aruba3
17.08.04, 13:32
Witam, nigdy nie przypuszczałam ,że znajdę sie na tym forum jako osoba
potrzebujaca wsparcia i pomocy.
Do wczoraj uchodzilismy za wzorową parę, wszyscy uważali że jesteśmy idealni
i stawiali nas za wzór, aż tu nagle banka pękła.
Teraz trochę przynudzę ale może ktoś przeczyta do końca i mi pomoże.
Jesteśmy razem od 10 lat, rok po slubie, mamy 10 miesięcznego Synka i wczoraj
zupelnie przez przypadek szukając jakiejś strony natrafiłam na całą masę
stron erotycznych ktore odwiedza mój mąż, na strony na ktorych rezerwowal
hotele (bylam z synkiem na wakacjach bo tatuś cięzko pracowal i nie mial dla
nas czasu)a terezerwacje dotyczą tego okresu. I wczoraj po jego powrocie
zaczeliśmy rozmawiac na spokojnie (bylo mi cholernie cięzko ale byłam w
totalnym szoku i moze dlatego jakoś spokojnie sięudalo pogadac).
I pan mąż przyznał siedo sypiania z innymi paniami, dzis rano powiedział mi
że owszem zdradzal mnie ale nie jest z żadna z tych kobiet w stałym związku
tylko one są dla rozrywki. Poza tym wygadał sie że wcześniej tez miał tego
typu kontakty. Co jest już szczytem w moim odczuciu to to że powiedział, że
to nie jest nic tak naprawdę złego, myślał, że nie dowiem sieo tym i zakladal
pewnie że tak dalej można się baWIĆ. ja już jestem spakowana inie iwem co
zrobic, on proponowal odkreslic wszystko grubą kreską i dać mu szanse bo niby
zależy mu na synku i nasz związek stanowi dla niego wartość, a ja poprostu
się brzydze nim, uważam że jest moralnym ZEREM. Poradxcie co robic, chce dziś
jakosto wyjaśnić bo nie umiem z tym życ.