kara76
02.06.05, 14:01
Mam pytanie takie...Jestem po pierwszej sprawie, teraz termin drugiej jest
dopiero we pażdzierniku.Będę już w widocznej ciąży - nie z mężem. Zastanawiam
się czy sąd może zacząć drążyć ten temat.Mamy sprawę bez orzekania o winie i
wszytsko ku temu zmierza...jak narzaie. Mąż nie chce zajmowwać się dziećmi,
tzn nie sprawia teraz problemów by zostały przy mnie.Ale boję się reakcji
sądu. Czy to mnie nie pogrąży.Czy warto wtedy wziąć pełnomocnika a samej nie
pokazywać się w sądzie?
Nie ukrywam,że czekam na porady a nie na potępienie.Na tym forum już dostałam
dużo po głowie i dostaję od życia co jakiś czas. Proszę tylko o rady.
Kara