Dodaj do ulubionych

rozwód z jego winy? on ma dziecko

24.07.08, 22:06
Chce wniesc pozew o rozwod. Moj maz "zdradzil" mnie. Bylismy w
nieformalnej separacji. Wyprowadzil sie do niej. Po jakims czasie
wrocil do nas (Mamy troje dzieci).
O dziecku z inna kobieta "zapomniał" przez dluzszy czas powiedziec.
Dowiedzialam sie o tym przypadkiem.
Czy to, ze on ma z nią dziecko moze byc powodem do tego aby rozwód
był z jego winy?
Obserwuj wątek
    • wawrzyniecpruski Re: rozwód z jego winy? on ma dziecko 25.07.08, 01:20
      Może ale nie musi, zależy od sądu. Zresztą skoro byliście w
      separacji nawet nieformalnej to nie można chyba mówić o zdradzie.
      • zuza145 Re: rozwód z jego winy? on ma dziecko 25.07.08, 10:16
        separacja- nawet nieformalna- to nie rozwód. Nie jest czasem w
        którym testuje się następnego partnera- tylko podejmuje decyzję nie
        po testach a po rozmyślaniach.


        Ta separacja mogła byc pokłosiem tego związku- z którego jest
        zapomniane dziecko.I pewnie z niego wynikła- a jak wiemy- zdrada ma
        różne oblicza.
      • zartek1 Re: rozwód z jego winy? on ma dziecko 25.07.08, 14:39
        Nie chodzi mi o to, ze z nią był, ale o dziecko.
        Wiedzialam, ze z nią mieszka, ale fakt dziecka ukrywał i nadal by
        ukrywał gdyby nie przypadek.
        Kiedys sie go nawet spytałam o dziecko. To powieział, ze to nie
        jego. Kłamał.
        Mamy synka w wieku jego nieslubnego dziecka wiec byl okres, ze
        sypial i ze mna i z nią. To bylo tuz przed jego powrotem do mnie.
        Czuję sie oszukana, juz mu nie zaufam, nie ma sensu bycia razem.
        • m.nikla Re: rozwód z jego winy? on ma dziecko 25.07.08, 15:09
          Mnie sie noz w kieszeni otwiera jak czytam o takich "tatusiach"
          Zrob wszystko ,zeby z zjego winy byl ten rozwód...
          • zartek1 Re: rozwód z jego winy? on ma dziecko 25.07.08, 21:54
            wlasnie sprobuje, ale nie wiem czy moge
            czy ten argument jest wystarczajacy zeby rozwod byl z jego winy
            najbardziej mnie przeraza to, ze sad zechce nas jeszcze "swatac" i
            godzic
            nawet ze wzgledu na nasze dzieci
            ale ja juz nie chce z nim byc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka