Dodaj do ulubionych

ciągle głodny

31.07.10, 20:58
Moje dziecko, (2 miesiące) karmione piersią ciągle było głodne. Zdarzały się dni, że po upływie godziny znowu wkładał sobie łapkę do buzi dając mi tym samym sygnał, że jest głodny a chwilę później - jeśli nie otrzymał upragnionej piersi zaczynał się straszny wrzask. Więc karmiłam go co godzinę lub jeśli wytrzymał to co 2. Teraz sytuacja się nieco zmieniła, bo zaczęły mnie męczyć te ciągłe karmienia więc od ok. 2 tygodni wprowadziłam mu zatem 2 porcje mleka modyfikowanego (2 razy po 90 ml. na dobę), ale znów się okazuje, że to dla niego jest ciągle mało. Przy tym wszystkim synek ulewa i widzę, że trzeba będzie zacząć zagęszczać mu mleczko tylko nie wiem, czy tak mały dzidziuś może przyjmować zagęszczony pokarm. A może to za wcześnie..... Poradźcie bo szkoda mi dziecka jak widzę że sobie nie dojada a też nie chcę mu zaszkodzić.
Obserwuj wątek
    • aphoper1 Re: ciągle głodny 31.07.10, 21:10
      Moja Mała też ciągle chciała ssać i tak było do ok.4 mcy. Potem się zmieniło.
      nie robiłam z tym nic. Tylko karmiłamsmile
    • dominiczka201 Re: ciągle głodny 31.07.10, 21:23
      Miałam to samo tylko mój synek domagał się piersi nawet co 30
      minut uncertain też ulewał i to mnie strasznie męczyło i jego też, bo
      często po ulaniu dostawał czkawki. Później stwirdzono u niego skazę,
      ale to już inna historia. Można zagęszczać mleczko takiemu
      maluszkowi nutritonem dodając do odciągniętego mleka lub podając w
      formie papki przed karmieniem. Najtaniej kupisz na www.doz.pl
      przesyłka jest za darmo, bo odbierasz w wybranej aptece dbam o
      zdrowie (jesli jest w twoim mieście). Najlepszym wskaźnikiem jest
      przyrost wagi. Mój synek dużo przybierał, ale chyba dlatego, że tak
      często karmiłam. Pewien lekarz powiedział mi, że karmienie na
      zawołanie swoją drogą, ale jeżeli za każdym razem domaga się tak
      często to to nie koniecznie głód. U mnie pomógł trochę smok. Dużo o
      tym czytałam i tak jak pisze koleżanka czym dzidzia starsza tym
      większe przerwy w karmieniu. Nie powiem Ci czy to prawda, bo u mnie
      już mm
    • boo-boo Re: ciągle głodny 31.07.10, 21:46
      Nie każdy płacz czy rączka w buzi oznaczają głów- a to,że dziecko ssie jak
      zaproponujesz pierś no cóż...w tym wieku to odruch ssania powoduje,że ssie.
      Nie ma w tym nic dziwnego,że wisiałby cały czas na piersi- normalne zachowanie
      niemowlaka w tym wieku- mój też tak miał i karmiłam nawet co 40 minut jak sobie
      zażyczył.
      2 miesiące dziecko ma,a ty już zmęczona jednym nawykiem-potrzebą?

      Wprowadzenie mm to najprostsza droga do zaburzenia laktacji i zupełnego
      przejścia na mm- ponad to butelka-smoczek może zaburzyć technikę ssania i
      dziecko w ogóle piersi nie będzie chciało.

      To,że ulewa też normalna sprawa- małe brzuszki nie potrafią jeszcze zatrzymać
      wszystkiego, co do nich trafiło. Przyczyną może być przekarmianie dziecka lub
      nieodpowiednia technika karmienia piersią czy butelką (dziecko połyka zbyt wiele
      powietrza podczas jedzenia). Normalna sprawa do 6-tego miesiąca życia- po co
      jakieś wynalazki zagęszczacze jeśli to normalne ulewanie.

      "A może to za wcześnie..... Poradźcie bo szkoda mi dziecka jak widzę że sobie
      nie dojada a też nie chcę mu zaszkodzić."

      Karm tylko piersią do końca szóstego miesiąca-to dla dziecka najlepsze. Skąd
      wiesz,że nie dojada- sprawdzaj przyrosty wagi i jak są ok to nie masz się co
      martwić.
      Skocz na forum karmienie piersią.
    • katriel Re: ciągle głodny 31.07.10, 23:02
      > Moje dziecko, (2 miesiące) karmione piersią ciągle było głodne.

      Jak wyglądały przyrosty wagi?

      > Więc karmiłam go co godzinę lub jeśli wytrzymał to co 2.

      Jak na takie małe niemowlę absolutna norma.
      Co najwyżej dziwne, że nie było tak codziennie.

      > zaczęły mnie męczyć te ciągłe karmienia

      Zaczekaj jeszcze miesiąc-dwa, samo minie.
      Aha: uganianie się za raczkującym (a potem tuptającym) szkrabem jest
      duuuużo bardziej męczace niz karmienie, wiec korzystaj, póki masz luz.

      > od ok. 2 tygodni wprowadziłam mu zatem 2 porcje mleka modyfikowaneg
      > o (2 razy po 90 ml. na dobę), ale znów się okazuje, że to dla niego jest ciągle
      > mało.

      Skoro dokarmianie nie pomaga, to może jednak nie o głód chodziło?



    • joshima Re: ciągle głodny 31.07.10, 23:22
      b_asiczka123 napisała:

      > Moje dziecko, (2 miesiące) karmione piersią ciągle było głodne. Zdarzały się dn
      > i, że po upływie godziny znowu wkładał sobie łapkę do buzi dając mi tym samym
      sygnał, że jest głodny

      No to normalne przy karmieniu piersią.

      > Teraz sytuacja się nieco zmieniła, bo zaczęły mnie męczyć te ciągłe karmienia

      A nie męczy Cię, że musisz sobie zrobić jeść jak jesteś głodna?

      > Przy tym wszystkim synek ulewa i widzę, że trzeba będzie zacząć zagęszcz ać mu
      mleczko tylko nie wiem, czy tak mały dzidziuś może przyjmować zagęszczony

      A co ma ulewanie z zagęszczaniem. Jak zaczął ulwać po MM to może ma alergię na
      białko.

      > Poradźcie bo szkoda mi dziecka jak widzę że
      > sobie nie dojada a też nie chcę mu zaszkodzić.
      Jak Ci szkoda dzieciaka to karm go jak matka natura wymyśliła a nie wydziwiasz
      bo Cię to męczy.
      • mmala6 Re: ciągle głodny 01.08.10, 00:45
        po co dublujecie odpowiedzi? pytam z ciekawości. Efekt wzmocnienia? Myślę, że
        autorka zrozumiała po jednym poście, że to normalne, że strzela focha, że
        zmęczona (jak śmie!), że będzie jeszcze gorzej (a wcale, że nie musi), że sobie
        rozwali laktacje, że wymyśla i kombinuje.
        • boo-boo Re: ciągle głodny 01.08.10, 02:18
          "po co dublujecie odpowiedzi? pytam z ciekawości. "

          Pewnie po to żeby ją utwierdzić w tym co przeczyta od nas.
          A co nie wolno?- pytam z ciekawości- myślałam,że tylko wątków dublować nie można.
          • yvona73pol Re: ciągle głodny 01.08.10, 03:55
            moj dwumiesieczniak (juz) tez tak mial/ma, je b. czesto male porcje; taka jego
            uroda. poczatkowo tez myslalam, ze niedojada i dawalam raz dziennie butle
            dodatkowo; ktora, nota bene glownie zwracal potem wink
            teraz juz wylacznie piers, odstepy w jedzeniu tez jakby wieksze, choc tez
            zalezy.... czasami chce sobie pociumkac, a smoczka nie cierpi i ignoruje
            • buszynska Re: ciągle głodny 01.08.10, 08:49
              Twoj wolny wybor jak chcesz karmic ale ja pozwole sobie doradzic.
              Moze nie kombinuj tylko po prostu dawaj ta piers i tyle no chyba, ze
              planujesz szybki powrot do pracy czy moze masz juz jedno dziecko i
              nim tez musisz sie zajac.
              Karmienie piersia bywa upierdliwe ale jest wygodne i jak mowia
              najlepsze dla dziecka.
              Po co sie meczyc i rozwiazywac sytuacje dokarmianiem skoro to nie
              daje zamierzonego efektu i najwyrazniej meczy dziecko a wystarczy
              podac tego cyca niech ma.
              W zyciu Twoim i dziecka to tylko chwila wiec moze dasz rade.
            • boo-boo Re: ciągle głodny 01.08.10, 16:48
              Cze smile
        • joshima Re: ciągle głodny 01.08.10, 11:54
          mmala6 napisała:

          > po co dublujecie odpowiedzi?
          Po to, żeby było wiadomo, że nie jedna osoba tak myśli.

          > Myślę, że
          > autorka zrozumiała po jednym poście
          Adwokat?
        • antyg-ona79 Re: ciągle głodny 01.08.10, 11:55
          mmala a Ty nie wiesz, że terror laktacyjny na tym forum to norma? wink
    • lapwing123 Re: ciągle głodny 01.08.10, 09:07
      Moja ma 2 mies. Nie narzekaj. Po upływie godziny? Moja je w dzień co 20-30 min.
      Czasami co 1-1,5. I to jest normalne- tzw. karmienie na żądanie.
    • kapka-27 Re: ciągle głodny 01.08.10, 10:14
      U nas też tak było karmiłam jak mi sie wydaje 24h ,synek był ciągle głodny i
      zaczełam dokarmiac ,jak po 1,5 miesiaca przesypiał cała noc butle odstawiłam i
      karmiłam tylko piersia ale sie okazało ze stanoł z waga przybierał 450 gr na
      miesiac ,zrobilismy badania i wyszły ok lekarz stwierdził ze mam mało pokarmu i
      kazał karmic butla a dokarmiac piersia powiedzial ze to ze przesypia całe noce
      to dlatego ze zaczeło mu wystarczac tyle pokarmu ile mam to jest tak jak z
      dorosłym jesli przyzwyczai sie do 3 posiłkow dzienni to mu to wystarcza ,tylko
      ze takie dzicko rosnie i potrzebuje wiecej ,po butli w ciagu tygodnia przybrał
      500 gr co normalnie przybierał w ciagu miesiaca ,nadal karmie butla 2razt
      dziennie i cały czas piers i nie zauwazyłam zebym miała mniej pokarmu ,teraz ma
      6 m jesli chodzi o ulewanie to mój zaczoł po butli daje mu Bebilon Confort po 6
      miesiacu ma mu to minoc tak powiedział lekarz, moja rada jesli przybiera dobrze
      na wadze to moze nie dokarmiaj to jest karmienie na zadanie nie wszystkie dzieci
      po karmieniu maja przerwe 2,3 godz taki mały łakomczuszek .
      • joshima Re: ciągle głodny 01.08.10, 11:59
        No właśnie. Jesteś znakomitym przykładem jak można sobie butlą zaburzyć
        laktację. Wprowadziłaś butlę i rzeczywiście potem pokarmu było za mało choć 450
        g na miesiąc to wcale nie jest mało i powiedzenie, że stanął z wagą było
        nadużyciem.. Gdybyś trafiła na mądrzejszego lekarza (ciekawe jakie badania
        wykazały, że masz za mało pokarmu) to pokierowałby tobą tak, że ilość pokarmu
        wróciłaby do normy i mogłabyś karmić tylko piersią. Niestety to nie był dobry
        pediatra tongue_out
        • kapka-27 Re: ciągle głodny 02.08.10, 10:29
          A jakie według ciebie mozna zrobic badanie zeby stwierdzic czy pokarmu jest
          wystarczajaco ,ten lekarz jest ordynatorem dzieciecym gdyby nie byl dobry to by
          nim nie został? Kazał mi odciagnoć pokarm przed karmieniem i zobaczyc ile jest i
          było 70 a odciagałam prawie godz i nie wydaje mi sie zeby bylo duzo ,a dodam ze
          z obydwu piersi.Nie mówie ze nie zawaliłam sobie na poczatku bo moze za duzo
          stresu ,porad było tyle ze głowa boli a najwiekszy błąd jaki zrobilam to to ze
          nauczylam pic małego przez kapturek tak doradzili mi a w szpitalu jak mały nie
          chciał pic dodam ze przez pierwsze 3 dni pił normalnie a miał poprostu gorszy
          dzien bo miał żółtaczke i był marudny mogłam go wdedy troche przetrzymać i moze
          by złapał normalnie a teraz ma 6 m i dalej pije cyca przez kapturek ,gdybym
          miała ta wiedze co teraz jak urodziłam to napewno było by inaczej .
          • mruwa9 Re: ciągle głodny 02.08.10, 16:31
            JEDYNYM wyznacznikiem tego, czy dziecko sie najada, sa przyrosty
            wagi. NIE SA wyznacznikiem najadania sie: wielkosc i konsystencja
            biustu mamy, czestosc dopominania sie piersi przez dziecko, ani
            ilosc odciaganego pokarmu laktatorem.
          • joshima Re: ciągle głodny 02.08.10, 19:36
            kapka-27 napisała:

            > A jakie według ciebie mozna zrobic badanie zeby stwierdzic czy pokarmu jest
            > wystarczajaco
            No nie wiem. Napisałaś, że zrobili badania i wyszło, że jest za mało pokarmu. To
            się pytam.

            > ten lekarz jest ordynatorem dzieciecym
            To dla mnie żaden argument.

            > Kazał mi odciagnoć pokarm przed karmieniem i zobaczyc ile jest
            Ha ha ha. Taki durny i ordynatorem został? Tak się nie da sprawdzić. Ja
            karmiłam dziecko do 14 miesiąca życia. Zdrowe i dobrze przybierające na wadze a
            laktatorem jak odciągnęłam 20 ml to był sukces.


            > było 70
            Całe morze mleka jak na laktator.
            • kapka-27 Re: ciągle głodny 02.08.10, 22:02
              Napisałam ze zrobili badania i wyszły ok to znaczy dobrze ,a lekarz stwierdził
              ze moze mam za mało pokarnu nie ze zrobili badania zeby sprawdzic ile pokarmu .
              • joshima Re: ciągle głodny 02.08.10, 22:24
                No dobra, rozumiem. Jednak po jego wpadce z metoda mierzenia ilości pokarmu
                zmieniłabym lekarza. Oczywiście Ty zrobisz jak zechcesz.
              • mruwa9 Re: ciągle głodny 02.08.10, 23:52
                teksty o badaniu ilosci pokarmu dyskwalifikuja tego lekarza jako
                znawce laktacji. Nie ma takich metod, ktore sa w stanie to
                sprawdzic, bo pokarm produkuje sie w trkcie karmienia, tak dlugo,
                jak dlugo dziecko ssie piers, zawsze bedzie nastepna kropla. Studnia
                bez dna, piersi nigdy nie da sie oproznic do konca, wiec mozna
                wysmiac teksty o za malej ilosci pokarmu. Zwykle to nie pokarmu jest
                za malo, tylko piersi za malo, gdy sie niemowleciu ogranicza czas
                ssania (sztucznie wydluzajac przerwy miedzy karmieniem, czy chocby
                podajac smoczek uspokajacz albo dokarmiajac mieszanka) albo, jak
                prawdopodobnie bylo u Ciebie, ssanie piersi bylo malo efektywne,
                nieefektywne, wskutek stosowania kapturkow.
                • kapka-27 Re: ciągle głodny 03.08.10, 08:49
                  Z tym kapturkiem sie zgadzam moze tak być ze to było przyczyna słabego przyrostu
                  bo musi sie nameczyc zeby mu naleciało ale myslalam ze wrócimy do normalnego
                  karmienia ale sie nie udało a robiłam juz wszystko nawet go skracałam i nic ,no
                  a co do miezenia ilosci pokarmu to zdania sa podzielone .
                  • mruwa9 Re: ciągle głodny 03.08.10, 13:21
                    Nie, zdania nie sa podzielone. To tak, jakbys probowala mierzyc, ile
                    wody jest w kranie. Lekarze/polozne, ktore zalecaja odciaganei i
                    sprawdzanie ilosci pokarmu, po prostu udowadniaja swoja totalna
                    ignorancje w dziedzinie laktacji i nalezy ich,ze swoimi radami
                    dotyczacymi karmienia naturalnego, wyslac na Ksiezyc i znalezc
                    kompetentniejsza pomoc.
                    • kapka-27 Re: ciągle głodny 03.08.10, 19:16
                      No jak byś zgadła w szpitalu tez mi kazali sprawdzic ilosc pokarmu poprzez
                      laktator i tez powiedziały madre glowy ze mam mało .Dobra ja jestem uparta i
                      bende przy swoim wytłumaczcie mi dlaczego moja znajoma odciagała pokarm i w pare
                      minut miała 100 z jednej piersi a nastepna wystarczy ze pomasowała piersi i
                      pokarm sam spływał od czego to zalezy?, teraz pytam z czystej ciekawosci. A czy
                      jest coś takiego jak kalorycznosc pokarmu ?,tylko prosze bez głupich komentarzy
                      • mruwa9 Re: ciągle głodny 03.08.10, 23:34
                        odpisalam w miare wyczerpujaco, po czym nieuwaznym kliknieciem
                        wszystko mi skasowalo, po raz kolejny nie chce mi sie pisac tego
                        samego.
                        Przeczytaj sobie caly watek
                        forum.gazeta.pl/forum/w,570,89283591,89283591,problem_z_przybieraniem_na_wadze_skonczone_4_tyg.html
                        tam znajdziesz odpowiedzi na wszelkie twoje watpliwosci i pytania.
                        A co do lekarzy- szkoda gadac. Wiedza na temat fizjologii laktacji
                        wsrod personelu medycznego, z pediatrami, ginekologami i poloznymi
                        na czele, ciagle jest raczej wyjatkiem, niz regula. Od dawna
                        twierdze, ze najistotniejszym elementem sabotujacym karmienie
                        piersia ( co skutkuje przejsciem na karmienie sztuczne) jest
                        personel medyczny. Przykre.
                      • joshima Re: ciągle głodny 06.08.10, 17:16
                        kapka-27 napisała:

                        > No jak byś zgadła w szpitalu tez mi kazali sprawdzic ilosc pokarmu poprzez
                        > laktator i tez powiedziały madre glowy ze mam mało .Dobra ja jestem uparta i
                        > bende przy swoim wytłumaczcie mi dlaczego moja znajoma odciagała pokarm i w par
                        > e
                        > minut miała 100
                        Od organizmu. Jedne kobiety nie mają problemu z laktatorem a inne mają. Przecież
                        Ci pisałam, że w porównaniu z Tobą ściągałam tyle co kot napłakał a dziecko nie
                        miało problemów z przyrostami i karmiłam z powodzeniem do 14 miesiąca.

                        > A czy jest coś takiego jak kalorycznosc pokarmu ?
                        Tak zmienia się w ciągu doby (w dzień więcej białka w nocy więcej tłuszczu), ale
                        nie robi się testów. Nie ma za mało kalorycznego pokarmu. Nawet matki w afryce,
                        którym się przecież nie przelewa i dietę mają raczej ubogą z powodzeniem karmią
                        swoje dzieci.
    • kaeira Re: ciągle głodny 01.08.10, 16:29
      Jak już dziewczyny napisały - jeśli przyrosty wagi sa OK, takie schowanie
      nie świadczy o "niedojadaniu". To normalne zachowanie malych niemowląt na piersi.

      W każdym razie - jeżeli dziecko wcześniej nie ulewało, a ulewa po mieszance,
      znaczy to najprawdopodobniej, że mu ona nie służy, i należy ją wycofać, albo
      zmienić na inną, jeśli koniecznie chcesz ją dawać.
      Jeżeli zaś ulewało juz przedtem, to na 99 procent normalne - co drugie dziecko
      ulewa, niektóre nawet bardzo dużo. I żadne zagęszczanie nie jest wskazane!
      Nalezy natomiast dbać o odbijanie i o to, aby dziecko jedząc nie łykało powietrza.
      Zobacz więcej tu:
      www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79399,8020712,Ulewanie_pokarmu___czy_jest_grozne_.html

      Zwracam uwagę, że zagęszczanie mieszanki poprzez dodawania więcej proszku jest
      niewskazane (nawet producenci piszą o tym na opakowaniach). Zaś na mleko z
      kaszką jest o wiele za wcześnie (to najwcześniej po 4 miesiącu, a lepiej dopiero
      po 6m)
    • pani_kasia Re: ciągle głodny 01.08.10, 17:54
      Mój maluch cały czas pcha rączki do buzi, ale to wcale nie znaczy że jest
      głodnywink Karmię go na żądanie, gdy płacze i szuka cyca. Czasem je prawie pół
      dnia (w moim odczuciu)... Bywa to męczące ale myślę, że warto się przemęczyćsmile
      Najważniejsze żeby maluch przybierał na wadze. Jeśli nie ma z tym problemu ja
      bym nie kombinowała...
    • b_asiczka123 Re: ciągle głodny 01.08.10, 21:06
      Dzięki dziewczyny za wszystkie wskazówki. Trochę mi to rozjaśniło sprawę.
      • joalma Re: ciągle głodny 02.08.10, 17:07
        upały są straszne, chce piersi bo ma pragnienie pewnie, niekoniecznie głodek wink
    • domania80 Re: ciągle głodny 06.08.10, 16:47
      Mały chciał jeść co godzinę lub dwie????!!!!! Dziewczyno szczęściara jesteś, ja
      uważałam za sukces gdy pomiędzy jednym karmieniem a drugim zdążyłam zrobić
      siusiu. I nie żartuje tak miałam przy każdym swoim dziecku(3). Po kilku tyg.
      przechodziłam na mm bo dzieciaki nie przybierały albo za mało.Zachowanie Twojego
      maluszka jest normalne dla zdrowego maluszka, pokarm kobiecy brzuszek trawi ok.
      1-1,5. po tym czasie Mały dopomina się o koleją porcje. Skoro mm nie pomogło to
      może warto poszukać rozwiązania gdzie indziej. Porozmawiaj z lekarzem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka