Dodaj do ulubionych

zignorowac gondole?

02.02.04, 16:55
hej Dziewczyny!

rodze w kwietniu i powoli przymierzam sie do kupna wozeczka. Kilka osob
radzilo mi, bym zrezygnowala z gondoli i kupila od razu spacerowke (taka
bardziej zabudowana). Moja cora urodzi sie pozna wiosna, wiec nie potrzebna
nam wielka ochrona od wiatru czy zimna. Poza tym zaoszczedzilisbysmy troche
pieniazkow. Slyszalam jednak tez negatywne opinie, ze jest to calkowicie
niezdrowe na kregoslup dziecka??? (choc ponoc jak sie wsadzic do spacerowki
taka "torbe z usztywniaczem" (miekka gondola??), to wszystko jest OK?? Jakie
sa Wasze opinie?

dzieki i pozdrawiam
Netka
Obserwuj wątek
    • aniaop Re: zignorowac gondole? 02.02.04, 17:32
      Ja rodzilam pod koniec marca i za rada mojej poloznej zrezygnowalam z gondoli,
      szkoda pieniedzy, a maluch juz niedlugo potem bedzie bardzo zainteresowany
      swiatem, lepiej widzianym ze spacerowki. Polozna kazala wybrac mi tylko
      spacerowke rozkladana na plasko (wtedy kregoslug jest bezpieczny) i tak
      zrobilam. Obie z coreczka bylysmy bardzo szczesliwe ze spacerowki, w ktora
      pierwszy raz zostala wlozona majac 2 tyg.
      • mama_majki Re: zignorowac gondole? 02.02.04, 17:54
        Jesli kupisz spacerowke rozkladana zupelnie na plasko z wkladem dla noworodka,
        to na pewno bedzie OK. moze popatrz jakies inglesiny magnym, czy emmaljungi,
        peg perego atlantico, polskich jest tez sporo takich... zalezy na jakich
        kolach i wadze wozka ci zalezy smile
        Pozdrawiam
        Kasia i Maja (6 miesiecy)
        ________________________________________
        Majeczka maj law smile)))
        nnk.art.pl/kotografie/nenkowa.html
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10446198
      • netka73 Re: zignorowac gondole? 02.02.04, 17:59
        Aniu, dziekuje za rade! czy udalo ci sie znalezc wozek rozkladany rzeczywiscie
        totalnie na plasko? poki co wszystkie ogladane przeze mnie spacerowki maja
        leciutki skos (jakies 5%?). a co z tym dodatkowym wkladem do spacerowki? czy
        jest potrzebny? niby ma usztywniana wkladke, ale kradnie duzo miejsca -
        dziecku, zwlaszcza troszke starszemu mogloby byc w nim ciasno??
        • aniaop Re: zignorowac gondole? 02.02.04, 18:28
          Ja kupilam bebe confort i spacerowke opera. Ona rozklada sie do 3 pozycji-
          siedzaca, pollezaca i lezaca. Faktycznie byl minimalny skos, ale przez pierwszy
          miesiac bylo jeszcze chlodno, wiec uzywalam grubego i usztywnianego spiworka do
          tego wozka, a przez nastepny miesiac samego spodu od spiworka. Wtedy bylo juz
          zupelnie plasko.
          Tak wiec, jak mala miala 2 miesiace, definitywnie wyjelismy wkladke. Dziecku
          nic sie nie dzialo, kregoslup w porzadku.
          Spiworka ponownie zaczelismy uzywac jesienia, jak mala miala 6 miesiecy i wtedy
          nadal slodko sobie spala na spacerach opatulona w spiworek i rozlozona do
          pozycji lezacej. Wlasciwie pozycji siedzacej zaczelismy uzywac dopiero w wieku
          jakis 9 miesiecy.
          Aha, maluch w foteliku samochodowym tez nie lezy na plasko, a do 2 godz mozna
          go tam trzymac, a poniewaz mialam opcje montowania fotelika na stelazu wozka,
          czesto korzystalismy z tej wygody podczas zakupow.
        • driadea Re: zignorowac gondole? 02.02.04, 18:42
          dodatkowy wklad, jesli przewozisz noworodka jest bardzo potrzebny, bo ma twarde
          dno, co jest niezbedne przy tak malutkim dziecku. oparcia wozkow sa raczej
          miekkie dla wygody dziecka, ktore sie o nie opiera.
          "ale kradnie duzo miejsca -
          > dziecku, zwlaszcza troszke starszemu mogloby byc w nim ciasno??"

          starszemu dzidziusiowi taka wkladka jest juz nispotrzebna, mysle, ze spokojnie
          od 4/5 miesiaca mozesz dzidzie przewozic bez tej wkladki (oparcie nadal na
          plasko!.
          Tak, spacerowki mają lekki skos, ale gdy wsadzisz ten specjalny wklad dla
          noworodka, skos znika pod wkladem, a dla starszego dziecka kąt 5 stopni nic nie
          znaczy wink
    • ogrodniczka1 Re: zignorowac gondole? 02.02.04, 18:05
      Ja urodziłam w marcu i kupiłam wózek dwufunkcyjny - sporą i zabudowaną
      spacerówkę rozkładaną na płasko z wkładką torbą-nosidłem dla niemowlaka.
      Sprawdza sie nieźle. Do tej "wkładki" maiałam tylko jedno zastrzeżenie - nie
      miała usztywnianych boków, co utrudniało stawianie dziecka w niej gdzieś wyżej.
      Sporo jeździłam z Wojtkiem i rzeczywiście, zamiast brać cieżki wózek, czy do
      lekarzy brałam go w tym nosidle. Co do samej spacerówki - jak bedzie jesień,
      Twoje maleństwo bedzie miało jakieś 5-6 miesięcy i wcale jeszcze nie musi
      siedzieć, więc jednak jakaś ochwora przed wiatrem i deszczem też jest
      potrzebna. Moja spacerówka (i uważam, że każda inna też) nie rozkłada się
      idealnie płasko, było wyczuwalne zagięcie pod plecami (późnym latem, kiedy
      dziecko już wyrosło z "wkładki" i nie było zbyt grubo ubierane). Mój mąż
      dorobił poprostu kawałek płyty, wkładaliśmy ją na dno, potem materacyk i
      Wojtka. Teraz jeździ przeważnie w pozycji półleżącej, jak śpi to leży.
      Pamiętaj, że dziecko można sadzać, jak już samo nauczy się siadać i pewnie
      siedzieć, co może w różnym wieku nastąpić (u nas dopiero w 10. miesiącu).

      A tak poza tym - to niewłaściwe forum - dużo informacji znajdziesz na "zakupach"

      Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka

      Magda
    • driadea Re: zignorowac gondole? 02.02.04, 18:22
      Jeśli jesteś zainteresowana takim wózeczkiem, mam do sprzedania. Jest zupełnie
      nowy, użyty dwa razy, w absolutnie idealnym stanie. Nie używam, ponieważ jest
      dosyć ciężki (14 kg), a ja ze względu na chore serce i niedawną cesarkę nie
      mogę dźwigać sad Żałuję, bo wózek jest wspaniały. Jeśli jesteś zainteresowana,
      napisz maila, mam fotki, cena do uzgodnienia. Wózek KID polskiej f-my POLAK
      limitowanej wersji sportowej, duże pompowane kółka, nosidełko, przekładana
      rączka, folia p/deszcz. i inne.
      Nawet jeśli nie jestes zainteresowana moim wozkiem i tak polecam, bardzo
      wygodne rozwiazanie, no i kupujesz tylko jeden wozek, wiec oszczedzasz!
      Pozdrawiam smile
      • ogrodniczka1 Re: zignorowac gondole? 02.02.04, 18:26
        Z tym kupnem tylko jednego wózka to nie jest do końca prawda. W przyszłości,
        jak dziecko już będzie samo chodziło będzie potrzebny lekki i składany do
        małych rozmiarów wózek typu "parasolka".
        Pozdrawiam
        • driadea Re: zignorowac gondole? 02.02.04, 18:44
          to juz zalezy, mozna do 3 r. ż. wozic dziecko w spacerowce i tez jest ok, nie
          trzeba parasolki. tak czy siak, przy wozku dwufunkcyjnym kupujesz jeden mniej smile
    • netka73 Re: zignorowac gondole? 02.02.04, 20:35
      dziekuje Wam za wszystkie te porady! rozwialyscie moje watpliwosci, dzieki. co
      do oferty sprzedazy - raczej odpada. mieszkam w Holandii, a wysylka to duze
      koszta, mysle ze znajde cos tutaj.
      Magda,
      moj leniwy- zartobliwy partner pyta czy Twoj wspanialy maz nie zechcialby
      zrobic takiej wkladki do wozka dla nas rowniez? smile) dzieki za odeslanie mnie
      na forum "zakupy". myslalam, ze tam tylko o zakupach mowa, a skoro nie planuje
      kupowac i przesylac nic z PL, to jakos tam nie zagladalam.

      pozdrowionka dla wszystkich
      Netka
    • ese1 Re: zignorowac gondole? 02.02.04, 20:54
      Moja corka urodzila sie na sam koniec lata. Zadawalam sobie te same pytanie, w
      koncu maz mnie przekonal. 3 razy TAK dla gondoli. Po pierwsze, mala uwielbiala
      spacerki, a na poczatku kregoslup malca powinien spoczywac na idealnie prostej
      powierzchni, wiec gondola. Po drugie wychodzac do znajomych z jakis okazji
      zawsze zabieralismy gondole, moglam tam mala polozyc spac. Po trzecie malej
      lozeczko stoi od poczatku w jej pokoiku a w nocy spi przy mnie w swojej
      gondoli. Jest to bardzo wygodne. Mysle ze jeszcze niejeden plus i ty
      znajdziesz, zwlaszcza ze rodzisz na wiosne, a twoja dzidzia bedzie mogla uzywac
      gondoli przez caly piekny wiosenno-letni sezon.
    • syla33 Re: zignorowac gondole? 03.02.04, 10:41
      Hej,
      watek na temat gondoli czy spacerowki przewijal sie juz kilka razy. Ja jestem
      zdecydowanie za gondola a juz mowie dlaczego, poza tymi wszystkimi zdrowotnymi
      plusami (o ktorych pisaly dziewczyny)jest jeszcze cos co nazywam pelnym
      niemowlectwem. Gleboki wozek kojarzy sie zawsze wlasnie z takim nowo narodzonym
      dzieciatkiem, z takim pelnym macierzynstwem. Uwielbiam jezdzic glebokim wozkiem
      i szkoda, ze dluzej nie mozna. Ponad szesc lat temu gdy urodzil nam sie syn
      kupilismy wozek gleboki + spacerowka. Syn w glebokim jezdzil do osmego miesiaca
      a potem przenieslismy go do spacerowki. Po jakims czasie kupilismy lepsza
      spacerowke, ktora sklada sie w parasolke. Teraz w tym glebokim woze corke i
      chce to robic jak najdluzej a potem przeniesiemy ja do spacerowki.
      Nie wiem gdzie mieszkasz, ale jesli w bloku to pomysl czy bedziesz wstanie sama
      taka spacerowke wniesc lub zniesc z dzieciatkiem (oczywiscie zalezy na ktorym
      pietrze mieszkasz). Z regulu te spacerowki sa ciezkie i czy przez najblizsze
      trzy lata bedzie ci sie chcialo te czynnosc wykonywac?
      Moim zdaniem lepiej jest kupic teraz gondole a potem zainwestowac w lekka ale
      dobra spacerowke (chociazby firmy Inglesina). A przeciez wozek mozna zostawic
      na kolejne potomstwo, nie bedzie tak bardzozniszczone.
      Pozdrawiam
      Sylwia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka