bomaki 03.04.04, 16:30 Wiem, że już był podobny wątek ale jakoś nie mogę go odnaleźć. Mój maluszek zaczyna jeść pierwsze posiłki i plam nie da się uniknąć. Jakie macie na to sposoby??? Pozdrawiam Bogda mama Mateuszka (3.11.2003) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ba_w Re: Jak radzicie sobie z plamami z marchewki itp. 03.04.04, 20:20 Ja uzywam odplamiacza firmy Amway. Psikam przed praniem na zabrudzone plamy i po praniu nie ma już marchewki, jabuszka, jagódek i innych smakowitosci. Natomiast stare plamu - ok. 2 miesięczne zniknęły po wypraniu w proszku dla niemowląt i wybielaczu - również firmy Amway. Wszystkie te produkty kupiłam na allegro. Są drogie, lecz b. skuteczne, a mój synek - 6,5 miesięcy (teraz) nie ma po nich alergii. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_i_werka Re: Jak radzicie sobie z plamami z marchewki itp. 03.04.04, 21:25 Hej! Z całą sympatią-dla mnie Amway okazał się do bani Puszczały tylko plamy bardzo świeże.Mam na myśli ten w sprayu-za te cenę porażka. Natomiast rewelacyjne jest mydło galasowe! Kosztuje 5zł w sklepach Rossman- zwilżyc,natrzeć,potrzec i albo spłukać albo do pralki-usuwa wszystko-rewelka Pozdrawiam ZUza Odpowiedz Link Zgłoś
kasia-j Re: Jak radzicie sobie z plamami z marchewki itp. 03.04.04, 21:31 Zuza - jak nazywa się to mydło? To jest w kostkach? Jak wygląda? Odpowiedz Link Zgłoś
skarolina Re: Jak radzicie sobie z plamami z marchewki itp. 03.04.04, 22:16 Ja też polecam Amway w sprayu. Trzydniowe zaschnięte plamy z soku z czarnej porzeczki puszczają bez problemu. Cena niby wysoka (38 zł), ale poprzednia butla wystarczyła mi na ponad 3 lata, przy małym dziecku. pozdrawiam, skarolina Odpowiedz Link Zgłoś
rzona Re: Jak radzicie sobie z plamami z marchewki itp. 03.04.04, 22:32 Plamy z marchewki najlepiej mi schodzą, gdy zaraz po zabrudzeniu śliniaczka lub pieluchy zamoczę je w zimnej wodzie, a potem jak już mam czas to piorę używając mydełka dla dzieci(schodzą rewelacyjnie). Jeśli już mi zaschną to też namydlam, pozostawiam na 2,3 godziny i piorę w pralce, jeśli nie zejdą to polewam je wodą utlenioną. Plamy z jagódek najlepiej schodza, bez prania, po kilku godzinnym moczeniu w zimnej wodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
martael Re: Jak radzicie sobie z plamami z marchewki itp. 03.04.04, 23:39 A u mnie odplamiacz Amway też nie działa. Nie wiem o co chodzi. Żadna plama nie zeszła. Ani stara ani świeża. Czytałam trochę na o tym specyfiku i skusiło mnie, żeby kupić. A tu porażka. Powinni dawać na opakowaniu adnotację, że działa tylko czasami czy jak... W związku z powyższym jestem za szorowaniem mydłem. Może być szare. Pozdrawiam, Marta, mama słodkiego Gucia (8.09.2003), który wygląda tak: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9908869&a=11503378 Odpowiedz Link Zgłoś
misia_mama_ptysia Re: Jak radzicie sobie z plamami z marchewki itp. 03.04.04, 23:45 a ja wyczytałam, aby świeże plamy polewać wrzątkiem, spróbowałam i działa pozdrawiam misia bomaki napisała: > Wiem, że już był podobny wątek ale jakoś nie mogę go odnaleźć. Mój maluszek > zaczyna jeść pierwsze posiłki i plam nie da się uniknąć. Jakie macie na to > sposoby??? Pozdrawiam Bogda mama Mateuszka (3.11.2003) Odpowiedz Link Zgłoś
bomaki Re: Jak radzicie sobie z plamami z marchewki itp. 04.04.04, 07:28 Bardzo dziękuję, mam troche mętlik bo odpowiedzi są sprzeczne, a jaką wodą w końcu polewać zimną czy wrzątkiem??? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_i_werka Re: mydło galasowe 04.04.04, 10:38 Hej! Mydło,októrym pisałam nazywa się galasowe-sprzedawane jest w kostkach w takich zielonkawych opakowaniach i kosztujeok 5zł.Jest tylko w Rossmanie. Sama usłyszałam o nim niedawno A co do Amwaya to może są różne odplamiacze? W ogóle z tymi plamami to jest dziwnie bo np z buraków to mimo strasznego wyglądu spierają się bardzo łatwo a z głupiej marchwii nie Pozdr! Odpowiedz Link Zgłoś
lapandora Re: Jak radzicie sobie z plamami z marchewki itp. 04.04.04, 23:04 a ja uzywam amway juz ponad 2 lata, kupuje równiez na allegro od bardzo sympatycznej dziewczyny. Zawsze chętnie pomaga i zawsze dostanę jakis gratisik Odplamiacz działa rewelacyjnie. Nie zdazyło sie jeszcze, zeby czegos nie doprał. I najwazniejsze, że bez kłopotu i szybko!! Bez szorowania, prania w ręku. Proszek równiez bardzo sobie chwale, i wybielacz- jest rewelacyjny! Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczatko Re: Jak radzicie sobie z plamami z marchewki itp. 05.04.04, 20:09 A ja używam tlenu w proszku - coś w stylu Vanish oxy clean. Rozposzczam odrobinke w wodzie polewam tym plamę i do pralki, kolorki bez zmian a plam nie ma. Można też dodać do proszku do pralki i świetnie odświeża bieliznę, staniki po takim pranku wyglądaja jak nowe - super biel. Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: Jak radzicie sobie z plamami z marchewki itp. 08.04.04, 13:14 gdzie kupujesz ten tlen i za ile? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Jak radzicie sobie z plamami z marchewki itp. 08.04.04, 08:27 Przede wszystkim - do obiadku ubieram Małego (6 m-cy) w specjalny fartuszek, bo śliniaczek - niestety - za mikry A kiedy plamy zrobią się, mimo tych "zabezpieczeń" to - w moim przypadku - pomaga tylko natychmiastowe namoczenie w gorącej wodzie, albo jeszcze lepiej - od razu spranie - również w gorącej wodzie (bardzo gorącej) - najlepiej mydełkiem dziecięcym. Jakoś boję się stosować odplamiaczy.... Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczatko Re: do weronikakarb 08.04.04, 18:27 W Niemczech, kilka euro kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczatko Re: do weronikarb 08.04.04, 18:28 Przepraszam za dodatkowe literki w nicku, tak sie jakoś rozpędziłam Odpowiedz Link Zgłoś
dominikams Re: Jak radzicie sobie z plamami z marchewki itp. 08.04.04, 19:09 odplamiacz Amwaya w sprayu jest raczej do plam tłustych i do kołnierzyków koszul, za to wybielacz w proszku(tak naprawde to jest to własciwy odplamiacz) jest do wszystkich plam - mi zeszły m. in. stare plamy po marchewce czy jabłku - namoczyłam na noc w gorącej wodzie. Dla mnie rady typu : zaraz po zaplamieniu polewac wrzatkiem nie sa dobre, bo nigdy nie mam czasu akurat wtedy, szorowac mydlem ani czymkolwiek innym mi sie nie chce... D. Odpowiedz Link Zgłoś
dominikams Re: Jak radzicie sobie z plamami z marchewki itp. 08.04.04, 19:11 aha, ten wybielacz w proszku jest bezzapachowy , co dla mnie jest b. wazne, jako ze dzieci mam alergiczne... D. Odpowiedz Link Zgłoś