megan58
28.06.05, 08:46
Jak to jest Czy istnieje jeszcze dekalog?? Czy istnieje jeszcze pojęcia
zdray - winny zdradzonych zdradzajacych ??
Czy jest juz tak ze zdradzony staje sie winnym , a tak wogole zdrady nie ma
bo jest tylko - pomyłka , bład i to zazwyczaj zdradzonego..
Kuchnia - czyzaraz sie dowiem , ze morderst nie ma tylko ten zamordowany nie
potrzebnie szedł tam i spotakłtego pana i ten go zabił - co miałzrobic...
Czytam i czytam i coraz to gorzej widze....
Bo to juz ofiary sa zwzwyczaj winne zbrodnie - to tak apropo niezgody na to
co sie dzieje i jak niektore rzeczy sa tlumaczone.