kontakt przez skype

27.01.08, 19:59
jestem w trakcie rozwodu i czekam na sprawe o wydanie zgody na
paszport dla corki
Dzis dosatlam maila od jej ojca, ze chcialby abym umozliwila mu
kontakt z corka przez skype'a...
na wyjazd sie nie zgadza, ale nawet jak jestem w Polsce, to
proponuje taka forme kontaktow... Czy moge to jakos wykorzystac jako
argument w sadzie?
    • obiwe Re: kontakt przez skype 28.01.08, 21:07
      To dobrze, ze ojciec chce miec kontakt z dzieckiem.
      Mozesz to wykorzystac jako argument, ze ojcu zalezy na dziecku i
      chce miec z nim kontakt.
      • justyna_w24 Re: kontakt przez skype 28.01.08, 23:04
        obiwe napisała:

        > To dobrze, ze ojciec chce miec kontakt z dzieckiem.
        > Mozesz to wykorzystac jako argument, ze ojcu zalezy na dziecku i
        > chce miec z nim kontakt.

        ojciec, ktoremu na dziecku zalezy odwiedza ja czesciej niz raz na
        pol roku, a teraz wymysla cuda na kiju zeby mi uniemozliwic wyjazd z
        kraju

        Jakby chcial miec z dzieckiem kontakt to by przyjechal do niej...
        • mamatoomaszka Re: kontakt przez skype 29.01.08, 08:06
          Oczywiscie, ze byloby lepiej, gdyby przyjechal, a raczej przyjezdzal
          do dziecka, ale skoro nie, to lepszy kontakt przez skype, niz w
          ogole. Duzo bym dala za takie kontakty mojego dziecka z ojcem niz
          zadne, szczegolnie, ze powodem, jedynym powodem zerwania kontaktow
          przez ojca jest jego nieplacenie i niechec do placenia alimentow.
          Tez uwazam , jak Obiwe, ze pomysl ojca na kontakty przez skype, a
          nie na uchylanie sie od nich w ogole i wymyslanie dla siebie
          usprawiedliwen przemawia na korzysc ojca. Ale mozesz to w sadzie
          wykorzystac mowiac, ze skoro ojciec proponuje kontekty przez skype i
          uwaza, skoro to wymyslil, ze to bedzie dla dziecka /i jego/ dobre,
          to tymbardziej powinien wydac zgode na wyjazd z kraju, bo skype
          dziala rowniez poza Polska i kontakty zostana zachowane, o co mu
          zreszta, jak rozumiem , chodzi.

          P.S. Tylko niech moze zainwestuje w laptop dla dziecka smilesmile
          • justyna_w24 Re: kontakt przez skype 29.01.08, 09:28
            Ale mozesz to w sadzie
            > wykorzystac mowiac, ze skoro ojciec proponuje kontekty przez skype
            i
            > uwaza, skoro to wymyslil, ze to bedzie dla dziecka /i jego/ dobre,
            > to tymbardziej powinien wydac zgode na wyjazd z kraju, bo skype
            > dziala rowniez poza Polska i kontakty zostana zachowane, o co mu
            > zreszta, jak rozumiem , chodzi.
            >
            > P.S. Tylko niech moze zainwestuje w laptop dla dziecka smilesmile

            Własnie o to mi chodzi, ze jakosc ani czestotliwosc takich kontaktow
            nieulegna zmianie, tylko niestety prawda jest taka, ze tatus odzywa
            sie tylko jak dostaje pisma z sadu, a poniej znow kilka tygodni
            ciszy - a argumentuje to tym ze musi sie kontaktowac, zeby nie miaal
            w sadzie argumentu ze tego nie robi...
            Do tego dochodzi sprawa przeciwko niemu z art 157 par 1... wiec jak
            juz sie kontakuje to nie tyle zeby z corka porozmawiac (a jak
            rozmawia to jej mowi ze bedi inna mamusie iala i ze ja zabierze itp)
            tylko zeby mnie postraszyc jakich to ja problemow nie bede miaal jak
            sprawy nie wycofam...
Pełna wersja