colin14
26.04.06, 11:53
Jestem ze swoim chlopakiem juz od roku w miedzy czasie urodzil nam sie synek
ma teraz 2 miesiace!Bardzo kocham mojego chlopaka ale nie wiem czy nasz
zwiazek przetrwa poniewaz moj facet jest po przejsciach mial juz dwie zony i
ma piecioro dzieci z tamtych malzenstw!niestety ma trudny charakter i czasem
zdarza mu sie wypic a potem mu odwala juz dwa razy mnie pobil pierwszy raz
jak bylam w 5 miesiacu ciazy a drugi w te swieta wielkanocne!oczywiscie rano
nie wiedzial nic co sie stalo i obiecywal ze juz nie bedzie pil i nie dotknie
mnie nigdy juz, oczywiscie standart wszyscy tak obiecuja tylko ze ja chce mu
wierzyc!Poza tym on ma pretensje do mojej rodzinki ze taka i taka normalne
ale ja tez nie bylam mu dluzna i powiedzialam wszystko co mi lezy na sercu
lacznie z jego rodzinka i nie wiem jak to bedzie dalej probujemy odbudowac
nasz zwiazek ale czy nam sie uda nie wiem !ciezko mi tez zaufac jemu poniewaz
odkrylam kiedys i to bylo pare dni przed porodem ze pisze smsy z jakas laska
i wysylaja sobie zdjecia itd a wpadl bo zapomnial skasowac ich z telefonu jak
mu o tym powiedzialam to powiedzial ze nie wie czemu to robil i ze to tylko
pare dni a akurat po bilingach za telefon doszlam do tego ze zaczelo sie to w
listopadzie i jak mu wierzyc!nie wiem czy on jest uzalezniony czy jak drugi
raz mnie zawiodl jak raz poszedl swojemu szefowi pomagac w przeprowadzce a
potem jak wrocil byl pijany i mial jakis pierscionek na palcu w telefonie
mial zdjecia z knajpy w ktorej byl z szefem i jego corka !!!!oczywiscie
powiedzial ze nic nie bylo miedzy nimi bo on mnie kocha i nikogo wiecej i co
ja mam zrobic !!!!Kocham go a on mnie tak rani i ciezko mi z tym a najgorsze
jest to ze my jestesmy w Anglii i smsowal z laska z Londynu naszczescie 300
km od nas a corka szefa jest Angielka !!!!nie wiem co robic pomozcie !!!!!!!!