pomocy bo nie mam już sil ani pomysłów
moja 1,5 m córeczka nie chce spać jest 4 a ona od godziny 20 nie spi ! i tak
jest co wieczór ! wisi mi przy piersi cały czas a smoczka nie chce ssac juz
nie mam w nich pokarmu bo nie nadazam ;/ a ona ciagnie juz teraz zeby sobie
possac.. wczesniej miala kolki tzn nadal ma ale okolo godziny 21-22 a potem
jej przechodza a ona potem jyz nie spi ! pani doktor przepisala na kolki
debridat i teraz nie wiem czy dziala czy to jakis skutek uboczny ;/ wczesniej
pomeczyla sie 2-3 h i przynajmniej spala a teraz nic jak spi to mi przy cycu
na rekach a jak klade juz obok siebie w lozku ( w lozeczku nie chce spac w
ogole ;/) to od razu sie budzi i ryk na cale osiedle ;/ nie wiem jak ma kolki
to inaczej sie zachowuje wiec to juz nie to ;/ przeciez nie moze miec kolek 24
h na dobe i do tego ciagle je w dzien woła cyca co godzine a czasami nawet co
poł i opróznia mi persi ( dodam ze ma duzo pokarmu bo az mi z piersi wycieka
;/) juz sama nie wiem co mam zrobic moze cos jej dolega? mam z nia jechac do
lekarza? czy to normalne? moze przestac podawac debridat? sama juz nie wiem
nie mam juz sił ;/