Dodaj do ulubionych

co dalej??

16.10.05, 20:51
Prosze poradzcie mi co robic w sprawie badan dna. O wniesieniu o ich
zrobienie dowiedzialam sie poczatkiem sierpnia ( dostalam pismo z sadu
iz "tatus" wnios o owe badania i ze ma 14 dni na wplacenie zaliczki na ich
poczet) i od tej pory cisza, nie dostalam zadnego zawiadomienia z sadu ani o
ich wycofaniu ani wyznaczajacego termin ich zrobienia, a to juz prawie 3
miesiace . Moze ktoras z was byla w podobnej sytuacji i potrafilaby doradzic
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • pumaxl Re: co dalej?? 21.10.05, 18:45
      Ojciec mojego dziecka pomimo iż spotykałam się tylko z nim i to codziennie ,
      póżniej wyszłam za niego za mąż i dobrze wiedział ,że jest to jego dziecko na
      sprawie o alimenty na dziecko powiedział ,że nie jest pewien czy jest to jego
      dziecko ,powiedział ,że chce zrobić badania ,by się upewnić .Alimenty na ten
      czas zasądzono tylko za jeden miesiąc . Pozostawił nas bez środków do życia na
      kolejne cztery miesiące aż do sprawy pojednawczej . Do tej pory badań nie
      zrobił , dobrze wie ,że jest to jego dziecko i chyba przerosły go koszty badań
      a wynik jest wiadomy dla nas obojga .Tak więc myślę że i w Twoim przypadku jest
      podobnie , chyba zrezygnował z powodu kosztów . Pozdrawiam
    • modelina1982 Re: co dalej?? 25.10.05, 15:06
      Dziekujue ci za odpowiedzn jednak szczerze watpie zeby moj "ex" zrezygnowal z
      badan gdyz dochodza mnie sluchy od naszych wspolnych znajomych ze on tych badan
      chce, ja nie mam nic przeciwko nim tylko dlaczego to sie ciagnie tak dlugo?
      Dlaczego z sadu nie dostalam zadnego zawiadomienia ?
      Tego wlasnie nie rozumiem
      pozdrawiam
      • jagoda_271 Re: co dalej?? 27.10.05, 09:29
        jak jestes pewna że to jego dziecko, to olej to wszystko i spokojnie czekaj ,
        przecież nie masz nic do ukrycia.ble ble ble ....
        a ile dziecko ma lat? można wiedzieć
    • modelina1982 Re: co dalej?? 27.10.05, 09:57
      Czesc tak jestem pewna ze to jest jego dziecko, on zapewne rowniez ale ze chce
      zagrac mi na nosie ( jak to sam stwierdzil) zamierza zrobic te badania. No i
      dobrze pozniej bede miala podstawy zeby wnosic szanownego "tate" o pozbawienie
      praw rodzicielskich, tylko strasznie mnie wkurza ze to tak strasznie dlugo
      trwa. Dziewczyny kochane ile wy czekalyscie na takie badania?
      pozdrawiam
      PS. Niunia ma 9 miesiecy
      • jagoda_271 Re: co dalej?? 27.10.05, 13:18
        poczekasz na te badania bardzo długo , bo twoją sprawą musi zająć się
        prokurator, ponieważź twoj eks troche spóźnił się z terminami bo miał czas
        zrobić to do 180 dnia od urodzenia małej, a teraz to w prokuraturze takie
        sprawy długo trwaja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka