Witam
Pewnie i tak nikt dokładnie nie potrafi odpowiedziec na to pytanie,
ale zadam

.Mam 5 letniego synka. Od 3 miesięcy mąż nie mieszka z
nami, wyprowadził sie i nawet tak dokładnie nie wiem gdzie, wiem
tylko jakie miasto (oddalone od naszego o ok 120 km). Nie wiem czy
mieszka sam czy z kims

. Płaci mi co miesiąc 1700 zł na dziecko,
ja pracuje na poł etatu- zarabiam ok 1000 zł na reke. Do tego
studiuje zaocznie.Moje wydatki przekraczają 4000 zł miesiecznie(bez
szaleństw). Mąż zarabia ok 10.000 zł miesiecznie. Czy ktoś wie jakie
mogę żadac alimenty, jaka kwote moze przyznac mi sąd?? I czy to ze
sie wyprowadził ma na wyskość alimentów jakis wpływ???