Dodaj do ulubionych

zasypianie

12.04.10, 14:09
czy dzieci w ogole potrafia same zasypiac? czy trzeba je tego uczyc?
teraz jak jest niemowlakiem zasypia przy piersi po jedzeniu,co gorsza w naszym
lozku i tak sie zastanawiam a jak dziecko juz nie je z piersi to jak zasypia?
jak to jest?
Obserwuj wątek
    • kasiarox Re: zasypianie 12.04.10, 14:41
      Mam dwie córki, każda zasypiała sama w swoim łóżeczku. Krótko karmiłam piersią,
      po karmieniu odkładałam dziecko do łóżeczka, robiłam tak od samego początku.
      Nigdy nie miałam z tym problemu.
      Córki to dwa przeciwstawne charaktery, chociaż młodsza ma dopiero roczek ale już
      widać, że jest zupełnie inna od starszej ale z żadną nie miałam problemu ze
      spaniem.
      Trzeba być konsekwentnym w tym co się robi, nawet gdy dziecko płacze to po
      utuleniu, wyciszeniu kładę do łóżeczka i samo zasypia.
      Jak czasami żartowaliśmy do starszej córki, że ktoś będzie spał na jej łóżku to
      się zawsze kłóciła, że to JEJ miejsce i śpi tam sama.
      Dzieci potrafią same spać i zasypiać tylko nie zawsze mają do tego okazję bo od
      początku rodzice biorą je do siebie.
      Być może się mylę ale piszę z własnego doświadczenia.
      • jugutka Re: zasypianie 17.03.14, 11:44
        ja dokładnie tak jak Kasiarox pisze miałam..
        po jedzonku do łóżeczka, od początku, konsekwentnie.
        Nigdy nie miałam kłopotów z zasypianiem malucha..
        Teraz czekam na drugiego ale mam nadzieję, że wyuczone "procedury" poskutkują i teraz big_grin
    • izabelka55 Re: zasypianie 12.04.10, 18:19
      Mój synek ma prawie 7miesięcy i sam zasypia. Też karmię piersią, ale po
      karmieniu zawsze go podnosiłam do odbicia, budził się i wtedy go odkładałam.
      Teraz jest kąpiel, karmienie, wierszyk i utulenie, a później ląduje w łóżeczku.
      Włączam mu pozytywkę, daję całuska i wychodzę. Sprawdza się smile) Jak był młodszy
      bywało różnie, miał kolki, więc zasypiał prawie zawsze na mnie.
    • joshima Re: zasypianie 12.04.10, 18:21
      IMO trzeba nauczyć, ale nie trzeba się z tym śpieszyć. Dziecko do tego dojrzewa.
    • memphis90 Re: zasypianie 12.04.10, 21:49
      Dziecko uczy się zasypiania już w łonie matki, ale nie jest to
      sposób, który by nam odpowiadał- płód zasypia kołysany smile Potem
      namiastką wewnątrzmacicznego spokoju i bezpieczeństwa jest pierś
      mamy, przytulenie, kołysanie. Oczywiście, dziecko kiedyś nauczy się
      zasypiania bez tych "wspomagaczy", ale musi do tego dorosnąć. Tak
      samo uczy się stopniowo innych rzeczy- jedzenia, ubierania,
      korzystania z sedesu. Żadnego z tych procesów nie ma sensu
      przyspieszać. Moja mała zasypiała przy piersi do 16mż (przy mnie, u
      opiekunki czy z tatą sprawdzały się inne metody), potem sama się od
      piersi "odstawiła"! Teraz ma 19 m-cy- i dziś powiedziała mi "papa" i
      wyrzucila mnie z sypialniwink Zasypia sama bez większych problemów- a
      jak problemy ma, to zawsze przy niej jesteśmy, nigdy nie zostaje
      sama, płacząca w ciemnym pokoju.
      • magdal-ena78 Re: zasypianie 12.04.10, 21:57
        To ja mam chyba jakies dziwne dziecko bo nie musialo do tego
        dorastac, samo zasypia w lozeczku od urodzenia, ku radosci mojej i
        mezasmile Dziecko uczy sie od pierwszych dni zycia, jak sie nauczy
        zasypiac przy cycu i spac w lozku z rodzicami tak tez bedzie mu
        dobrze i zmienienie nawyku bedzie wymagac wiecej czasu, to zalezy co
        Ci odpowiada.
        • magdakingaklara Re: zasypianie 12.04.10, 22:02
          moja przez pierwsze 3 miesiace swego zycia rowniez zasypiala sama
          ale potem sie jej odwidzialo i juz trzeba wspomagaczysmile
          • drobnostka7 Re: zasypianie 12.04.10, 22:59
            ... dokładnie tak jak mojawinkAle pocieszam się, że jak skończymy z piersiowym
            karmieniem to sobie łatwo przypomni jak zasypiała przez pierwsze miesiącewink
    • byakhee Re: zasypianie 12.04.10, 22:41
      Moja zasypiala przy piersi, albo kolysana przez tate. Teraz w czasie
      dnia, woli zasnac sama, ewentualnie przytulic sie do kocyka
      (przytulic = zaslonic nim sobie twarz). Teraz juz jej nie karmie
      piersia wieczorem, tylko ma kaszke, wiec musi zasnac sama. I
      zasypia, jesli jest zmeczona, to momentalnie; czasami troche
      pomarudzi, czasami bedzie troche poplakiwac, ale po jakis 10 min
      spi. Gorzej jesli zacznie plakac (nie mylic z poplakiwaniem), wtedy
      musimy ja podniesc i utulic, bo jesli ja zostawimy (jak nam
      radza "eksperci") to popadnie w histerie i zacznie tak ryczec, ze
      jej przez nastepne pol godziny nie uspokoimy. Na prawde nie wiem od
      czego do zalezy.
    • anusia2002 Re: zasypianie 13.04.10, 13:37
      Ja też się martwiłam że mój synuś ( 5,5 miesiąca ) zasypia przy piersi. Więc zaczeliśmy go obserwować bardziej wnikliwie, a wnioski były następujące: Jak był śpiący to przy jedzeniu często naciągał sobie moją bluzkę na buzię. Dodatkowo jego pory snu oraz jedzenia stały się dość regularne.
      Zaczeliśmy od spanka w dzień czyli obiadek - zupka, potem trochę się pokręcił i do łóżeczka, pielucha na buzię i poszło.
      Teraz zasypia sam a jak zgubi gdzieś pieluchę to molestuje ochraniacz na łóżeczko. Jest tylko jeden warunek nie może być bardzo zmęczony bo wtedy sam nie wie co chce ryczy, stęka itp. Więc jak widzimy pierwsze oznaki typu ziewanie lub tarcie oczków zaraz kładzemy go spać.
      dobi53 nie martw się - jakoś to będzie
      pozdrawiam
    • nerita Re: zasypianie 14.03.14, 20:51
      Hej, ja od niedawna zostałam mama, długo czekałam na swoje maleństwo. Ciąża przebiegała super. Niestety poród był ciężki, była cesarka pod narkoza. To tak na wstęp.
      Ja tez mam problem z usypianiem córki. Mała ma 11 tygodni i nie umiem jej oduczyć zasypiania na piersisad zasypia przy niej i rzadko odbija,jak uda mi sie ja "odłączyć" w porę to odbije, przytulam ja do siebie, czekam góra 10 min i odkładam do łóżeczka, niestety nie na długosad po 20 min sie budzi z rykiem! Najgorzej jest w nocy, ślubny mówi żebym ja zostawiła w naszym łożu i tak co dzien. W dzien z zasypianiem jest tak samo, mała najlepiej śpi na mnie, kocham ja ale jest coraz cięższa, czasem muszę poczekać pół godz i ja odłożyć wtedy ładnie śpi, ale czasem jest tragedia. Już wyczerpały mi sie pomysły i siły, moze ktoś pomoże?

      D.
      • giba116 Re: zasypianie 14.03.14, 21:18
        Troche szukasz dziury w calym.
        Skoro Mala zasypia na piersi to w czym problem? Ciesz sie, ze nie musisz bujac, skakac na pilkach i cudowac. Poloz sie z nia na lozku, uspij na piersi i wyjdz z lozka. A dziecko niech zostanie tam gdzie zasnelo.
        "Oduczysz" zasypiania na piersi i co dalej? Chyba, ze chodzi o to zeby dziecko zasypialo samo w lozeczku. Ale takie dzieci zdarzaja sie rzadko... bardzo rzadko...
        • jotka_k Re: zasypianie 15.03.14, 00:06
          tak, dzieci potrafią same zasypiać
          moja dwójka od początku zasypiała sama, przez pierwszych kilka miesięcy naturalnie podczas karmienia po karmieniu odkładani do łóżeczka, było to i jest dla nich tak naturalne że po prostu w lóżkach zasypiają
          nie wiem co to bujanie, lulanie, usypianie
          moje dzieci od maleńkiego potrafią zasypiać same
          • giba116 Re: zasypianie 15.03.14, 10:58
            To samo napisalam... ze takie dzieci sie zdarzaja ALE RZADKO. Wiekszosc niemowlat, szczegolnie tych KP, zasypia inaczej, przewaznie na piersi.
    • ioanna80 Re: zasypianie 15.03.14, 12:19
      Moja 7msc coreczka usypia przy piersi. Parę dziewczyn na forum pisalo kiedyś, ze piersiowe dzieci po prostu w pewnym wieku zaczynaja zasypiać same. Mnie to na razie nie spędza snu z powiek, bo i tak karmie piersią w nocy, wiec śpimy razem, za chiny nie mam ochoty na ćwiczenia gimnastyczne w nocy z odkladaniem dziecka do lozeczka. Na spacerze usypia w wózku, czasami bez placzu, czasami chwilke pomarudzi i juz samo to jest dla mnie tak przykre, ze nie wyobrazam sobie trenować takiego usypiania co wieczór w lozeczku.
    • aneczkakp Re: zasypianie 15.03.14, 22:33
      ciesz sie ze Ci zasypia przy piersi. jesli dobrze zrozumialam to chyba Twoje pierwsze dziecie? korzystaj wiec z kazdej chwili i odpoczywaj, spij z dzieckiem, czytaj, ogladaj tv itp. ja za duzo od siebie wymagalam na poczatku i teraz zaluje ze nie leniuchowalamwink z tym spaniem jest roznie. nasza mala jest od poczatku na mm i z zasypianiem bardzo czesto byly problemy. najpierw wiecznie sie wybudzala przy odbijaniu i trzeba bylo kolysac, chodzic po calym mieszkaniu az rece opadalysmile gdzies kolo 4-5 mies nauczyla sie sama zasypiac- w dzien bylo roznie, wiecxorem puszczalam kolysanki, wkladalam do wozka, trzymalam za raczke lub wychodzilam z pokoju(w zaleznosci id potrzebsmile) i sama zasypiala. gdy przeszlismy do lozeczka odmienilo jej sie- w dzien zasypiala bez noszenua, wieczorem bylo lulaniewink
      wesolo zrobilo sie w swieta- albo sie czegos wystraszyla, albo zaczely sie wyrzynac zabki- od tego czasu az do dzis sie lulamy a ma juz 9,5mies.
      moze sa dzieci, ktore od poczatku samodzielnie zasypiaja i w ogole nie potrzebuja kolysania, ale wg mnie jest ich niewiele.
      ja wole kolysac niz sluchac jak dziecie placze i oczekuje tego pieknego dnia gdy wyrzuci mnie z pokojubig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka