konkubinka
09.03.05, 22:49
Pytam zainspirowana watkiem na MACOCHACH...
Nie kazda z nas mogla oddac sie poglebianiu wiedzy i wyrabianiu papierkow z
wyksztalceniem , bo czesto zostawalysmy same z niczy i kupa obowiazkow oraz
jako jedyne odpowiedzialne za szczescie dziecka.
Ja musialam isc do byle jakiej pracy i rzucic ukochane studia , zeby zarobic
na utrzymanie mieszkania i dziecka i jeszcze dac mu troche siebie.
13 lat grania na wilonczeli i rozpoczete studia na Akademii Muzycznej
poszly....