Dodaj do ulubionych

Jak być samotną?

IP: *.* 29.03.03, 20:15
Post usunięty na życzenie autorki.stynka
Obserwuj wątek
    • Gość: lea Re: Jak być samotną? IP: *.* 11.01.03, 15:41
      Madziu kochanaA ja sie zastanawiałam co się z Toba dzieje ? Że ostatnio Ciebie nie ma ? jeju nawet nie wiesz jak mi przykro :(Madziu, a Twoi rodzice ? czy nie możesz udać się do nich ?Wierze kochanie,ze Ci tu dziewczyny doradzą,a o malenka sie nie martw nikt Ci jej nie odbierze !!! bo niby dlaczego ??? bezprawnie ???? zostanie z TOBĄ :)Wiem słonko,ze jesteś przestraszona bardzo ale znajdziesz pomocsmiletrzymaj sie kochaniePs. wiem, że nie tu powinnam Cię pytać (ale nie chcę pisać na priva ) Madziu czy pamiętasz sprawę łóżeczka ??? jeżeli nic nie mozesz zrobić to daj znać ja cos pomyślę ;)całuję Cię :love: lea
    • Gość: Ania1 Re: Jak być samotną? IP: *.* 11.01.03, 17:11
      Madzia, Z tego co mi wiadomo, jeśli nie pracujesz mąż musi płacić alimenty na Ciebie i na dziecko, w zależnosci od wysokosci jego zarobków (było na ten temat więcej- wpisz hasło alimenty w wyszukiwarkę forum). Nie daj się zastraszyć- poszukaj jakiegoś wsparcia , zwróc sie do organizacji kobiecych. PozdrawiamAnia
    • Gość: 2805 Re: Jak być samotną? IP: *.* 14.01.03, 16:34
      Nie znam Cię, ale jest mi bardzo przykro, że jesteś w takiej sytuacji.Ja jestem rok po ślubie i mam 10 miesięczną córeczkę i dwa miesiące temu wyprowadziałam się od męża, ale mam swoje mieszkanie ( co prawda na kredycie, ale miałam gdzie pójść).Przechodzisz teraz koszmar, ale jeśli jesteś zdecydowana odejść od męża to zrób to.Ja na razie miałam sprawę alimentacyjną w sądzie, rozwód jest przede mną.Nie martw się, bo pomimo że mąż ma pieniądze, to dziecka Ci na pewno nie zabierze. Mam znajomego, który jest w trakcie rozwodu. Ma kilkulteniego syna, a jego żona nie pracuje. On płaci wysokie alimenty na syna i na żonę. Jeśli bedziesz miała jakieś pytania to pisz, chętnie odpowiem. Pozdrawiam i trzymaj się ciepłoEwa
    • Gość: Bysiaczek Re: Jak być samotną? IP: *.* 17.01.03, 22:27
      NIC NIE MUSISZ !!!Dla Twojej córki nie będzie dobrze wzrastać w rodzinie, w której jedno z rodziców nie kocha, a wręcz nienawidzi drugiego.Jeśli masz jakąś rodzinę, zapytaj czy by Ci nie pomogli i "przechowali" z dzieckiem na jakiś czas. Są domy samotnych matek - też na jakiś czas.Natychmiast jak się wprowadzisz z małą, wystąp o alimenty. Skoro nie pracujesz, należą się alimenty na córkę i na Ciebie.Fakt, że ojciec ma pieniądze nie stanowi żadnej podstawy do odebrania dziecka, a przekupstwa się nie bój.Podaję namiary na dwie organizacje, proponuję zwróć się tam o radę i pomoc.Federacja na rzecz kobiet i planowania rodziny, 01-140 Warszawa, ul. Rabsztyńska 8, tel. 6320882 (w godz. 16-20), e-mail: fedekob@waw.pdi.netCentrum praw kobiet, Warszawa, ul. Wilcza 60/19, tel. 6213537 (w godz. 10-15), e-mail: temida@medianet.com.plPowodzenia, odwagi i wiary w siebie życzyChalsia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka