11.10.05, 14:11
Cześć Dziewczyny,
jutro mam sprawę o alimenty. Czego się mogę spodziewać na takiej sprawie, ile
to trwa i jakie pytania mogą mi zadawać?
Dzięki za odpowiedzi
Pozdrawiam
Ewa
Obserwuj wątek
    • fh12 Re: alimenty 11.10.05, 14:24
      ile kosztuje cię utrzymanie dziecka, najlepiej zebyś rzuciła rachunkami i
      zestawieniami, ale nie od dzis wiesz o jutrzejszej sprawie, więc pewnie jestes
      juz przygotowana... no bo dziwne zebys zostawiła to na ostatni moment, ale
      pewnie jeszcze zdążysz...
      • ewaa29 Re: alimenty 11.10.05, 14:35
        Na sprawę czekałam bardzo długo bo prawie 4 miesiące.
        Przygotowałam sobie rachunki, ale oczywiście wszystkiego nie dam rady
        potwierdzic rachunkami np. wyjść do kina (bilety dawno wyrzuciłam bo nie
        sądziłam, ze się przydadzą).
        Zaczynam się bac...jutro pewnie bedzie jeszcze gorzejsad

        • julia.68 Re: alimenty 11.10.05, 16:10
          Nie ma się czego bać. Sąd bada 3 kwestie: uzasadnione potrzeby dziecka
          (wyliczenie kosztów utrzymania) możliwości zarobkowe ojca i jego koszty
          utrzymania oraz Twoje dochody i możliwości zarobkowe.
          Nie wdawaj się w dyskusje na inny temat, mów krótko, konkretnie, stanowczo i
          prosto. Sąd najpierw przesłucha Ciebie: przygotuj krótki spicz na początek -
          najtrudniej jest zacząć: powiedz Podtrzymuję swój pozew w całości, a potem
          dlaczego wystapiłaś do sądu o alimenty, ile wynoszą koszty utrzymania dziecka,
          ile zarabiasz. Sąd będzie zadawał pytania - odpowiadaj krótko i na temat. Jak
          czegoś nie wiesz, to powiedz. Lepiej tak powiedzieć niż dać się przyłapać na
          kręceniu. Np: nie pamiętam ile wydałam na podręczniki i zeszyty, zestawienie
          tych kosztów dostarczę na następną rozprawę. W czasie przesłuchania ojca rób
          notatki - będziesz mogła ustosunmkować się do jego zeznań.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka