lucy341
09.04.07, 22:59
dostaje na synka 400 zł alimentow wiem, ze to nie mało, ale mam pytani jesli
ja nie pracuje a studiuje( wiec nie mam zadnego dochodu) pomaga mi finansowo
rodzina, płaci za mieszkanie itd, czy moge to przedstawic w sadzie i czy
dostałabym troszke wiecej, nie chce byc pazerna, ale wiem, ze go na to
stac,pracuje on zarabia ok 1400 zł a dodatkowo prowadzi sklep, który jest
jego własnoscia, nirdługo czeka nas sprawa rozwodowa i mysle, czy nie ubiegac
sie o wiecej, poradzcie czy nie chce za duzo