Dodaj do ulubionych

Ale byla jazda..OSTRZEGAM

12.08.04, 13:12
od pewnego czasu śledzę pilnie poczyniania Impali29...niektorym osobom
sytuacja jest znana. czytam jej posty analizuje i takie tam. pomine. w kazdym
badz razie od czasu jak "odezwała" sie na moje slużbowe gg ze
swoją "prawnicza poradą" i wprawila mnie w kompletne oslupienie..w zasadzie
wiem juz wszystko co chciałam wiedzieć, no i niestety wszystkie moje
przypuszczenia sie sprawdzily..no na dzien dobry dostalam juz pare kiblekow
zimnej wody na gg, po ktorych co wrazliwsza samotna mama ciezko by miala a w
kazdym razie minimum deprecha murowana. no coz a tu trafila kosa na kamien,
zycie uczynilo mnie twarda a i iloraz mam niezgorszy, juz widac ze od tej
pani ciut wyzszy ("ciut" to przez wrodzoną grzeczność). no i stalo się owa
persona rozpetala dyskusje przeczytalam psoty w koncowce bylo ze jak znajomi
przyszli a ich dziecko dokuczlo jej pieskowi toi ona to dziecko zlała a na
koniec ugryzła (to pewnie w ramach nauki asertywności). no juz nie
wytrzymalam i sie wtracilam. okazało sie ze akurat mi sie w takich dykusjach
wypowiadac nie wolno (ciekawe czemu - nie wiedzialam że to prywatne forum?) i
polecialy obelgi od przekrecania imienia nicku, no płycizna intelektualna
totalna. weny konkurencji brakło jedyne co ta hhmmm.."prawniczka/prawnik"
potrafi to najublizac, przy czyn nawet wyobraznia w tym względzie z
najniższej półki,,od faceta co uciekł ode mnie przez teściow co mnie nie
chcieli..prze mój mózg skurczony do wielkości orzeszka (mniemam laskowego?)
no cóz,,moze to woda na mlyn ale polecam lektura na edziecko, tak ku
przestrodze co do tego sobnika takim niestety - tu przepraszam za wyrazenie -
frajerkom jak ja..no a takze na poprawe humoru,bo usmialam sie maprawdę do
łez..takze Amfenix dzieki za wsparcie, na szczęscie poczucie homoru mnie nie
opuszcza..
pozdrwiam, zniesmaczona NIEZABUDA (tak mnie nazwała impala. a tma, może byc
hihi)
Obserwuj wątek
    • chalsia Re: Ale byla jazda..OSTRZEGAM 12.08.04, 13:16
      Eeeee tam, olej i nie reaguj.

      Pozdrawiam,
      Chalsia
      • niezabutka Re: Ale byla jazda..do chalsi 12.08.04, 13:30
        chalsia napisała:

        > Eeeee tam, olej i nie reaguj.
        >
        > Pozdrawiam,
        > Chalsia

        no wlasnie, masz rację ale wiesz nie wytrzymalam..bo jakby trafiło na kogos
        słabszego i naprawde bez kompletnego wsparcia, to móglby spuchnąc, wierz mi..

        pozdrowka
    • impala29 Re: Ale byla jazda..OSTRZEGAM 12.08.04, 13:24
      ty sie jednak popwinnas leczyc.
      wtracasz sie do dyskusji w miare spokojniej i rzeczowej . a zaczynasz jade nikt
      inny tylko ty.
      moze wez wolne zrób sobie okład na głowke
      • niezabutka Re: Ale byla jazda..OSTRZEGAM 12.08.04, 13:32
        impala29 napisała:

        > ty sie jednak popwinnas leczyc.
        > wtracasz sie do dyskusji w miare spokojniej i rzeczowej . a zaczynasz jade
        nikt
        >
        > inny tylko ty.
        > moze wez wolne zrób sobie okład na głowke

        no widzisz nie mogę jakoś..teście mnie nie chcieli "konkubent zwiał" ( a jednak
        znizylam sie do poziomu wybacz mi ukradziny ci cytat)i musze za psie grosze
        harowac na mleko dla mojego dziecka..no i na inne rzeczy tez rzecz jasna..ale
        ty widac fajna masz te prawnicza ciepła posadke, bo ciagle w necie siedzisz..a
        i refleks ze cho cho...
        ale ale co ty znowu robisz na tym forum?
        >
    • szymon00 Re: Ale byla jazda..OSTRZEGAM - do Niezabutka 12.08.04, 13:45
      jak nie jesteś pewna rozwiązania swojego problemu to możesz skonsultować to ze
      mną, wyślij swój problem mi na adres gazetowy i wciągu weekendu odpowiem Ci,
      również na skrzynkę gazetową


      pozdrawiam
      • niezabutka Re: Ale byla jazda..OSTRZEGAM - do Niezabutka 12.08.04, 13:52
        szymon00 napisał:

        > jak nie jesteś pewna rozwiązania swojego problemu to możesz skonsultować to
        ze
        > mną, wyślij swój problem mi na adres gazetowy i wciągu weekendu odpowiem Ci,
        > również na skrzynkę gazetową
        >
        > Dziękuję Ci bardzo Szymonie, jesli będę miala watpliwośc - dzieki, zgadamy
        się. Sęk w tym że jak na razie mam watpliwości natury raczej emocjonalne, co
        wyrazilam w poprzednich postach, jak na razie mam pomoć prawna ale podobnie jak
        ty moj prawnik i ja też czasem miewamy watpliwości. Mysle że jak rozpoczniemy
        finalizowanie mojej sprawy mniemam na poczatku przyszłego roku ale może to mieć
        miejsce wczesniej , tylko musze wpierw oczywścic sie z emocji i spojrzec na
        sprwe obiektywnym okiem. Mnie po prostu postwa osoby o ktorej w poście pisze
        oburza, bo ona wrecz finfasowo ocenia sowja pomoc tzn ile mi pomoze wyciagnąc
        (ciekawe za ile hmm..) dla mnie to STRASZNE!! mam pomoc darmowa, w życiu nie
        chcialam nic darmo, chce ciagle sie zrewanżowac, ale wiem że czlowiek nic nie
        przyjmie. jak ja pomagam to bezinteresownie to jest Pomoc. wszystko inne pod to
        okreslnie nie podpada..dzieki ci serdeczne i napewno będziemy w kontakcie,
        Kalina i Koko,8 miesięcy


        śliczne pozdrówka
    • iziula1 Re: Ale byla jazda..OSTRZEGAM 12.08.04, 22:43
      Niezabutko błękitna.
      Byłam,czytałam i przeraziło mnie to.
      Daj sobie spokój szkoda nerwów.Lepiej napisz co z Twym brzdącem,jak zdrowie i
      co u Ciebie.Możesz na priva możesz na forum.Pozdrawiam.
      • niezabutka Re: do Iziulki 13.08.04, 09:24
        Masz zupelną rację odpuszczam. Tacy ludzie jak opisywana I przyciagają tylko
        takie inne elementy..juz widzę że ta persona jest znana z tego co wyczynia, i
        inni sobie odpuszczają. Racja, nie warto dawac wody na młyn, w necie aż sie roi
        od czubków. A z moim małym już lepiej, trafilam w koncu na uczciwego okuliste,
        zapisał antybiotyki oczko przemywaja i dzidkowie i ja smarujemy maścia i juz
        jest lepiej. Ale padam na "pysk" bo psychicznie i fizycznie mnie cala ta
        sytuacja wykończyla. nawet znajomym sie dostalo bo wszystkich jakos tam
        odpalantpowalam..az mi głupio teraz bo chyba wlazły we mnie te problemy i
        niechcacy dalam sobie upust na innych. Ale juz mi mija, wraca mi dobry humor a
        w poniedziałek na urlop!!!! oby tylko pogoda dopisała, bo za oknem własnie
        zaczeło lac a tak to byla pogoda powyzej 35 stopni przez 2 tygodnie..także
        trzymajcie kciuki żebysmy sobie wypoczeli czego Wam i Nam życzę,
        pozdrówka , Kalina i Miko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka