b_asiczka123
31.07.10, 20:58
Moje dziecko, (2 miesiące) karmione piersią ciągle było głodne. Zdarzały się dni, że po upływie godziny znowu wkładał sobie łapkę do buzi dając mi tym samym sygnał, że jest głodny a chwilę później - jeśli nie otrzymał upragnionej piersi zaczynał się straszny wrzask. Więc karmiłam go co godzinę lub jeśli wytrzymał to co 2. Teraz sytuacja się nieco zmieniła, bo zaczęły mnie męczyć te ciągłe karmienia więc od ok. 2 tygodni wprowadziłam mu zatem 2 porcje mleka modyfikowanego (2 razy po 90 ml. na dobę), ale znów się okazuje, że to dla niego jest ciągle mało. Przy tym wszystkim synek ulewa i widzę, że trzeba będzie zacząć zagęszczać mu mleczko tylko nie wiem, czy tak mały dzidziuś może przyjmować zagęszczony pokarm. A może to za wcześnie..... Poradźcie bo szkoda mi dziecka jak widzę że sobie nie dojada a też nie chcę mu zaszkodzić.