowiedzi. Może trzeba było to ignorować, nie
              wiem. Ja proponowałam utworzenie dodatkowego ukrytego forum, ale pewnie to też
              nie byłoby dobre rozwiązanie. Przyznaję, ze nie chciałabym, zeby moje
              problemy, trudne sytuacje, w których się znalazłam były określane jako
              macochowate harlekiny, gównowarte rozterki itd. A tak właśnie było. I nie
              dziwię się m.katarynce, że chciała chronić forum przed taką degrengoladą. Czy
              w zw. z tym powinno zostać wywalone z edziecka? Pewnie sprawi to trollom
              uciechę, osobom, które trafiają na edziecko, a mają tego typu problemy utrudni
              dotarcie do osób, które mogą im udzielić pomocy (nie tylko wsparcia, często
              pomocy w zrozumieniu, że nie wszystkie ich wybory są słuszne!).

              pozdrawiam i ja
      • ashan Re: O forum Macochy 16.01.04, 11:25

        justinka_s napisała:

        "popieram Cię Mumin_ek
        dyskusja to dyskusja i wymaiana poglądów, zajrzałam tam chyba tylko ze 3
        razy...i z bardzo nieprzyjemnym skutkiem"

        smutne jest to, że uważasz, że trzykrotne wink zajrzenie na forum sprawia, że
        czujesz się upoważniona do wydawania sądów

        > i tez mam wrazenie, ze nie można tam było napisac tego, co się myśli, a
        > najlepszym przykładem hmm...delikatnego zakłamania tam istniejącego ( nie
        > obrażam tu wszystkich macoch, zeby ktoś mnie nie linczowal) post Alvy, która
        > nie mogla zrozumieć swojej macochy

        Wątek alvy ma 12 postów, jest w nich wyrażone współczucie, potępienie
        postępowania ojca alvy i jego kochanki(?), próby pomocy w pogodzeniu się z tą
        sytuacją. Nie wystarczy justinko opluć kogoś z rozmachem ("...delikatnego
        zakłamania tam istniejącego...") , a potem mimochodem przeprosić(?) ("...nie
        obrażam wszystkich tu macoch, zeby ktoś mnie nie linczował..."). 1 z postów
        jest mniej życzliwy, ale potem serdecznie za to przeproszono.
        Obraziłaś mnie. Nie dlatego, że poczuwam się do bycia zakłamaną (uderz w
        stół... wink), ale dlatego, że jestem jedną z osób stale wypowiadających się na
        macochach, czyli pewnie również na podstawie moich postów takie wnioski
        wyciągasz. Jednocześnie sama mijasz się z prawdą (co wykazałam wyżej).

        > ale moje wrażenia są nieważne
        > nie podoba mi sie natomiast, ze tutaj przenoszasię takie utarczki słowne
        > jak chcecie się kłócić to zadzwońcie do siebie albo spotkajcie się i w
        cztery
        > oczy wygarnijcie wszystko

        Jak to Ci się nie podoba?! Przecież to Publiczne Forum, na Którym Każdy Może
        Dyskutować, czyż nie? To dlatego powstał ten wątek, ze jedno z forów ma
        ograniczony dostęp.
        • justinka_s Re: O forum Macochy 16.01.04, 11:58
          ashan napisała:
          >
          > smutne jest to, że uważasz, że trzykrotne wink zajrzenie na forum sprawia, że
          > czujesz się upoważniona do wydawania sądów

          UPOWAZNIONA SIĘ CUZJĘ DO WYDAWANIA SADÓW JUŻ PO PIERWSZYM RAZIE, DLACZEGO MAM
          NIE WYPOWIADAĆ ZDANIA, JEŻELI COŚ MI SIĘ PODOBAŁO LUB NIE I NIE UDOWADNIASZ MI
          TYM MÓWIENIE NIE PRAWDY
          JEZELI OBRAZIŁAM CIĘ TO PRZEPRASZAM, ALE NIE CIEBIE OSĄDZAŁAM BO NIE ZNAM CIE I
          NIE KOJARZE TWOICH WYPOWIEDZI
          I NIE OBRAŻAM WSZYSTKICH MACOCH, NIE ODNOSZE SWOICH SŁÓW DO KAŻDEJ WYPOWIEDZI I
          NIE WSKAZUJĘ KONKRETNEJ WYPOWIEDZI, KTÓRĄ UWAZAM ZA ZAKŁAMANĄ
          MYSLĘ, ZE MOJE WYPOWIEDZI NIE BĘDĄ MIAŁY WIELKIEGO ZNACZENIA, BO KAŻDY ZROZUMIE
          JE NA SWÓJ SPOSÓB I KAŻDY MA SWOJE ZDANIE
          A CO DO UTARCZEK SŁOWNYCH TO CHODZI MI O WYPOWIEDZI KAMILI I DOMALI, BO ONE DLA
          INNYCH NIC NIE WNOSZA NOWEGO, POZA WRAŻENIEM, ZE KAŻDA EKS I NEXT MUSZE SIĘ
          KŁÓCIĆsmile)


          Przecież to Publiczne Forum, na Którym Każdy Może
          > Dyskutować, czyż nie? To dlatego powstał ten wątek, ze jedno z forów ma
          > ograniczony dostęp.

          I WŁAŚNIE ZA DYSKUSJE NIE NA MIEJSCU ZOSTAŁO ZAMKNIĘTE JAKIEŚ FORUM

          a teraz pytanie kwestii formalnej, jak mam sformułowac wypowiedź gdy chce
          powiedzieć, że postępowanie niektórych macoch jest przeze mnie krytykowane ?
          czy nie wystarczy słowo niektóre lub w nawiasie "nie obrażam wszystkich macoch"?

          ale tak w ogóle to prosze bez urazy, zamknięto to forum , trudno, widocznie
          takie było czyjeś uzasadnione zamierzenie, ja nie mam zadnych pretensji
          ale swoje zdanie wyrażam

          pozdrowienia
          przepraszam za duże litery
          • mumin_ek Re: O forum Macochy 16.01.04, 12:04
            Wlasnie, Wasza sprawa. Zalu nie mam, natomiast, jesli tworzycie TWA i boicie
            sie uslyszec czasami gorzka prawde chociazby ze nie wszystkie macochy sa
            swiete, to ponawiam prosbe o usuniecie tego forum z listy for eDziecka.

            Kasia
            • konkubinka Re: O forum Macochy 16.01.04, 12:16
              Kasiu
              Nie mozecie zrozumiec o co chodzi?Nie zostalo zamkniete bo bylas na nim Ty czy
              Justinka i wypowiedzialyscie sie przeciw macochom.Takie zdanie jest potrzebne ,
              czasem trzeba niektore rzeczy przemyslec.Ja tez czesto pisze na samodzielnych
              nie tylko w sprawie mojego bycia samotna matka ale i w innych sprawach.
              Poprostu nie wiem czy sledzilyscie dyskusje ale np zostalysmy wszystkie (a nie
              niektore) nazwane idiotkami , bylo mowione o tym ze z checia pewna osoba
              zobaczy nasze towrzystwo na zywo i sie posmieje.Czy to sa slowa prawdy wobec
              macoch czy poprostu zlosliwosci?Apelowalysmy aby osoby ktore nas nie toleruja i
              ni emoga powstrzymac sie od chamstwa opusily forum.I nic.Dalej szydzono i
              nasmiewano sie to z poszczegolnych osob to z calosci.Postanowilysmy wspolnie
              zrobic z forum zamkniete co nie znaczy ze nie interesuje nas zdanie innych
              aleprzeciez nawet z czata usuwa sie osoby ktore uzywaja obelg pod adresem
              innych.Uwazam ze nie ma sie co obrazac tylko zapisac na nowo poprostu z
              przyczyn technicznych.
              Pozdrawiam
            • capa_negra Re: O forum Macochy 16.01.04, 12:19
              Muminku - przeciez to jakis obłęd !!!!
              Forum macochy nie zostało zamkniete , ani przed pierwszymi, ani drugimi czy
              trzecimi zonami!!,a tym bardziej nie przed samotnymi matkami
              Nie zostało rówież zamkniete przed osobami, które jako dzieci wychowywały sie
              w "nietypowych rodzinach" - sama zresztą pochodze z takiej.
              Zostało zamkniete ( w moim odczuciu) przed osobami, ktore o temacie nie maja
              pojecia z żadnej strony, a jedyne co wnoszą na forum to nabijanie sie i kpine.
              Może faktycznie dla kogoś z zewnątrz jakiś drobny gest na zgode ze strony byłej
              bądź obecnej zony w kierunku drugiej strony moze wydawac się śmieszny, ale ci
              ludzie którzy z tego kpia nigdy nie byli w takiej sytuacji i nie rozumieja
              jakie to moze być wazne w kontekście jakiegoś unormowania i ucywilizowania
              wzajemnych stosunków.
              Wydaje mi się że prośba o usunięcie macoch z listy eD jest cokolwiek na wyrost.
              Jesli my jesteśmy TWA to ten pomysł trąci inkwizycją
          • ashan Re: O forum Macochy 16.01.04, 12:09
            ech, justinka, można zajrzeć i raz i wyrobić sobie pogląd (co innego niż
            osądzaćsmile)). ALe tyle razy zaglądam tutaj i nie piszę, ze samodzielne są...
            (oczywiście nie wszystkie!)i ich forum jest... wink. Ty się powołałaś na
            raekcję na posty alvy, ja napisałam jaka była PRAWdziwa reakcja, ale skoro
            chcesz to widzieć w ten sposób...
            O właśnie, i to moje zdanie o wypowiedziach na forum to była ironia. Bo
            czasami nie wystarczy się umówić, ze nie będziemy się kłócić - do tego
            potrzebna jest dobra wola dwóch stron.
            A odnośnie uogólnień, generalizacji - może po prostu podaj nicki osób, co do
            których formułujesz jakieś sądy i opinie? Bo inaczej zawsze będzie wyglądało,
            jak opinia o całej grupie, a dopiski w nawiasie, jak wybieg, żeby się nikt nie
            czepiał. Ale to moje zdanie. I jeżeli chcesz pisać na forum (chociaż, jak
            zrozumiałam - to pewnie nie) to może po prostu się zgłoś?
            a.
    • asiek25 Re: O forum Macochy 16.01.04, 12:39
      Ech, Muminek i Justinka, przecież wszystkie powtarzamy Wam jaki był prawdziwy
      powód zamknięcia forum Macoch, a Wy dalej swoje. Nie boimy się krytyki, nawet
      tej bardzo gorzkiej, chętnie słuchamy racji drugiej strony, chętnie wymieniamy
      poglądy - pod warunkiem, że są to osoby na poziomie i mają coś ciekawego do
      powiedzenia, bez względu na to, czy mamy w tych kwestiach takie samo zdanie,
      czy wręcz odwrotnie. Pamiętam Wasze posty z Macoch - obie wypowiadałyście się
      rzeczowo i na temat, bez obrażania nikogo. I o to właśnie nam chodzi! Nie
      potrzebujemy osób, które są niepotrzebie złośliwe, sieją ferment, obrażają i
      się naśmiewają się z problemów, które ich nie dotyczą. Ja Was za takie nie
      uważam i reszta macoch pewnie też nie. Chętnie poczytam znowu Wasze posty na
      Macochach, być może chętnie też z Wami podyskutuję. I zapraszam Was serdecznie
      do nas!
      • mumin_ek Re: O forum Macochy 16.01.04, 13:01
        To zobaczymy, bo poki co wciaz jestem zabanowana...
        Rozumiem, ze M.katarynka jest zajeta.

        A co do wczesniej wspomnianej inkwizycji - nie mam zamiaru sie wcielac w
        inkwizytora, natomiast istnienie forum Macochy na edzieckowej liscie powinno
        byc zalezne od umowzliwienia wypowiadania sie na nim osobom o roznych pogladach
        zwiazanych z tematem tego forum. Jesli rzeczywiscie osoby majace inne zdanie
        nie beda mialy tam dostepu - patrz moje powyzsze posty.

        Pozdrawiam,
        Kasia

        Mysle wiec, ze mozna na tym skonczyc ten temat
      • justinka_s Re: O forum Macochy 16.01.04, 13:02
        jeszcze raz ja
        mnie nie chodziło o sam fakt zamknięcia forum, to jest rozwiązanie skoro ktoś
        kogoś obraża, nie neguję tego
        czy chcę tam uczestniczyć, nie wiem,
        może moje emocje po wszystkim jeszcze nie opadły i nie bede się umiala
        wypowiedzieć obiektywnie, przepraszam tez osoby, które urazilam, nie mialam
        zamiaru obrażania ani strofowania konkretnych osób, źle zapewne sformułowałam
        swoje wypowiedzi, nastepnym razem skieruję je do konkretnej osobysmile)
        wracając natomiast do mojego zdania o macochach, a raczej tych "drugich" ( bo
        nie każda ma pasierba) to faktycznie szufladkuję je na teo dobre i te gorsze,
        czy te złe ( czyli te które rozbiły czyjś związek)
        ale umiem się postawić w ich sytuacji, wiem, ze nie łątwo być drugą żoną, druga
        matką, znam tez osobe, która powinna należeć do kategorii tych najgorszych,
        ale po poznaniu jej sytuacji współczuję jej serdecznie, ma gorsza sytuację ode
        mnie i umiem ją wytłumaczyć - stała się ofiarą w moim mniemaniu, tak jak wiele
        innych macoch
        ale to gębszy temat, bo sama nie ukrywam, ze szukam odpowiedzi na pytania
        dlaczego zrobił to mój mąz i jego obecna a niestety nie umiem zrozumieć
        postępowania tych dwojga

        dobra, więcej sie nie wlączam do dyskusji bo tylko namieszam
        pozdrawiam babki, trzymajcie się
        • mumin_ek Re: O forum Macochy 16.01.04, 13:07
          Coz - dostalam zaproszenie na forum Macochy - dziekujesmile
          Moze sie tam wkrotce pojawie.

          Jak ktos ma pytania, co czuje dziecko rozwiedzionych w paskudny sposob z
          macocha i jej dziecmi w tle, zapraszam na priva.

          Pozdrawiam,
          Kasia
          • e.beata Re: O forum Macochy 16.01.04, 14:48
            Uważam, że na edziecku nie powinno być forum zamkniętego.
            Jak tak dalej pójdzie to wszystkie zostaną pozamykane, bo zawsze trafi się ktoś
            nieodpowiedni.
            Gdy wlazły na forum wulgarne osoby wystarczy je IGNOROWAĆ, nie ma siły, znudzą
            się.
            Ostatecznie można byłoby wprowadzić nakaz logowania przy odpowiadaniu na posty.

            Acha, moja powyższa wypowiedź nie ma nic wspólnego z moją zbyt małą miłością
            do "macoch". Weszłam na to forum kiedyś, byłam krótko - zdaje się ze brałam w
            ogóle udział tylko w jednym wątku, nie spodobała mi się atmosfera tam panująca.
            Było to jak do tej pory JEDYNE forum gdzie naprawdę żle się czułam, a na różne
            fora wchodzę i nie zawsze głaszczę główki. Więc jeszcze raz powtarzam, że moja
            opinia dotycząca zamkniecia forum NIE JEST ZŁOŚLIWA wink.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka