Cześć,
prosze o poradę w mojej sytuacji.
Mam córkę lat 12. Miałam na nią zasądzone alimenty 2015 roku kiedy miała 2 lata- 300 zł /m.
Ojeciec płąci w kratkę- 100 zł w listopadzie, 120 w lutym, trzy miesiące nic, potem z 70 zł znowu za dwa miesiace. Przerwy czasem cały rok były. Teraz się pilnuje płaci raz na dwa miesiące chociaz te 100 zł.
Od 4 do 11 roku zycia córki nie widział- nie utrudniałam kontaktów ale on po prostu nie chciał, przepadł jak kamień w wodę. Teraz on niby zabiega córka nie bardzo chce.
Nie dostanę absolutnie nic z Funduszu Alimentacyjnego bo przekraczam magiczną granicę.
Zarabiał na ręke 2800 zł ale 500 zł wydaję na dojazdy do pracy. Córka moja jest wcześnieakiem a problemy z nią ujawniły się teraz. Potzrebuje psychoterapii sensorycznej, dodatkowych zajęć, korepetycji z matematyki. Średnio wydaję na nią ok 1500-1600 zł na miesiąc nie licząc absolutnie żadnych wyjazdów typu spędzanie wolnego czasu czy kolonii, które też są córce zalecane. Niestety nie stać mnie na nie... Córka ma tez uzdolnienia plastyczne, jezykowe i muzyczne. Chciałaby rozwijac swoje pasje a le mnie na to nie stać.
jedynie dziadek płaci jej 170 zł ośrodku kultury za lekcje gitary co miesiąc.
Jej ojciec jednak pracuje na czarno. Siedział rok w Anglii, teraz siedzi w Niemczech co mi przyznaje w rozmowie.
Z FA nic mi się nie nalezy. Komornik mówi, że aby go sciagać za granicą to musi miec adres pracy. A skąd ja mam go znać? Wszystko co ojciec mojego dziecka kupuje zapisuje na siostry/braci/rodziców.
Rozmowy z nim normalne- przemawianie do uczuć nie pomaga
Prosze o pomoc

Nie chciałabym tych pieniędzy gdyby nie były potrzebne dla mojej córki. Ja naprawdę sobie już wszystkiego odmawiam aby mieć na lekarzy dla niej i terapie (potarfię dwa sezony przechodzić w butach za 29 zł- więcej się nie da... nie pamiętam kiedy kupiąłm sobie coś naprawę... ).
Chciałabym też zwiększyć alimenty. O jaką kwotę powinnam wnioskować.
Wydatki:
Rachunki: 150 zł (prąd, gaz. woda, ogrzewanie)
Jedznie: 250 zł
Kosmtyki/leki/witaminy: 100 zł (stałe leki)
Korepetycje: 200 zł
Terapia snsoryczna: 300 zł
Psychiatra i neurolog: 300 zł (co miesiac)
Lekarze (nie ma miesiaca bez jakiejś wizyty ): 100 zł
Internet: 20 zł
Telefon: 20 zł