mlodytatus 25.01.07, 08:31 wczoraj 40cm sniegu, a dzis piekne slonce i swieci mi Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
megan26 Re: snieg i slonce 25.01.07, 09:05 i znów dobry humorek oby tak dalej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mlodytatus Re: snieg i slonce 25.01.07, 09:06 no bo mam powod tobie tez tego zycze zebysw miala powod Odpowiedz Link Zgłoś
megan26 Re: snieg i slonce 25.01.07, 09:20 dziękuję i wzajemnie aby każdy dzień przynosił takie powody do radości Odpowiedz Link Zgłoś
kilowisni Re: snieg i slonce 25.01.07, 09:30 snieg tak , ale słonca ani trochę.może zaspy przysłoniły) Odpowiedz Link Zgłoś
mlodytatus snieg i slonce i milosc 25.01.07, 09:48 to milosc mam synka i go kocham. postaram sie myslec pozytywnie i wyciagac co nejlepsze z tej sytuacji. i dzis mi wychodzi. milosc to cos pieknego i duzo potrafi zniesc choc go nie mam przy sobie to itak go mam, bo to moj maly skarb tylko matki i moj i to cos cudownego. patrzyc w jego oczy ( choc tylko na zdjeciu) i poprostu wiedziec ze to moje Odpowiedz Link Zgłoś
megaa Re: snieg i slonce i milosc 25.01.07, 12:40 super, chciałabym kiedyś usłyszeć, jak podobne słowa mówi ojciec mojego syna. Ale niestety wątpię, aby po pierwsze kiedykolwiek tak pomyslał a po drugie żeby to powiedział Odpowiedz Link Zgłoś
mlodytatus Re: snieg i slonce i milosc 25.01.07, 13:46 ale widzisz ze tez sa inne tatusie wiec nie strac nadzieji. wiadomo ze tacy jak twoj nam psuja opinie, ale coz. nie ma nic lepszego od wlasnego dziecka. i codziennie jestem dumny z tego co mi sie udalo ( z jego mama, tzn ze mamy takiego synka) Odpowiedz Link Zgłoś
maria_rosa Re: snieg i slonce i milosc 25.01.07, 14:27 to moze uda ci się jeszcze coś wskrzesić w mamie twojego dziecka? W każdym razie życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodytatus Re: snieg i slonce i milosc 25.01.07, 14:41 dziekuje powiedz, czy jest aktualne takie jedno slowo?????? to niby moje ulubione? Odpowiedz Link Zgłoś
onyx22 Re: snieg i slonce i milosc 25.01.07, 14:46 Hmm, czemu moja córka nie ma takiego ojca czemu nie kazdy facet mysli o dziecku? ja swojemu powiedziałam,zeby to co ma do mnie schował głęboko do kieszeni i przyjechał do dziecka i co... cisza od 2 lat.. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodytatus Re: snieg i slonce i milosc 25.01.07, 14:51 widzisz, a ta matka mojego mi napisala ze mam odlozyc dume nabok i przyjechac do syna. bo ja jej mowilem ze do tego domu ich juz nie wchodze, po tym jak mnie nazwali w pazdzierniku. ale dla syna tam poszedlem. na pytanie kiedy ona odlozy swoja dume nabok i przyjedzie z synem do taty to jeszcze dzis czekam i nigdy sie nie dowiem. wszystko sie pisze poki ona tego sama nie musi robic. to mozna wymagac wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
onyx22 Re: snieg i slonce i milosc 25.01.07, 15:04 zawsze mozesz sie starac o to aby zabierac synka do siebie, mysle, ze jest o co walczyc. Mój chciał zabierac córke ( po roku jak jej nie widział) ja nie zgodziłam sie z tego wzgledu, ze za długa była przerwa w kontaktach a dziecko było tak małe, ze zwyczajnie go nie pamietało, dodatkowo wczesniej sie odgrazał ,ze porwie małą ( długo przebywał na jednej z misji pokojowych i mu sie cos w głowe zrobiło) wiec wolałam nie ryzykowac.. no coż ale temat inny.. u mnie lezy snieg a słońca brak ja pije kawusie i przegladam forum Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maria_rosa Re: snieg i slonce i milosc 25.01.07, 15:00 przemyśle i w domu ci powiem! Czekaj zatem cierpliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodytatus Re: snieg i slonce i milosc 25.01.07, 15:22 zawsze czekac. ale jak juz musisz o tym myslec, to raczej wiem ze to slowo nieaktualne :p wiec nie bylo pytania Odpowiedz Link Zgłoś
mlodytatus Re: snieg i slonce i milosc 25.01.07, 15:32 ok, juz nie bede. mozesz wyluzowac Odpowiedz Link Zgłoś