pola22
13.04.05, 16:21
Hej dziewczyny,
dzieki za odpowiedzi na mój mail (to było jak w innej rzeczywistosci - na
jesieni). Strasznie mi głupio, że do zadnej sie wtedy nie odezwałam, ale
mialam problemy z dostepem do sieci. Moze odnowimy wątek.
Moja niunia ma juz 8 miesiecy, ja zdałam zimową sesję, ciagle dojeżdzam do
Krakowa, ale od października chcę z nia powędrować do akademika - macie z tym
jakieś doświadczenia?
Piszcie o sobie, jak sobie radzicie, ja czuje sie troche jakbym w pewnym
momencie wyszła z czarnej dziury depresji i mogę was teraz sama trochę
powspierać!