Dodaj do ulubionych

Onanizm niemowlęcy - proszę o pomoc

29.09.09, 13:35
Czy ktoś z was ma stwierdzone u dziecka taka przypadłość?
Proszę o informację jak sobie z tym radzicie i co robić aby dziecko
nie robiło tego, maluch ma 8 miesięcy i okropnie ściska nóżki
praktycznie przez cały dzień, lekarze podejrzewaja
onanizm...przeraża mnie to i proszę o informację
Obserwuj wątek
    • semi-dolce Re: Onanizm niemowlęcy - proszę o pomoc 29.09.09, 14:07
      Onanizowanie się jest przyjemne. Zajmij dziecko czymś innym, baw się z nim w cos ciekawego itd. Onanizm to nie przypadłość, to naturalne zachowanie - dziecko odkrywa, że dotykanie, draznienie niektórych części ciała daje więcej frajdy niż innych, więc dotyka, no bo czemu nie?

      Mój syn pocierał sobie penisa ręka swego czasu za każdym razem gdy był bez pieluchy. Nijak sobie nie radziłam, bo nic z tym nie robiłam. W podobnym wieku był jak twoje dziecko.
      • duzeq Re: Onanizm niemowlęcy - proszę o pomoc 29.09.09, 14:40
        Cos sie opuszczasz, semi, w czytaniu niemowla wink.

        Tutaj ostatnio byl watek na ten temat i okazuje sie, ze Amerykanie
        niedawno odkryli, ze onanizm niemowlecy nie istnieje - do 2 czy 3
        lat mozg dziecka nie wyksztalca odpowiednich drog neuronowych na
        trasie genitalia - dotyk - przyjemnoooosc. Dzieci sie raczej tam
        dotykaja bo sa ciekawe wszytskiego co dotyczy ich ciala, natomaist
        za zaciskanie nozek i tym podobne odpowiedzialne moga byc robaki.

        Do autorki watku - sprawdz wiec dziecko pod katem robakow i
        pasozytow zanim zaczniesz sie zamartiwac onanizmem.
        • alpepe Re: Onanizm niemowlęcy - proszę o pomoc 29.09.09, 15:01
          ale po co myśleć, jak wystarczy rutynowo odhaczyć: onanizm. Alergia, pasożyty,
          zapalenie ukł. moczowego, po co to sprawdzać?
        • semi-dolce Re: Onanizm niemowlęcy - proszę o pomoc 29.09.09, 17:36
          Niedługo odkryją, że onanizm w ogóle nie istnieje smile
          • slonko1335 Re: Onanizm niemowlęcy - proszę o pomoc 29.09.09, 17:43
            zawsze jak czytam o onanizmie niemowlęcym wklejam ten wątek który kiedyś mnie
            bardzo poruszył...
            forum.gazeta.pl/forum/w,578,71690836,,Potrzebuje_porady_onanizm_niemowlecy_.html?v=2
            • gosiaa29 Re: Onanizm niemowlęcy - proszę o pomoc 29.09.09, 21:15
              Ostatnio poruszałam ten temat na forum.
              Moja córeczka ma 11 m-c i pediatra tez stwierdziła że dziecko sie
              onanizuje, moja siadała na podłodze i kroczem ocierała o
              podłoge.Pisze w czasie przeszłym bo od prawie dwóch tygodni
              (odpukac )nie robi tego.Staram sie cały dzień z nią bawić , by nie
              nudziła sie , bo najcześciej robiła to z nudów a szczególnie jak
              wsadzałam ja do kojca.
              pozdrawiam i życze powodzenia
          • duzeq Re: Onanizm niemowlęcy - proszę o pomoc 30.09.09, 09:17
            > Niedługo odkryją, że onanizm w ogóle nie istnieje smile

            E, az tak zle nie bedzie wink. Ale onanizm niemowlecy to dla mnie
            troche tak jak slynne napiecie miesniowe - wszyscy o nim slyszeli,
            lekarze bardzo czesto je diagnozuja a potem do konca nie wiadomo o
            co chodzilo... smile.
            • mekintoszka Re: Onanizm niemowlęcy - proszę o pomoc 30.09.09, 14:46
              Podobno przechodzi, chcoiaz moja kolezanka robiła tak do 4r.z.
    • aniasa1 Re: Onanizm niemowlęcy - proszę o pomoc 01.10.09, 02:20
      no to przy okazji onanizmu sie naczytalam o robakach, pasozytach i
      lambliach....... Moze się nakręciłam ale jutro ide robic badania na to wszystko,
      bo.... najbardziej polecane laboratorium mam pod nosem! KOszt niewielki (75 zl)
      a przynajmiej bede pewna ze m.in. brak apetytu, problemy z zasypianiem, drapanie
      sie po glowce itp. nie jest wynikiem robakow. I mysle sobie ze bardzo
      prawdopodobne jest ze dziecko z owsiakmi ściska nózki, no bo jak ma się tam
      podrapac??????? A to cholerstwo swędzi! Ja nie wierze w onanizm. Radziłabym
      zrobic badania niz czekac az przejdzie...... Stracic jedynie mozna niewielka
      kwote......
      • mnfg Re: Onanizm niemowlęcy - proszę o pomoc 01.10.09, 09:51
        Ej ja np. nie wierze w owsiki bo gdyby dziecko je mialo to na pewno
        ciezko by bylo je przeoczyc zmieniajac po kilka razy dziennie
        pieluche...Co do alergii to nigdy nie slyszalam o takiej powodujacej
        swedzenie tylka, to samo sie tyczy zapalenia drog moczowych ktore
        objawia sie czestym sikaniem lub mega bolem.Grzybica swedzi ale byly
        by jakies inne jej slady np. podraznienie. Swedziec moze tylek
        obtarty po kupie. Jednak gdyby dziecko cos bolalo/powodowalo
        dyskomfort to by byl ryk gwarantowany, nie sadzicie?
        IMHO zwykly onanizm dla przyjemnosci w wypadku braku innych objawow
        brzmi bardzo prawdopodobnie.
        • slonko1335 Re: Onanizm niemowlęcy - proszę o pomoc 01.10.09, 10:36
          Owsiki w kale są widoczne dopiero wtedy gdy jest robaczyca totalna, lamblii i
          jaj glisty nie zobaczysz w kupie, podobnie candidy. Piszesz o podrażnieniu,
          owszem podrażnienie by było gdyby dziecko się drapało a małe niemowlę nie bardzo
          jest w stanie się tam podrapać. Może to WNM na przykład. Może jakiś problem
          neurologiczny.
          Przeczytaj sobie linka który wkleiłam, nad dzieckiem zebrało się konsylium
          lekarskie które stwierdziło, że coś takiego jak onanizm niemowlęcy nie istnieje,
          owszem dziecięcy tak ale nie u niemowląt.
      • mamaorzeszka Re: Onanizm niemowlęcy - proszę o pomoc 01.10.09, 22:38
        aniasa1, jak zrobisz to badanie, to proszę napisz jak wyniki. Sama
        myślę żeby to zrobić, ale jestem z Krakowa i nie wiem gdzie tu jest
        dobre laboratorium.
        • aniasa1 Re: Onanizm niemowlęcy - proszę o pomoc 01.10.09, 23:23
          Jasne. Dzis (mieszkam 3 kroki) zaopatrzyliśmy sie w szkielka i próbki. Od jutra
          zbieram material. Co 2 dni wiec we wtorek oddam do badania. Moze to wariactwo
          ale moj synek w ostatnim miesiącu przybral tylko 200 g! Poprostu chce byc pewna
          ze to tylko taka jego uroda byc długą glistą.
    • magdap77 Re: Onanizm niemowlęcy - proszę o pomoc 24.10.09, 23:14
      Witaj, ja miałam tak z córcią, już jak miała 6msc strasznie się
      prężyła, ściskała nóżki i strasznie się przy tym pociła się.
      Neurolog stwierdził onanizm niemowlęcy (nazwa brutalna), przeraziłam
      się. Skierowanie na EEG (wszystko w porządku), większość badań na
      siusiu i kupki. Pediatra mówi przejdzie, odwracać dziecku uwagę.
      Mała ma teraz 21 miesięcy, czasem było ciężko, patrzy ci się w oczy
      i się pręży a w oczach nicość, żadnego wyrazu, bywały dni że nie
      działo się nic. Niechciałabym zapeszać ale od około 4 tygodni mała
      jest spokojniejsza, tylko więcej rozrabia i już "tego" nie robi.
      Zauważyłam tylko, nie wiem czy ma to związek ale właśnie od tego
      czasu przestałam używać Sudocremu, wogóle niczym jej nie smaruję w
      tych okolicach, tylko po kąpieli na noc maścią którą przepisała
      pediatra "robioną" w aptece, a pieluchy tylko Huggies te z Kubusiem
      Puchatkiem,. Nie używam również chusteczek pachnących, kupuję te
      bezzapachowe, i staram się ją podmywać po każdej kupce. Ogólnie mała
      potrafi już bawić się sama nawet godzinę, jest wyciszona. Serdecznie
      pozdrawiam, życzę cierpliwości i wiary...
    • aniasa1 Re: Onanizm niemowlęcy - proszę o pomoc 25.10.09, 01:48
      No to skoro juz ktoś wyciągnął ten wątek to napisze. w badaniach wyszly grzybki.
      Wlasnie konczymy kuracje (nystatyna). Jest spokojniejszy, w koncu normalnie je,
      lepiej spi, dawno nie widzialam skrzyzowanych nózek (ale wczesniej tez malo to
      robil) . Za kilka dni sprawdze jak z wagą. Dobrze ze zrobilam te badania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka