Dodaj do ulubionych

telefony - proszę o radę

28.10.11, 10:15
Jestem w trakcie sprawy rozwodowej (mąż ma kochankę). Przez pierwsze kilka miesięcy po rozstaniu nie mogłam się tym pogodzic i często do męza dzwoniłam. On teraz zarzuca mi że do niego wydzwanialam i że bedzie miał dowód w sądzie, że nie dawałam mu spokoju. Czy rzeczywiście ma rację?

Myślałam że już jestem silna (że już sie pogodziłam ze zdradą) a teraz mam wrazenie, ze mąż stosuje szantaż emocjonalny.
Obserwuj wątek
    • anka_cyganka35 Re: telefony - proszę o radę 28.10.11, 10:50
      no nastepny pojeb. dzwoniłaś jak był twoim mężem oficjalnie to o jakie nie dawanie spokoju mu chodzi? powiedz mu, zeby sie przytulił do ściany główką i to mocno i najlepiej z rozpędu
    • mag_pie Re: telefony - proszę o radę 28.10.11, 12:15
      No jako żona to normalne ze do męża dzwoniłaś.
      W sadzie wręcz możesz powiedzieć że to z Twojej strony była próba ratowania rozpadu mimo że wina po stronie męża.

      gupi jakiś . Najlepiej niech powie w sądzie że mieszkałaś z nim ileś lat i też mu spokoju nie dawałaś wink
      • agpagp Re: telefony - proszę o radę 28.10.11, 14:47
        [b]powiedziałbym tak samo. dzwoniłam bo chciałam ratować ten związek smile
        • majaekhart Re: telefony - proszę o radę 17.04.12, 00:18
          zgodzę się z Paniami! Kochane nie dajcie się tak łatwo zastraszać takim facetom!
          pozdrawiam Maja
    • j-e-a-g Re: telefony - proszę o radę 17.04.12, 13:02

      Niech sobie gada,przecież byliscie małżeństwem,to chyba normalne że dzwoniłaświnkMoim zdaniem tylko zbłażniłby się przed sądem jakby takie coś powiedział.Głowa do góry,rozumiem Twoje emocje,teraz jest rozdarta emocjonalnie, bo nie da się tak pstryknięciem palcami wymazać uczucia, ale kiedys to nawet będziesz się z tego smiała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka