blackfox88
03.10.18, 09:07
Dzień dobry,
Jestem tutaj, ponieważ potrzebuję pomocy. W desperacji łapię się wszystkiego, łącznie z tym, że proszę o pomoc obcych ludzi. Robię to dla mojej córeczki, z którą jesteśmy same.
Jestem chora na Stwardnienie Rozsiane, zdiagnozowana ponad 6 lat temu.. Niestety leczenie na NFZ, kilkukrotne próby z różnymi lekami, nie przyniosły pozytywnych rezultatów. Wręcz przeciwnie. Dziś moim jedynym ratunkiem jest drogi, nierefundowany lek, na którego mnie nie stać. Dlatego proszę o pomoc tych, którzy mają chęć i możliwość mi pomóc. Każda złotówka się liczy. Każda. Każda rada merytoryczna, gdzie mogę jeszcze szukać pomocy, nie tylko finansowej, jest na wagę złota. Każde udostępnienie przyczynia się do zebrania całej kwoty. A czasu jest mało...
Poniżej link do mojej zbiórki i krótkiej historii:
zrzutka.pl/akjd5j