Dodaj do ulubionych

Tata... :))

12.05.06, 13:53
Ostanio zauważyłam że mój Eks pozwala Małemy po prostu na wszystko... kupuje
wszystko czego Malutki sobie zażyczy... zupełnie nie patrzy na to, że za duża
ilość słodyczy, czy zabawek nie jest dobra dla dziecka... Oczywiście jeżeli
Eks nie chce mu czegoś kupić... wystarczy że Malutki sie rozpłacze i zaraz
uzyskuje to co chce...
Dodatkowo Eks wyolbrzymia siniaki i skaleczenia jeżeli Malutki coś ma... Nie
wiem jak to u Was jest... ale moim zdaniem u dziecka 2,5 roku to chyba
normalne, że jest zadrapane tu czy tam.. że ma jakieś siniaki, czy ugryzienia
skoro chodzi do żłobka...
Dochodzę do wniosku, że mój Eks zniewieściał i zachowuje się jak "baba" smile)
A jak to u Was wygląda?
Pozdrawiam,
Towerek
Obserwuj wątek
    • djablica1 Re: Tata... :)) 12.05.06, 14:11
      Z siniakami i skaleczeniami jest dokładnie tak samo.Odrazu jest milion pytań-
      gdzie,kiedy,jak,dlaczego?? I odrazu jestem nieodpowiedzialną mamą,bo
      niedopilnowałam ,albo pewnie sama to zrobiłam.
      Kiedy usłyszy ,że ugryzienia są "pamiątką"po pobycie w złobku, męczy
      opiekunki smile
      I tak w kółko,aż do znudzenia.
      • redtower Re: Tata... :)) 12.05.06, 14:19
        hehe... moj Eks nikogo poza mną nie pyta, bo jest po prostu za leniwy... smile) A
        mi przecież można trochę potruć...smile
        Pozdrawiam,
        Towerek
    • iva2 Re: Tata... :)) 12.05.06, 14:27
      mój jest jeszcze lepszy smile
      On niczego nie zauważa, przez długi długi czas nawet nie rozumiał co synek do
      niego mówi, teraz kiedy Młody ma 4 lata no! w miare sie dogadują.
      ale kiedy w przedszkolu Młody odstawił przedstawienie pt. nie che do Taty, nie
      ide z Tobą (Tata odbiera synka 2,3 x w miesiącu). od razu dostałam e-maila z
      opracowaniami psychologów na temat rozwoju emocjonalnego dziecka i smsa:
      wytłumacz mu coś, bo ja sobie następnym razem nie życze takiego zachowania.
      bez komentarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka