Dodaj do ulubionych

Pomocy !!! odwołanie

07.12.04, 10:54
Witajcie, ojciec mojej córeczki, poczół się urażony wysokością alimentów i
się odwołuje( ja to osobiście odbieram jako zemsta na mnie, że założyłam
sprawę o znęcanie), proszę napiszcie czego mogę się spodziewać, nie mam
miłych wspomnień z pierwszyćh rozpraw o alimenty, i wiem że on nie będzie
grał fer. Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • sama.mama Re: Pomocy !!! odwołanie 07.12.04, 19:12
      Witaj.
      ja co prawda Ci nie odpowiem na Twoje pytanie -ale powiedz,co tak niemilo
      pamietasz?Wiem,ze kazda sprawa w sadzie,to zadna przyjemnosc,jednak chcialabym
      sie sama dobrze przygotowac - zarowno merytorycznie jak i psychicznie.
      Pozdrawiam
      • angelka2 Re: Pomocy !!! odwołanie 07.12.04, 20:29
        ja wlasnie sprawe odwoławczą mam jutro i masz strasznego pietra.Na poprzednich
        sprawach bylo calkiem ok, sedzina bardzo mila (co niestety zostalo odebrane
        przez tatusia jako pomowienia-przekupilam sedzine).Przyznano mi 350 zl
        alimentow i jutro tatus bedzie wlaczyl by obnizyli mu do 100 zl- farsa!Napisze
        Ci ja poszlo jutro!Trzymaj kciuki jak mozesz!
        • sama.mama Re: Pomocy !!! odwołanie 07.12.04, 20:33
          Ja potrzymam - ale -Jezus marai - takie pieniadze,to jakis zart????
          Nie wiem,jaka masz sytuacje..ale..poprostu zalamuja mnie takie informacje.
          Trzymaj sie - nie daj siewink))

        • pelaga Re: Pomocy !!! odwołanie 07.12.04, 20:43
          100 zl to kpina. Nawet 350 zl to nie majatek, zakladajac, ze ktos nie zarabia
          najnizszej krajowej.
          Trzymam kciuki mocno!!!!! Napisz jutro jak Ci poszlo!!!
          POzdrawiam
          • angelka2 wogóle mi nie poszlo! 08.12.04, 21:20
            dziewki dziewczyny ze trzymalyscie kciuczki ale niestety klapa.Sprawa sie nie
            dobyla bo kochany tatus nie odebral wezwania na sprawe! Sprawa odroczona na
            styczen no i nie wiem co zrobie bo zqaczynam w styczniu p[race i pewnie nie
            bede mogla sie zwolnic.Jak to jest, sedzina mowila dzisiaj ze nie musze byc ale
            boje sie ze jak nie stawie sie to tatus mnie zbeszczesci!Jak to jewst
            dziewczyny?Moze ktoras z was wie jak odbywaja sie odwolania!
            • pelaga Re: wogóle mi nie poszlo! 09.12.04, 07:17
              Mysle, ze jednak powinnas byc na sprawie, bo to bezpieczniejsze dla Ciebie.
              Nieobecni nie maja glosu! Tatusiek moze wykorzystac tez fakt, ze podjelas
              prace, czyli mozesz przejac w wiekszym stopniu koszty utrzymania dziecka.
              Mysle, ze jak powiesz w pracy, ze prosisz o "nieplatne zwolnienie" na kilka
              godzin, a jednoczesnie wytlumaczysz z jakiego powodu, oraz wezmiesz
              zaswiadczenie z sadu, ze na sprawie bylas, to pracodawca powinien zrozumiec i
              nie robic problemow.
              Pozdrawiam
            • sama.mama Re: wogóle mi nie poszlo! 09.12.04, 14:35
              Ja tez sadze,ze powinnas byc.
              Niestety -nie mam pojecia zielonego nt. odwolan - mam pierwsza sprawe juz 15
              grudnia.
              Swoja droga -tez sie zastanawiam,czy przyjdzie...
              Okaze sie..

              Pozdrawiam serdecznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka