joshima
03.12.09, 19:56
Odkąd Mała zaczęła siedzieć kąpie się w wanience na siedząco. O ile łatwo było
o patent zapobiegający poślizgom (mata antypoślizgowa) to mycie i spłukiwanie
głowy stało się problemem. Za nic w świecie nie daje się położyć ani nawet
odchylić do tyłu (a może robimy to nieumiejętnie).
Nabyliśmy takie rondo foliowe z gumką, ale to też nie jest najlepszy gadżet.
Mała to ściąga a nawet jak nie ściągnie to i tak trochę jej leci po buzi.
Rozpaczy nie ma, ale denerwuje się i próbuje wstawać. Mąż sobie radzi (on
kąpie Małą), ale nie wiem jak długo.
A jakie Wy macie patenty na spłukiwanie głowy w wanience?