Alimenty (?) ... pomóżcie

08.02.06, 13:30
A co zrobić jeśli "tatuś" nie był moim mężem i nawet nie raczył przyjechać
żeby uznać dziecko? (jest za granicą) Czy w takiej sytuacji alimenty mi
przysługują? Jak się o nie ubiegać i jak to wszystko w ogóle wygląda? Macie
jakieś rady lub doświadczenia?
    • anetina Re: Alimenty (?) ... pomóżcie 08.02.06, 14:45
      jeśli dziecko nie ma ustalonego ojca w akcie, to przysługuje ci dodatek dla
      samotnie wychowujących
    • iziula1 Re: Alimenty (?) ... pomóżcie 08.02.06, 15:20
      Jeśli chcesz alimenty od ojca dziecka musisz wnieśc o sądowne ustalenie
      ojcostwa.
      • kassandra2 Re: Alimenty (?) ... pomóżcie 08.02.06, 22:53
        a na czym to polega? testy DNA czy co?... uncertain
        • labomba666 Re: Alimenty (?) ... pomóżcie 08.02.06, 23:19
          > a na czym to polega? testy DNA czy co?... uncertain

          Badanie wahadełkiem.
          • kassandra2 Re: Alimenty (?) ... pomóżcie 09.02.06, 11:50
            Gratuluję inteligencji.
            • julia.68 Re: Alimenty (?) ... pomóżcie 09.02.06, 15:02
              Podstawową trudnością jest chyba nieobecnosc ojca dziecka w Polsce. Na forum
              było już kilka wątków na temat sądowego ustalenia ojcostwa.
              Wniosek o ustalenie ojcostwa składasz do sadu rodzinnego odpowiedniego dla
              miejsca zamieszkania dziecka. Wzory znajdziesz w internecie. Ty jestes ustawowo
              zwolniona z kosztów, za wszystko płaci ojciec.
              Jeżeli nie stawi się na sprawie, a Ty potafisz udowodnić, że - za
              przeproszeniem - obcowałaś z nim płciowo w odpowiednim okresie, i
              uprawdopodobnić jego ojcostwo (listy, zeznania swiadków) to sąd może wydać taki
              wyrok zaocznie, ale może być to dość trudne. Moim zdaniem wystarczyłby dowód z
              DNA dziadków dziecka od strony ojca. O alimenty mozesz wystapić dopiero po
              ustaleniu ojcostwa.
              • labomba666 Re: Alimenty (?) ... pomóżcie 09.02.06, 15:24
                > miejsca zamieszkania dziecka. Wzory znajdziesz w internecie. Ty jestes
                ustawowo zwolniona z kosztów, za wszystko płaci ojciec.


                Oczywiście, pod warunkiem, że u wskazanego pana testy wypadną pozytywnie, z
                czym czasami różnie bywa.
Pełna wersja