paula595
29.03.06, 23:09
Cześć dziewczyny. Po raz pierwszy goszczę na tym forum. Całkiem niedawno
zostałam samotną mamą miesięcznego niemowlaka i dopiero teraz odkryłam to
forum. Chciałam Was się zapytać jak rozwiązałyście problem wizyt ojca
dziecka? Na jak częste pozwoliłyście wizyty i przede wszystkim jak je
znosicie? Dla mnie nie jest to proste gdyż mąż odszedł z domu 2 tygodnie
temu, a chce się widywać z dzieckiem niemalże co drugi dzień. Czasami mam
dość jego wizyt, ale dzielnie to znoszę dla dobra dziecka. Nie mogę zapomnieć
krzywdy jaką wyrządził mnie i dziecku, a mimo to masochistycznie godzę się na
wizyty kiedy tylko on zechce. Z uwagi na to, że dziecko jest malutkie wszyscy
troje spędzamy czas w domu. Atmosfera jest co najmniej dziwna. Nie wiem jak
mam się zachowywać w trakcie tych wizyt. Czy udawać, że nic się nie stało, że
lepiej mi jest bez niego i starać się mimo urazy prowadzić "całkiem normalną"
konwersację?