Dodaj do ulubionych

Zakochałam się ..... I co teraz ??!!

03.03.05, 09:48
Zmieniłam nicka, bo tak jakoś nie chce zapeszyć..
Ale wiecie co chyba się zakochałam i to ze wzajemnością i pełną akceptacją
mojego dziecka.
Nie wierze, normalnie nie wierzę, że trafiłam na takiego faceta, który
mnie chce ze wszyskim, tak bez zmrużenia oka, który powiedział o mnie sojej
rodzinie, wysłuchał opinii i powiedział im, ze on zrobi jak, będzie uważał za
słuszne.
Dostaję X smsów dziennie, takich miłych, jestem ważna, że dziecko jest
ważne dla niego, że wszystko sie ułozy, że damy sobie radę.

Wiecie, ja nie bardzo w to wierzę, boję się uwierzyć, strach mnie
paralizuję. mam wrażenie, że zaraz się obudze a on zniknie. Boje się mu
zaufać, choć nie mam żadnych podstwa żeby też mu nie ufać. On tak bardzo sie
stara.

Czy ten strach kiedyś mija???? Ja tak bardzo chcę być szczęśliwa, tak mi
brakuje poczucia bezpieczeństwa i tego "durnego" poczucia, że jest po prostu
DOBRZE.

Boje się, że swoim strachem wszystko zchrzanie.

Kurcze, jednak samotne mamy są w jakiś sposób "wykrzywione" emocjonalnie.

I co Wy na to wszysko moje Kochane ???

Obserwuj wątek
    • dyrgosia Re: Zakochałam się ..... I co teraz ??!! 03.03.05, 10:02
      należy się cieszyć i nie szukać dziury w całym...
      są na świecie "tacy" faceci, wiem coś na ten temat...
      wszystkiego dobrego...
    • md0512 Re: Zakochałam się ..... I co teraz ??!! 03.03.05, 10:02
      Cześć !!

      No to tylko pogratulować smile . Jednak jak w każdej takiej sytuacji, nie należy
      na początek zbyt mocno angażować się uczuciowo. Odczekaj, spotykaj się ze swoim
      facetem - niech sprawdzi się w różnych życiowych sytuacjach (również
      spotkaniach z dzieckiem)...
    • hella100 Re: Zakochałam się ..... I co teraz ??!! 03.03.05, 10:03
      Gratuluje z calego serca, i trzymam kciuki z calej sily.
      wiosna idziesmile))
      • chardonnay_79 Re: Zakochałam się ..... I co teraz ??!! 03.03.05, 12:15
        Wiosna panie sierżancie..wiosna!
        Strasznie się cieszę smile) Tylko odwiedzaj nas czasami i dziel się swoim
        szczęściem bo brakuje tu takich pogodnych postów smile
        Nieufność jest normalna nie jest wynikiem żadnego skrzywienia. Po prostu daj
        się ponieść smile
        No i powiedz swojemu partnerowi o swoim strachu- to będzie pierwszy przełam
        nieufności wobec niego.
        Pozdrawiam gorąco smile)
    • onapiotra Re: Zakochałam się ..... I co teraz ??!! 03.03.05, 15:01
      Zakochałam sie w listopadzie 2002 roku, mówił pięknie że kocha, że dzieci nie
      stanowią przeszkody, miał być slub kościelny, wybrał kolor sukni. Namówił mnie
      bym zamieszkała u niego oczywiście do dnia rozwodu bez dzieci dziś jest wolny
      (rozwiedziony)ja mieszkam u koleżanki od 32 dni. A miało być tak pięknie.
      Okazało sie że mnie nadal kocha ale nie moze mieszkać z moimi dziećmi bo one
      niestety go denerwują i przypominają ze on nie ma swoich przy sobie. Że ślubu
      nic nie bedzie bo wiele ludzi żyje bez ślubu i jest fajnie. A po za tym ON MNIE
      KOCHA I TESKNI I MARZY O CHWILACH ZE MNA ale solo.
      Dlatego dziś jestem tam gdzdzie jestem i żałuje ze tak późno odkryłam oszusta!
      • tamirr Re: Zakochałam się ..... I co teraz ??!! 03.03.05, 15:23
        Ojej, rozumiem ,ze chciałas mnie pocieszyć i podnieśc na duchu. Gratuacje,
        udało Ci się.
        Zakochałam się, ale nie wyprowadzam się nigdzie i nie zrobię tego dopóki nie
        będę miała obrączki na palcu. Kolor sukni jaby co <smile> to juz wybrałam będąc
        nastolatką - będzie długa i bordowa.
        Nie ma dzieci, i nie jest kawalerem z odzysku. I tak jak jedna z mam radziła,
        nie zwiaże się, dopóki nie będe pewna, że w pełni akceptuje moje dziecko i
        potrafi się jakoś dogadać. Ja nie mówię o miłości ale o akceptacji. Reszta
        przyjdzie z czasem.

        A poza tym jestem szczęsliwa i tak mi lekko. Boje się równie mocno jak się
        cieszę.

        Chyba do tego wszystkiego potrzebny jest czas, prawda?
        • onapiotra Re: Zakochałam się ..... I co teraz ??!! 04.03.05, 08:36
          Przepraszam! nie było mym celem szukanie dziury!
          Czar i magia która bije z Ciebie - znam ja doskonale!
          Ciesze sie razem z Tobą i jestem przekonana ze nie wszyscy faceci to "świnie".
          Ciesz sie chwilą, tu i żyj teraz, niech magia bedzie z Tobą smile
        • dyrgosia Re: Zakochałam się ..... I co teraz ??!! 04.03.05, 08:43
          a ja się zakochałam 15 lat temu...
          ślubu co prawda nie mamy, ale stanowimy prawdziwą rodzinę, wychowujemy dzieci,
          wspieramy się i ...kochamy, chyba nawet mocniej niż dawniej...
    • oliwija Re: Zakochałam się ..... I co teraz ??!! 04.03.05, 14:50
      ja też tak myślałam kiedy Go poznałam. że to się nie uda że to nie ma sensu ale
      udało się. on akceptuje mnie i miją gwiazdeczkę a jego i jego synka. Nie
      mieszkamy co prawdfa jeszcze razem ale jest tka jak poiwnno być.
      Wszytyskim samotnym mamom życze takiego szcześcia.
      • podenka Re: Zakochałam się ..... I co teraz ??!! 04.03.05, 23:16
        I ja już od 6-ciu lat cieszę się związkiem, w którym zaakceptowana zostałam z
        przychówkiemsmile Teraz mamy też własny przychówek i jest super.
    • coobad Re: Zakochałam się ..... I co teraz ??!! 04.03.05, 23:26
      ja tak mieszkałem przez ostatnie 4 lata z samotną mamą big_grin

      było bardzo miło, do czasu, kiedy ona nie zaczęła mnie zwalczać...

      jej synek przywiązał się do mnie bardzo, każdemu dziecku potrzebny jest tata,
      nawet jeśli ono mówi do niego po imieniu! smile))

      mnie mama wychowywała sama, wiem jak bardzo potrzebowałem kontaktu z mężczyznami!!!

      poza tym, szczęśliwa mama to lepsza mama big_grinDD
      życzę szczęścia, a recepty niestety nie zna nikt big_grin

      kochajcie się i wybaczajcie! nikt nie jest doskonały! trzeba się z tym pogodzić big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka