psotka1982
28.06.10, 12:00
Witam,
moja córeczka ma skończone 4 tygodnie i od około 2,5 tygodnia ma na
twarzy krostki. Pediatra i dermatolog zdiagnozowali trądzik
niemowlęcy i nakazali czekać. Niestety stan buzi małej się nie
poprawia a krostki przeniosły się też na szyjkę, uszka i główkę.
Denerwuję się tym i nie wiem jak długo czekać? Chętnie skorzystam z
doświadczenia innych mam, które zetknęły się z trądzikiem -
napiszcie ile to u Was trwało? I czy krostki też były w tych
miejscach?