Dodaj do ulubionych

Zmiana nazwiska

08.06.05, 07:20
W tym miesiącu ostatnia (oby!!!) rozprawa rozwodowa. O zmianie nazwiska nie
było dotąd mowy, bo wniosek był początkowo o separację, później zmieniony na
rozwód na jednej z rozpraw.
Czy mam teraz wnioskować o powrót do nazwiska panieńskiego, czy Sąd sam zada
takie pytanie?
Obserwuj wątek
    • josefine Re: Zmiana nazwiska 08.06.05, 08:30
      hej, nie musisz o nic wnioskować. od chwili orzeczenia rozwodu masz 3 m-ce na
      podjecie decyzjii i powr.ót do nazwiska panieńskiego.
      pozdr
      • agnieszka3613 Re: Zmiana nazwiska 08.06.05, 11:53
        I po prostu idziesz z dokumentami do urzędu stanu cywilnego i składasz wniosek,
        proste, prawda? Tylko zastanów się czy warto? Jak masz dzieci.... Ja do tej
        pory/5 lat/ nie wiem tak do końca czy dobrze zrobiłam. Ciągle muszę się
        tłumaczyć dlaczego dzieci nazywają się inaczej ode mnie. Koszmar.
    • magdmaz Re: Zmiana nazwiska 10.06.05, 07:36
      Dzięki. To faktycznie bardzo poważna decyzja, i cieszę się, że mam jeszcze trzy
      miesiące. jestem przerażona ilością papierów, które trzeba pozmieniać, prywatne
      i służbowe, akty notarialne, wpisy w ksiągach wiezystych... Ale życie przede
      mną - a jeśli, przypadkiem, w życiu jeszcze Kogoś urodzę, to i tak ten Ktoś
      będzie miał inne nazwisko... Za mąż więcej się nie wybieram, a jeśli nawet,
      kiedyś, to i tak zostanę przy panieńskim. lepiej przy panieńskim, niż po
      poprzednim mężu, nie?
      Jeszcze raz bardzo dziękuję za informacje.
      • ann17 Re: Zmiana nazwiska 10.06.05, 22:10
        wróć do panieńskiego. ja nie wróciłąm - ze względu na dziecko - i teraz żałuję.
        po tylu latach od rozwodu wciąż mam jego nazwisko. nota bene - ciekawe, jakbym
        teraz zechciala je zmienić, czy to jest w ogóle możliwe?
        • nangaparbat3 Re: Zmiana nazwiska 21.07.05, 14:02
          Daj spokój, mama przyjaciółki mojej córki wyszła drugi raz za mąż - dla
          dziewczynki bylo to bardzo bolesne przezycie, ze nazywa sie inaczej niż mama
    • tumoi Re: Zmiana nazwiska 10.06.05, 20:27
      Ja jakoś po rozwodzie nie czułam potrzeby zmiany nazwiska, ale teraz bardzo
      tego żałuję - po jaką cholerę noszę nazwisko obcego faceta? Szkoda, że gdy po
      kilku latach człowiek dojrzeje nie może już nic zrobić ze zmianą nazwiska - no
      chyba, że wyjdzie się znów za mąż...Jeżeli kiedyś zmienią się przepisy od razu
      przejdę na panieńskie.
      • covery Re: Zmiana nazwiska 21.07.05, 11:44
        właśnie stoję przed wyborem zmienić-czy nie zmienić. Jestem 3 lata po rozwodzie
        i dzwoniąc do swojego USC dowiedziałam się, że mogę powrócić do swojego
        panieńskiego nazwiska w każdej chwili-nie odmówią. Wiąże się to oczywiście z
        wymianą wszystkich dokumentów, ale nie będę nosiła nazwiska byłego. Nie wiem
        natomiast jak będą reagować bliscy i dalsi bo przecież jest dziecko, które
        zostanie przy nazwisku ojca- czy dzieci nie "zjedzą" małej w szkole itp. Jakie
        macie z tym doświadczenia?
        • an-da Re: Zmiana nazwiska 21.07.05, 11:59
          nie rozumiem jakie można mieć kłopoty z różnymi nazwiskami
          ja i mój syn mamy różne nazwiska od początku (pozostałam przy panieńskim),
          teściowa też ma panieńskie, więc wszyscy w rodzinie mamy różne nazwiska
          gdy mały wyjechał z babcią za granicę, i babcia pytała celnika czy to problem,
          on tylko spojrzał, uśmiechnął się i powiedział, że przecież widzi, że są rodziną
          w szkole dzwonię i mówię: tu XX mama YY i już, nikt nie robi z tego problemu.
          • alka44 Re: Zmiana nazwiska 21.07.05, 12:46
            Ja zmieniłam po rozwodzie i narobiłam sobie problemów.
            Nie chce mi sie pisać, bo to prawie powieść.
            Przez 12 lat posługiwałam sie fałszywym nazwiskiem (exa), potem chciałąm to
            wyprostować i administracyjnie załatwiłam. Ale przy okazji zmieniono mi
            nazwisko rodowe. W dalszym ciągu nie mam nazwiska, ale jeszcze po drodze ojca
            sie wyrzekłam.
            Cyrk całkowity.
            Wszyscy w urzedach już wiedzą, że nie wiem, jak sie nazywam.
            Mam w torebce zawsze 2 dowody osobiste, ale teraz już 3 mi się szykuje.
            zastanów sie dobrze przed podjęciem takiej decyzji, bo powrót jest niemozliwy.
        • dianitra Re: Zmiana nazwiska 21.07.05, 14:01
          PO urodzeniu mojej córki nadaliśmy jej nazwisko Ojca(nie byliśmy małżeństwem) i
          było ok, ale klopoty zaczeły się już w żłobku a dlaczego ma pani inne nazwisko
          niż córka. W przedszkolu córka zaczela dostrzegać różnicę i tak ją to
          zaintygowało, że mowiła wszystkim, że moja mama nie ma na nazwisko m... tylko
          p... i zaczeły się schody. Dzieci nie dokuczały jej ale dwa razy usłyszałam jak
          chłopiec mówil do niej że nie ma normalnej rodziny.
          Wzieliśmy ślub po 5 latach(napoczątku bałam się czy on nie jest ze mna ze
          względu na dziecko)
          • kkokos Re: Zmiana nazwiska 21.07.05, 15:23
            kurczę, ja też nazywam się inaczej niż mój syn. Ale nigdy dla nikogo nie było
            to problemem, nikt mojemu dziecku nie dokuczał, żadne panie w przedszkolu,
            żłobku czy szkole nie pytały, dlaczego (co je to do cholery obchodzi). Raczej
            mają tendencję do nazywania mnie nazwiskiem mojego dziecka. jeśli to potrzebne,
            prostuję, jeśli nie, przechodzą nad tym do porządku dzienniego i tyle. Nie
            rozumiem problemu w ogóle.
    • scania81 skoro ja mogę obecnie rok po rozwodzie 21.07.05, 19:13
      zmienić sobie nazwisko na panieńskie to czy na drodze sądowej mogę również
      zmienić je mojej córce, własnie po to żeby ominąć różne ww sytuacje? Czy sądowi
      wystarczy, że nie chcę żeby córka czuła się dyskryminowana w przedszkolu? Czy
      brak kontaktu ex z dzieckiem i chęć zatarcia wszelkiej pamięci o nim na
      przykład przy okazji sprawy o pozbawienie praw rodzicielskich to wystarczające
      powody? Ma ktoś takie doświadczenia?
      A co jeśli później będę miała dziecko z obecnym partnerem???????????????
      Jeśli nie wyjdę za niego za mąż, to nasze dziecko będzie miało jego nazwisko, a
      jeśli wyjdę, to zostać przy panieńskim razem z pierwszą córką, czy znów
      zmieniać i sobie i małej?????????????????????????

      Dlaczego ja sobie wymyslam kłopoty??????????? Za mało ich mam?! big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka