figa33
22.06.10, 12:21
Dostałam od naszej pediatry receptę na hydroxyzynę w związku ze
zbliżającą się długą podróżą (6 godzin w samolocie z przesiadką +
250 km samochodem). Córka jest bardzo żywiołowa, nie wysiedzi w
miejscu 5 minut i obawiam się o lot w szczególności. Viburcol
przypuszczalnie nie przyniesie pożądanych skutków, na ząbkowanie w
każdym razie zupełnie nie podziałał. Myślę o melisie ale to raczej
za bardzo też nie wyciszy.
O hydroxyzynie poczytałam właśnie sporo, mam poważne obawy i nie
wiem, czy się zdecydować. Zamierzam jeszcze porozmawiać ze znajomą
pediatrą, zobaczymy, co ona powie. Ale może któraś z mam stosowała i
może się tu wypowiedzieć na temaz za i przeciw ?