Dodaj do ulubionych

Plac Zbawiciela

09.02.07, 08:06
Wczoraj wieczorem ogladałam Plac Zbawiciela i do dzisiaj nie moge się
otrząsnąć. Obym nigdy nie wychowała syna na takiego egoistę i nie daj Boże
abym stała się tak toksyczna matką.
Wielokrotnie czytam komentarze - "odejdź od niego". Bardzo prosto powiedzieć,
ale czasami sa takie sytuacje że nie ma gdzie odejść. Nie każdy ma w sobie
taką wewnętrzną siłę albo po prostu sytuacja przerasta nas tak, że żadnego
wyjścia nie widać na horyzoncie. Brrrr życie pisze czasami okropne scenariusze
Obserwuj wątek
    • iwoonach2 Re: Plac Zbawiciela 09.02.07, 08:16
      tak, film byl przerazliwie prawdziwy...nie mozna za nic w swiecie doprowadzic
      sie do stanu, w jakim byla Beata, cokolwiek nas nie spotka, musimy znalezc w
      sobie sile i godnosc

      ale mna wczoraj wsytzasnal inny film, na tvn pt. "mezczyzni o tym nie mowia",
      gdzie sprawczynia przemocy w domu byla kobieta...napadala na meza we snie i
      rzucala w niego czym popadnie. ta kobieta byla nieszczesliwa, czula sie ciagle
      niekochana niedowartosciowana, byla chorobliwie zazdrosna, skoncentrowana na
      sobie...duza role odegrala tu jej matka. tak jak i w Placu zbawiciela
      • konkubinka Re: Plac Zbawiciela 09.02.07, 12:29
        i po sobie wiem jak toksyczna matka moze wplywac na nasze zycie.Z chwila
        urodzenia sie mojego syna obiecalam sobie , ze nigdy nie bede taka jak moja
        mama.
        Ale ten film pokazuje takze jak nasze Panstwo Polskie potrafi zrujnowac zycie
        czlowieka , rodziny .
        Plac Zbawiciela tez mnie poruszył i pomimo , ze uratowano cała trójke ,nie było
        pozytywnego zakonczenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka