moja córa za 4 dni skończy 4 mce.na comiesięcznej kontroli jej waga wyniosła
5350 (lekko poniżej 10 centyla). miała 2 mce temu robione badania moczu i
wyszły ok. mała jest bardzo ruchliwa, przewraca się już od dawna z brzucha na
plecy a od kilku dni z plecków na brzuch, przesuwa się na macie wokół własnej
osi. jest radosna, naprawdę okaz zdrowia. karmię ja wyłącznie piersią, w nocy
budzi się raz i kolejny raz nad ranem. wkurza mnie, że czuję się winna, że
mała mało przybiera. przecież ja karmię kiedy chce, gdyby była głodna jej
zachowanie byłoby inne. nie wiem, może to wynika z tego, że sama jestem drobna
i wazę 43 kg. chociaż syna karmiłam pół roku wyłącznie piersią i wyglądał jak
pączek

pani doktor zaleca morfologię, chociaż sama mówi, że widać, że
dziecko jest zdrowe, ale... no właśnie ale... i wpędza mnie w poczucie winy.
nie jestem jakąś małolatką, nie słucham ślepo lekarki, wierze w mój instynkt i
wiem, że lepiej znam swoje dziecko, nie każdy musi być "z tabelki"...tylko
martwię się troszkę. potrzebnie??