Dodaj do ulubionych

Pozew o alimenty_ co w uzasadnieniu?

09.10.08, 23:40
Witam. Chodzi mi o to czy rozpisywać się w tym uzasadnieniu,że np.
męzulek jada codziennie obiadki u mamusi i w związku z tym jego
koszty utrzymania mogę być mniejsze, a ja np. codziennie gotuję dla
siebie i dziecka. dodam,że staram sie o alim. dla siebie i dziecka.
Czy nie rozpisywać się, a to, co mam do powiedzenia powiedzieć na
sprawie. prosze o rade doświadczone kobiety smile dzięki z góry!!!
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: Pozew o alimenty_ co w uzasadnieniu? 10.10.08, 00:21
      "na to człowiek ma cztery ściany, by w nich swoje brudy prać"

      Opisz przy okazji, ze chodzi 2 dni w tych samych skarpetkach, a dziecko musi 4
      razy dziennie zmieniac ubranko.

      Pozdrawiam wink
      • mloda_kobitka2 Re: Pozew o alimenty_ co w uzasadnieniu? 10.10.08, 00:28
        Chodzenie 2 dni w brudnych skarpetkach ma sie nijak do kosztów
        utrzymania, a to że gościa żywi mamusia, to chyba wpływa korzystnie
        ma jego sytuacje finansową...!!! Mam się nie rozpisywać-przyjęłam do
        wiadomości. dzieki mimo jadu w odpowiedziwink
        • dalia3 Re: Pozew o alimenty_ co w uzasadnieniu? 10.10.08, 06:55
          mamusia nie ma OBOWIAZKU zywic ,,goscia''. no chyba ze ,,gosciu''
          wywalczyl alimenty NA SIEBIE od mamusi. jak udowodnisz
          te ,,dozywianie'' masz swiatkow a co jak ,,gosciu''stawi
          swiadkow ,,na nie''
        • madziulec Re: Pozew o alimenty_ co w uzasadnieniu? 10.10.08, 07:37
          Czy Ty wiesz ile kosztuje proszek do prania..???
          (pamietaj,. mowie to tragizujacym glosem, rozdzierajac szaty wink)))

          Tak wiec chodzenie w brudnych skarpetkachj ma wielki wplyw na koszty utrzymania
    • mozambique Re: Pozew o alimenty_ co w uzasadnieniu? 10.10.08, 11:12
      a na jakiej podsatwie starsza sie o alimenty NA SIEBIE ??????
    • mloda_kobitka2 Re: Pozew o alimenty_ co w uzasadnieniu? 10.10.08, 22:44
      Nie moge iść do pracy, gdyż nie stać mnie na opiekunkę( wiem, wiem
      zaraz w odpowiedzi usłyszę ,że jak pójdę to będzie mnie stać) Żłobek
      odpada- brak mniejsc(rozmawiałam z dyr) najbliższe wolne miejsce
      wrzesień 2009! Podanie złożyć w kwietniu. Babcia ( matka męża) jest
      w bardzo złym stanie zdrowia, obecnie czeka na operację. Moja mama
      mieszka czasowo ze swoim ojcem, który jest po udarze mózgu.
      Mieszkają 40 km odemnie. Poza tym mała jest jeszcze na piersi i za
      chiny ludowe sie nie chce odzwyczaić( a może ja jej nie chce
      odzwyczajać... Obiecałam sobie,że będę karmić do 2 lat, mała w
      grudniu będzie miała 1,5 roczku). Poza tym jest zdrowiutka,
      pierwszy raz w życiu miała teraz katar. Nie chiałabym kończyć
      karmienia ( chodzi mi o karmienie w dzień, do poobiedniej drzemki
      córki) ale jak bede zmuszona, to trudno!!! sad

      Prosze nie ryjcie mi beretu uszczypliwymi odpowiedziami... Moj
      mężulek zabrał dzisiaj swoje manatki- w tym prezenty od swojej
      mamuni-i poszedł w długą... Mam wystarczająco popsuty nastrój.

      Myślicie,że mam szanse na chociaż czasowe alimenty na siebie? Bo do
      pracy sie wybieram... tylko jeszcze nie teraz. Mój mąż zarabia
      niemało.
    • virtual_moth Re: Pozew o alimenty_ co w uzasadnieniu? 10.10.08, 22:54
      Mozesz zaryzykowac, ale to stąpanie po grząskim gruncie. Teoretycznie fakt, iz ojciec dziecka prowadzi wspólne gosp. domowe z matką nie powinien miec znaczenia, ale dla niektórych sądów ma. Podobnie jak przy ustalaniu "stopnia biedy" samotnej matki nie powinien miec znaczenia fakt, ze pomaga jej jej własna matka, ale dla sądu często ma to znaczenie (i ustala mniej alimentów od ojca dziecka).
      Jesli jednak facet zarabia sporo to nie ma co sie bawic w takie akcje, bo pokazesz tylko sądowi, ze jestes głupią gęsią (ups!). Najważniejsze to udowodnic ile zarabia lub ile moglby zarobic mając obecny zawod/wykształcenie.
      • mloda_kobitka2 Re: Pozew o alimenty_ co w uzasadnieniu? 10.10.08, 22:57
        na obecna chwilę zarabia sporo, ale pracuje fizycznie, ma zawodowe
        wykształcenie. Ja wyższe licencjackie, lipa, co?
        • virtual_moth Re: Pozew o alimenty_ co w uzasadnieniu? 10.10.08, 23:22
          Nie ma czegos takiego jak wyższe licencjackie.

          Koleżanko, dziś tzw. robol ma większe mozlwiości zarobkowe niz licencjat, to pewne.

          Nie rozumiesz w ogóle co rozważa sąd przy ustalaniu kwoty alimentów. Rozważa potrzeby dziecka (wyliczenie) i możliwości zarobkowe rodzica. Nie wiedziec czemu sąd wymaga takze zarobków od matki, bedziesz miala okazje pokazac, co daje licencjatwink No ale przede wszystkim te mozliwosci zarobkowe tatusia. Lipa to bedzie, jesli tatus pracuje na czarno, wtedy bedziesz musiała kombinowac z udowadnianiem jego statusu materialnego. Jesli pracuje legalnie od razu mozesz isc na kawe i sie wyluzowac. Albo najlepiej na magisterskie uzupełniającewink
          • madziulec Re: Pozew o alimenty_ co w uzasadnieniu? 11.10.08, 00:14
            Ha!!Problem, ze panna na sprawei powie tak: ogolnie to bym i poszla do pracy,
            ale....

            i zacznie wymieniac te argumenciki. jeden lepszy od drugiego.
            Bo skoro udowaniamy, ze tak niby duzo mozna z wyzszym wyksztalceniem zarobic to
            dlaczego to "duzo" w jej przypadku nei moze wystarczyc na oplacenie opiekubki,a
            w przypadku pozwanego MUSI wystarczyc na jego zycie i alimenty???

            BTWQ studia studiom nierone. Kiedys byla slynna archeolofia srodziemnomorska..
            nie iwem, czy dawalo sie z tego wyzyc, ale mgr byl wink
            • mloda_kobitka2 Re: Pozew o alimenty_ co w uzasadnieniu? 11.10.08, 13:42
              Nie kumam o co kaman? Nie udawadniamy ile można zarobić z moim
              wyższym wykszt. tylko,że gość ma zawodowe, a zarabia więcej niż nie
              jeden na wyższym stołku...
          • dalia3 Re: Pozew o alimenty_ co w uzasadnieniu? 11.10.08, 11:48
            hm, przepraszam ze sie wcinam w nie moj watek. zainteresowalo mnie twoje zdanie
            ,,wtedy bedziesz musiala kombinowac z udawadnianiem jego statusu materialnego''
            wlasnie JAK kombinowac. mam ten sam problem, ex doradzaja w tej kwesti
            najwyzszej klasy spesjalisci, oczywiscie nieoficjalnie bo oficjalnie za ich rada
            on przynajmniej przed sadem ,,zapadl sie pod ziemie''. blagam, podsun jakis pomysl.
    • mloda_kobitka2 Re: Pozew o alimenty_ co w uzasadnieniu? 11.10.08, 13:36
      Jeśli chodzi o mnie, to ja chyba raczej nie będę musiała
      udawadniac ,,statusu materialnego" mego męża. Gość pracuje w
      Czechach, ma legalną pracę, umowę na stałę, dodatkowo bierze
      rodzinne na dziecko i jeszcze ma kartki na żywność na kwotę około
      250zł co miesiąc. Ja zrezygnowałam z pracy zawodowej, bo poprostu
      nie musiałam pracować, chciałam wychowywać córkę, a wyplaty
      spokojnie nam wystarczało.
      • mloda_kobitka2 a co z zaświadczeniem o zarobkach exa???? 11.10.08, 13:49
        Sory za banalne pytania, ale kto ma to dostarczyć??? ON??? Dostanie
        jakieś pismo z sądu w tej sprawie??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka