aniaaspire
05.03.10, 19:26
Mój 4 miesieczny synek od jakis 2 -3 tygodni strasznie się ślini, ale
normalnie strumieniami ślina mu cieknie i co chwilę muszę go przebierac, bo do
tego ślinienia dochodzi jeszcze stałe ulewanie, kilka chwil po posiłku a
czasem takie lekki wymioty, czyli już takim serkiem. Nie wiem o co chodzi. Jak
byłam ostatnio u lekarza to mówiła, że to tworzą się ślinianki. Ale ile to
może trwać i z czego te wymioty. Mały przez to od 3 tygodni wogóle nie
przybiera na wadze a już masakra jest po utartym jabłuszku, bo ciężko doprać
rzeczy, pomimo że stosuję śliniaczek, to on potrafi cały się upaprać. Dzisiaj
dałam mu gerberka z marchwią, ale nawet dobrze ją przyjął i tylko trochę mu
się jakby odbiło i spokój, natomiast potem nakarmiłam go piersią i cały się
ubrudził wymiotami, takim niestrawionym mleczkiem, ale bez śladu marchwi.POMOCY!